Dodaj do ulubionych

Wulgarne słowa

04.04.02, 09:39
Wulgarne czyli pospolite, zwyczajne.
Czy są jakieś wulgarne słowa, które Was wqrzają? Na mnie działa tak
słowo "odprężyć". Jeśli ktoś mówi do mnie, że dobrze, że wyjechałem na święta,
bo się trochę odprężyłem, to mnie jasny szlag trafia. Nie pytajcie dlaczego,
nie wiem. Może jestem jakiś "naprężony" i rzeczywiście przydałoby mi
się "odpreżenie"? Tylko, że ja wcale nie czuję naprężenia, dopóki nie usłyszę w
stosunq do siebie tego słowa...

A Wy? Czy są jakieś wulgarne (czyli pospolite) słowa, które Was wqrzają?
Obserwuj wątek
    • yaa Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 10:12
      Yaa z kolei nie cierpię, gdy ktoś mówi o Polsce "ten kraj". Gdy jakiś polityk
      albo dziennikarz mówi "w tym kraju to a to", "ten kraj to a tamto" szlag mnie
      trafia "Ten kraj" ma nazwę - Polska i jest naszą Ojczyzną. I może warto o tym
      pamiętać.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • aard Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 10:29
        "Na dzień dzisiejszy" "w tym kraju" wiele osób tak, niestety, mówi...
        Pozdro,
        aard

        PS. Czy to się nie wzięło ze Stanów? "This country has been hit with the worst
        terrorist attack on September 11th..."
        • yaa Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 10:40
          Z całą pewnością to zaporzyczenie z angielskiego. Podobnie jak wiele innych
          zwrotów, niestety.
          Pozdrawiam
          Yaa
          • aniapakero Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 11:44
            Ja natomiast nienawidze gdy ktos z mojej rodziny ``prosi`` mnie o cos (np.badz
            tak dobra pozmywaj naczynia),a ja nie moge powiedziec nie, bo bedzie awantura.
            Po co w takim razie pytac???Mnie to doprowadza to dygotania dloni;-)
            A jesli chodzi dokladnie o WULGARNE slowa to nie znosze jak jade autobusem, a
            kolo mnie paru chlopakow rozmawia , uzywajac zamiast pauzy, kurwa mac albo ja
            pierdole...No ale to chyba wszyscy znaja...
            • Gość: mat26 Re: Wulgarne słowa IP: *.interserwer.pl 04.04.02, 11:46
              A ja nie lubię, jak facet mówi "pozdrawiam serdecznie". Chodzi mi o
              słowo "serdecznie". To takie jakieś... mało męskie :)
              • kropka. Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 12:31
                "JAKBY". Ktoś jest "jakby" sympatyczny, "jakby" pracuje, napisał "jakby"
                książkę, sejm uchwalił "jakby" ustawę (tu się akurat zgadza). To słowo
                zdominowało nasz potoczny język. Zwróćcie uwagę, bo czasami można się nieźle
                ubawić. A już do płaczu ze szczęścia doprowadził mnie kiedyś Andrzej Lepper,
                gdy stwierdził w wywiadzie, że jest "w końcu jakby mężczyzną".
                pozdrawiam jakby serdecznie
                • Gość: aard Re: Wulgarne słowa IP: 195.117.14.* 04.04.02, 13:04
                  Znaczy się, rozumiemCię, jak gdyby doskonale...
                  aard
                • tulka Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 13:16
                  A właśnie to chciałam napisać, więc się dołączam... Też nie znoszę tego "jakby".
            • aard Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 12:21
              Te słowa nie są "wulgarne" bardziej niż inne w rozumieniu TEGO wątq...,
              Pozdro,
              aard
    • p8 Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 12:20
      A ja nie lubię słów;
      Proszę
      Przepraszam
      Dziękuję

      Wypowiadanych przez osoby które wypowiadają je na siłę i nieszczerze.
      Już lepiej jak mi ktoś szczerza nawtyka...

      panBozia
      • Gość: piotrek Re: Wulgarne słowa IP: 212.191.129.* 04.04.02, 13:25
        "dokładnie"
        to słowo zastępujące "tak" wkurwia mnie szczególnie!

        pochodzi chyba od niem. genau albo ang. exactly albo najpewniej od jednego i
        drugiego.
        • Gość: oban Re: Wulgarne słowa IP: 212.160.210.* 05.04.02, 13:50
          dokładnie tak
      • bartuch Re: Wulgarne słowaDO PAN BOZIA 04.04.02, 16:23
        p8 napisał(a):

        > A ja nie lubię słów;
        > Proszę
        > Przepraszam
        > Dziękuję
        >
        > Wypowiadanych przez osoby które wypowiadają je na siłę i nieszczerze.
        > Już lepiej jak mi ktoś szczerza nawtyka...
        >
        > panBozia

        Otóż to, przyjacielu!!!!Jak tu nie kochać Bozi???Musimy zrobić jakieś małe piwko,
        do ku.....wy nędzy, nieprawdaż???
        • p8 Re: Wulgarne słowaDO PAN BOZIA 04.04.02, 16:58
          Człowiek nie jest taki żeby się nie napił:)))))))))))))))

          panBozia
    • Gość: aard Re: Wulgarne słowa IP: 195.117.14.* 04.04.02, 14:09
      Hoho... nie sądziłem, ze tyle tego macie. Czekam na następne zgłoszenia do
      jutra do 12. potem zamykamy listę i piszemy do Miodla i Szymczaka razem
      wziętych. Niech w następnym wydaniu Słownika Języka Polskiego nie
      uwzględnią... :-)

      Acha, jakby nie chcieli, to już my ich dokładnie odprężymy, żeby w tym kraju
      centralnie nie mieli czego szukać ;))
      • Gość: aard Re: Wulgarne słowa IP: 195.117.14.* 04.04.02, 14:11
        właśnie zapomniałem o "centralnie" w znaczeniu właściwie każdym oprócz
        prawidłowego, a szczególnie jako "całkowicie", "bardzo", "mocno", itp.
        • yaa Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 16:18
          To jeszcze jedna rzecz - mnie nawet to nie przeszkadzało zbyt mocno, ale mój
          szef jest na to straszliwie wrażliwy i yaa przejąłem troszkę od niego. Chodzi o
          zastąpienie wyrazu "przepis" słowem "zapis" np. zapis ustawowy, zapis prawa.
          Koszmar. Akt prawny składa się z przepisów nie z zapisów. Ale to zboczenie
          zawodowe.
          Drażni mnie gdy jakiś minister mówi, że dana kwestia będzie omawiana "na
          rządzie" - a nie na posiedzeniu Rządu.
          Nie wspominam już o takich "kwiatkach" jak "doktórka" albo "cóś".
          Pozdrawiam
          Yaa
          • tulka Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 16:30
            W ogóle w "językach fachowych" pojawia się często wiele wytworów językowych,
            które mi się bardzo nie podobają. A fachowcy często nie widzą w nich nic
            dziwnego ani nieprawidłowego.
            Takim słowem jest na przykład "załączyć" zamiast "włączyć". Dla mnie- potwór
            jakiś językowy.
            Ja z kolei natknęłam się w "mojej" dziedzinie na straszliwie mnie rażącą liczbę
            mnogą od wyrazu "zgoda", która przecież w potocznym języku nie występuje. A już
            kuriozum jest dla mnie jej odmiana, zwłaszcza dopełniacz- "zgód". Brrrr...

            Ale odeszłam trochę od codziennego języka, więc dodam jeszcze, że wśród tych
            popularnych zwrotów razi mnie jeszcze tendencja do skracania i upraszczania.
            Dąży się do tego, by zamiast dwóch słów powiedzieć jedno- np. zamiast "członek
            załogi"- "załogant". Ten wyraz akurat już na tyle się zadomowił w języku
            polskim, że pewnie mało kogo razi, ale w tej chwili nie przychodzi mi do głowy
            inny przykład.

            Pozdrawiam
            • da.killa Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 17:31
              to ja dorzuce cos co mnie wkurza najbardziej: mylenie slow ''przynajmniej''
              i ''bynajmniej'' - ze wszystkich stron slysze te dwa slowa, znaczace przeciez
              cos calkiem innego uzywane jako zamienniki, wrrrrrrrrrrrrr!!!!!

              da.bynajmniej.killa
              • Gość: kasiaprim __________________________________dla Da.killi IP: *.pai.net.pl 04.04.02, 18:38
                da.killa napisał(a): >to ja dorzuce cos co mnie wkurza najbardziej: mylenie
                slow ''przynajmniej'' i ''bynajmniej'' - da.bynajmniej.killa<

                Da. killa-(kuda,kuda,kuda wy udalilis'?)<-To inwokacja

                Najladniejszy tekst dla Ciebie:
                Przedział kolejowy. Zaglada pani, ktora chce byc elegancka i pyta: "Czy jest tu
                bynajmniej jedno miejsce?"

                • da.killa Re: __________________________________dla Da.killi 05.04.02, 17:39
                  dziekuje :)))))))))))))

                  da.bynajmniej.jeden.killa
            • da.killa Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 17:32
              tulka napisał(a):

              > Ale odeszłam trochę od codziennego języka, więc dodam jeszcze, że wśród tych
              > popularnych zwrotów razi mnie jeszcze tendencja do skracania i upraszczania.
              > Dąży się do tego, by zamiast dwóch słów powiedzieć jedno- np. zamiast "członek
              > załogi"- "załogant". Ten wyraz akurat już na tyle się zadomowił w języku
              > polskim, że pewnie mało kogo razi, ale w tej chwili nie przychodzi mi do głowy
              > inny przykład.

              to jest niestety naturalna tendecja do ekonomicznosci jezyka (tak nas na
              filologii uczyli :)). dlatego wolimy powiedziec ''pomidorowka'' zamiast ''zupa
              pomidorowa'' :P

              da.zupa.killa
    • unikorn Re: Wulgarne słowa 04.04.02, 18:31
      Jest sporo tego typu słów, które sprawiają, że aż mną trzęsie ;-)
      ...ale niestety szwankuje dziś u mnie przypominanie sobie czegokolwiek, co
      zdarza się na codzień, raz na jakiś czas - jak tylko się natknę na któreś -
      napiszę na pewno!

      Ale jedno wkurza mnie zawsze - gdy ktoś nadużywa słów "po prostu" (w połączeniu
      z robieniem pauz typu: "yyy... lub eee... - szlag mnie trafia!!!)
      Co do "po prostu" - zwróćcie uwagę, oglądając w telewizji wypowiedzi ludzi, np.
      w różnego rodzaju sondach, jak często co piąte słowo to właśnie "po prostu".
      A "Rozmowy w toku" to już kopalnia tego typu sytuacji!
      • aard Re: Wulgarne słowa 05.04.02, 09:18
        "Rozmowy w tłoku" i "Gość bez jedynki" to moje ulubione programy :-))
        aard
        • szprota1 Re: Wulgarne słowa 05.10.02, 19:10
          A co powiesz o programie "Zlewa dla reportera"?
          • jezyk7 Re: Wulgarne słowa 18.02.03, 23:52
            szprota1 napisała:

            > A co powiesz o programie "Zlewa dla reportera"?

            A moja moja ulubiona gazeta to "Gazeta Wybiórcza"

            Pzdr.

            jezyk7
    • blenda Re: Wulgarne słowa 05.04.02, 14:05
      Do głowy w tym momencie przychodzi mi niewiele , ale jedno co mnie niesamowicie
      drazni to kończenie każdego zdania zwrotem "no nie", albo "nie?". to jest
      tragiczne. albo uzywanie nadmiernej ilosci wyrazu "prawda" [ np w co drugim
      zdaniu].

      pozdrówki
    • aksa Re: Wulgarne słowa 05.04.02, 14:23
      Mnie bardzo drażni słowo "popełnić coś" w sensie "napisać" - tę książkę
      popełnił pan XY. Brrr...
      pozdr.
      • blenda Re: Wulgarne słowa 06.04.02, 12:48
        tak to też mnie denerwuje.
        fe
        • aard Re: Wulgarne słowa 06.04.02, 13:53
          A mnie się podoba :-))) To taka żartobliwa forma. No, chyba że ktoś uzywa tego
          na powaznie...
          /popelnił/ aard
      • jezyk7 Re: Wulgarne słowa 18.02.03, 23:55
        Teraz oboczności z języka uczniowskiego (najbardziej wpieniające):

        majza, hajza, lejby...

        Moje złoto zgadnij co to...

        pzdr.

        jezyk7
    • arthur_wu Re: Wulgarne słowa 05.04.02, 15:12
      Mnie denerwuje słowo "sorry". I fakt,że tyle osób używa je,by kogoś
      przeprosić.To jest trochę tak,jakby mówili-"przepraszam,ale tak naprawdę to
      przecież nie mam za co,bo nic takiego się nie stało." Nie przyjmuję przeprosin
      załatwianych słowem "sorry"

      pozdrawiam
    • tulka Re: Wulgarne słowa 06.04.02, 13:03
      Jak ja mogłam zapomnieć! PIENIĄŻKI! To jest słowo, które doprowadza mnie do
      białej gorączki. A szczególnie gdy pada z ust osób wypowiadających się
      oficjalnie... W ogóle bardzo denerwują mnie niepotrzebne i nadużywane
      zdrobnienia.
      • aard Re: Wulgarne słowa 06.04.02, 13:55
        Chyba ZDROBNIONKA...?
        aard
      • sistica Pieniążek...do Tulki 02.02.03, 10:31
        > Jak ja mogłam zapomnieć! PIENIĄŻKI! To jest słowo, które doprowadza mnie do
        > białej gorączki. A szczególnie gdy pada z ust osób wypowiadających się
        > oficjalnie... W ogóle bardzo denerwują mnie niepotrzebne i nadużywane
        > zdrobnienia.

        A co ma zrobić moja kolezanka, która ma tak na nazwisko(Ania Pieniażek)?

        pozdrrr
    • hubar Re: Wulgarne słowa 06.04.02, 13:39
      Jakiś czas temu napisałem taki oto artykulik:



      Od pewnego czasu język polski zaczął intensywnie ewoluować. Wielu
      Polaków uległo wszechobecnej modzie na oryginalność i stara się aby
      słownik jakim się posługują stanowił o ich odmienności. Niestety,
      brakuje nam nieco inwencji twórczej, co objawia się zapożyczeniami z
      obcych języków . Odmiana polskich wyrazów, także często sprawia Polakom
      trudności.

      Wiele błędów językowych tak spowszedniało, że większość osób nie
      zwraca już na nie uwagi. „Włanczanie” czegokolwiek już nikogo nie
      dziwi, włączanie przestaje już być modne. Niektórzy „chłopacy”
      mówią: „przyszłem”, a „dziewki” wiedzą o co chodzi, „no nie”? Można też
      usłyszeć o ludziach, że nie „zdażają” do sklepów, pomimo że są otwarte
      codziennie oprócz weekend’ów. Chyba niektórzy nie „umiom” mówić
      po „polskiemu”.
      Niedawno weszła w życie ustawa o ochronie języka polskiego i będąc
      nawet „lajkonikiem” w tym zakresie, można zorientować się że coś jest
      nie tak. Ubogość języka polskiego sprawia, że nie udajemy się do
      sklepu lecz do shopu [szopu]. Na meczach wykopaną piłkę z [kornera]
      łapie [golkiper] , a studiuje się [pablik relejsions]. Zwykła czynność
      jaką jest przetwarzanie odpadów to już [recykling].
      Są sytuacje kiedy bez wahania przyjmujemy zapożyczenia z obcych
      języków. Tylko czemu wymowa polska tak odbiega od oryginalnej? Nikt
      już prawie nie zwraca uwagi na to, że jemy [keczup], choć angielska
      wymowa (jezyk z którego pochodzi zapożyczenie) karze nam powiedzieć
      [keczap]. Pewien napój nazywa się nie [siedem up] chociaż tak jest
      napisane. Gra zespołowa polegająca na rzucaniu piłką przypominającą
      jajko, to [ragby], a nie jak przedstawia nam niejeden dziennikarz
      sportowy – [rugby] (taka jest tylko pisownia). Jeden z najsłynniejszych
      klubów piłkarskich – Manchester United jest z angielskiego miasta
      [Menczester], a i tak np. pan Szpakowski powie [Manczester]. Telewizja
      stworzyła nową nazwę stolicy Irlandii Południowej – [Dublin], w
      rzeczywistości wymawiać powinniśmy [Dablin]. Jeszcze jedno, np. lecąc
      samolotem lepiej wołaj [stewardów], bo żaden [stiuar] lub [stiuardesa]
      nie przyjdzie.
      Czasem nieświadoma (czytaj niepoprawna) odmiana wyrazów może stwarzać
      dwuznaczne sytuacje. Odmieniając słowo cool [kul], które znaczy m.in.
      fajnie, możemy mylnie powiedzieć np. o dziewczynie, że jest [kulawa], co
      bywa żle odebrane. Zwyczajne słowo hamburger jest już wyłącznie
      kojarzone z ciepłą kanapką z mięsem w środku. Może to jednak
      doprowadzić do absurdu : ham znaczy (z angielskiego) wołowina (dokładnie
      szynka wołowa), a w Polsce możemy zjeść wyjątkowe hamburgery DROBIOWE.
      Parafrazując stwierdzenie: ”jeżyk giętki powie to co pomyśli głowa”,
      byłoby lepiej aby TE szare komórki pracowały.
      Jezuitą raczej nie jestem i nikogo na siłę „nawracać” nie będę . Chce
      tylko drogi czytelniku , abyś najpierw pomyślał, a potem
      powiedział. „Mylić się jest rzeczą ludzką” tak więc, każdy ma prawo
      do popełniania błędów, np. Ja najpierw napisałem...

      PS pisownie w nawiasach [ ] proszę traktować z lekkim przymrużeniem
      oka, nie są to bynajmniej jakieś „żaluzje” pod czyimkolwiek
      adresem.

      • Gość: flip Re: Wulgarne słowa IP: *.p.lodz.pl 07.04.02, 12:26
        Mala uwaga: Dublin przez "u" jest prawdopodobnie wymowa irlandzka (chociaz nie
        mam pewnosci), a juz napewno wymowa polnocnoangielska. U nich wszystko jest
        przez "u": Bus, Pub, Tub.
        ---
        A co na "w miesiacu lipcu"?
        Rola tych roznych rzeczy jest podstawowa: informuja one natychmiast o tym, ze z
        delikwentem(tka) nie warto dluzej...
        • yavorius Re: Wulgarne słowa 07.04.02, 12:33
          "tydzień czasu". tak jakby był np. tydzień masła
          • aard Re: Wulgarne słowa 08.04.02, 12:55
            A skoro już o tym mowa, to i "okres czasu" i "czasokres" bym dorzucił...
            aard
    • Gość: pl.com Re: Wulgarne słowa IP: *.lodz-teofilow.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 16:19
      Oto dalsza część listy:

      W gazecie "pisało", że...
      "Na wskutek"...
      "W tym temacie" zrobiono ...
      "Najpierwszym" na mecie był...
      • aard Re: Wulgarne słowa 10.04.02, 09:18
        Widzę, że zaczynamy tropić pleniące się powszechnie nieprawidłowości językowe.
        A mnie chodziło tylko o wulgarne, a zatem pospolite, choć zarazem zupełnie
        poprawne słowa. Czy ktoś jeszcze coś dorzuci?

        aard
        • bruno11 Re: Wulgarne słowa 10.04.02, 09:31
          aard napisał(a):

          > Widzę, że zaczynamy tropić pleniące się powszechnie nieprawidłowości językowe.
          > A mnie chodziło tylko o wulgarne, a zatem pospolite, choć zarazem zupełnie
          > poprawne słowa. Czy ktoś jeszcze coś dorzuci?
          >
          > aard


          To ja zgłaszam propozycję. Słowo dla niektórych może wulgarne, niewątpliwie
          pospolite i nawet popprawne, a dla mnie - najpiękniejsze na świecie. To słowo
          brzmi: DUPA.

          • Gość: Snake Re: Wulgarne słowa IP: 217.153.10.* 10.04.02, 10:16
            Podziwiam pomyslowosc witajacych sie zwrotem "szesc"
            zamiast "czesc" oraz "szczalka" przy podaniu reki. Sa jeszcze
            dinozaury uzywajacy zwrotu "siamano". Wyrazy ubolewania.

            Z wulgaryzmow w zasadzie drazni mnie wszystko, ale
            szczegolnie zwrot pytajacy rozmowce czy ten przypadkiem nie
            "ochujal". Po tym hasle rozpoznaje ludzi, ktorzy w dnie
            intelektualnym wykopali dziure i przebili sie nizej.
            Pozdr.
            • Gość: Maruda Re: Wulgarne słowa IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.07.02, 12:16
              Snake, wiesz akurta slowo "szesc" nie musi byc uzywane calkiem beznadziejnie. U mnie w domu np. tak sie przyjelo, ze po "smichach - chichach" jak ktos mowil "szesc" zamiast "czesc" zupelnie naturalnie wszedl ten zwyczaj do naszego jezyka, przy czym uzywamy go jak najbardziej swiadomie, a odopiwedz na takie przywitanie brzmi "siedem" :))) Pisze calkowicie powaznie.
            • Gość: snejku Re: Wulgarne słowa IP: *.lodz.dialog.net.pl 02.02.03, 09:47
              Gość portalu: Snake napisał(a):

              > Podziwiam pomyslowosc witajacych sie zwrotem "szesc"
              > zamiast "czesc" oraz "szczalka" przy podaniu reki. Sa jeszcze
              > dinozaury uzywajacy zwrotu "siamano". Szczalka.Wyrazy ubolewania.
              >
              > Z wulgaryzmow w zasadzie drazni mnie wszystko, ale
              > szczegolnie zwrot pytajacy rozmowce czy ten przypadkiem nie
              > "ochujal". Po tym hasle rozpoznaje ludzi, ktorzy w dnie
              > intelektualnym wykopali dziure i przebili sie nizej.
              > Pozdr.
          • aard Re: Wulgarne słowa 11.04.02, 15:33
            Chcesz powiedzieć, że słowo dupa jest jednocześnie najpiękniejsze na świecie i
            Cię drażnni?
            ;-))
            aard
    • do_gory Re: Wulgarne słowa 11.04.02, 08:04
      • aard Re: Wulgarne słowa 12.04.02, 11:14
        Dołączam nowe dwa słowa do powstałej listy: "do" i "góry"
        do.aard.góry
        • Gość: saida Re: Wulgarne słowa IP: 157.25.165.* 12.04.02, 11:47
          Ja chciałabym wpisac tu pare cytatów z mojej uczelni...Powszechnym juz ,jak
          zauwazyłam zwrotem jest "TUTEJ" , co doprowadza mnie do białej gorączki!
          wszelkiego rodzaju "maksymalne"(a czasem nawet "maksimalne") rzeczy tudziez
          sytuacje...brrryyyyyyyy.......i jeszcze "wg MIE"...

          ...a na koniec jeszcze cytat z pewnego wykładu..."[...]kierowcy będą wjeżdżać
          swoimi zwisami w rowerzystów[...]"
          "i to by było na tyle"...
          saida
          • aard Re: Wulgarne słowa 16.04.02, 13:46
            Według mie ten wątek za wcześnie wygasł. Co z wiekopomnym "wykunaliźmy"? Albo
            np. "na dzień dzisiejszy?"

            aard
          • Gość: Maruda Re: Wulgarne słowa IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.07.02, 12:17
            To ja dorzyce jeszcze "dzisij" i "nie rozumie" (ja)
    • Gość: stonka Re: Wulgarne słowa IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 17.04.02, 04:21
      aard napisał(a):
      Mnie trzesie na haslo "pieniazki".
      Mam tez pare innych "ulubionych": "gibki", "manierka", "portmonetka" oraz bez
      sensu naduzywane zdrobnienia, jak "chlebek z maselkiem", "siateczka na
      pomidorki", "poprosze kilogram banankow".... brrrrr.

      > Wulgarne czyli pospolite, zwyczajne.
      > Czy są jakieś wulgarne słowa, które Was wqrzają? Na mnie działa tak
      > słowo "odprężyć". Jeśli ktoś mówi do mnie, że dobrze, że wyjechałem na święta,
      > bo się trochę odprężyłem, to mnie jasny szlag trafia. Nie pytajcie dlaczego,
      > nie wiem. Może jestem jakiś "naprężony" i rzeczywiście przydałoby mi
      > się "odpreżenie"? Tylko, że ja wcale nie czuję naprężenia, dopóki nie usłyszę w
      >
      > stosunq do siebie tego słowa...
      >
      > A Wy? Czy są jakieś wulgarne (czyli pospolite) słowa, które Was wqrzają?

    • Gość: stonka Re: Wulgarne słowa IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 17.04.02, 04:22
      Mnie trzesie na haslo "pieniazki".
      Mam tez pare innych "ulubionych": "gibki", "manierka", "portmonetka" oraz bez
      sensu naduzywane zdrobnienia, jak "chlebek z maselkiem", "siateczka na
      pomidorki", "poprosze kilogram banankow".... brrrrr.
      • Gość: kazik Re: Wulgarne słowa IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 17.04.02, 04:41
        Gość portalu: stonka napisał(a):

        > Mnie trzesie na haslo "pieniazki".
        > Mam tez pare innych "ulubionych": "gibki", "manierka", "portmonetka" oraz bez
        > sensu naduzywane zdrobnienia, jak "chlebek z maselkiem", "siateczka na
        > pomidorki", "poprosze kilogram banankow".... brrrrr.

        tak, mnie ostatnio zamurowalo, kiedy facet zapytal "przyjechal pan
        samochodzikiem?"
        Po co to?
        • aard Re: Wulgarne słowa 17.04.02, 09:32
          Po tych wszystkich zdrobnionkach mam ochotkę na KANAPĘ Z SZYNĄ, BOKIEM I JAJEM

          aard
          • Gość: stonka Re: Wulgarne słowa IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 18.04.02, 01:45
            aard napisał(a):

            > Po tych wszystkich zdrobnionkach mam ochotkę na KANAPĘ Z SZYNĄ, BOKIEM I JAJEM
            >
            > aard

            ale jaja!!!! bardzo mi sie podoba!!!!!
            • aard Re: Wulgarne słowa 18.04.02, 11:10
              Szkoda, że nie mogę się przyznać do autorstwa... (Wojciech Mann stworzył tenże
              bon mot)

              Pozdro,
              aard
    • Gość: mtq Re: Wulgarne słowa IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 22:41
      zawsze odmawiam, jak ktos mnie o cos prosi "z łaski swojej"
      • grover Re: Wulgarne słowa 18.04.02, 23:43
        A u nas na wykładzie pani doktor używa słowa, które na każdego działa drażniąco
        mianowice "nawiasik"... grrrrrr
        Grover
        • aard Re: Wulgarne słowa 19.04.02, 11:15
          Myślę, że jej zdaniem zapewnia to lepsze zrozumionko treści wykładziku :-))
          aard
        • hubar Re: Wulgarne słowa 20.04.02, 13:38
          Skoro już poruszłeś to słowo, to jak reagujesz na "doktura", lub ew. "paniom
          doktur"?

          pozdrowy
    • aard jak 22.04.02, 09:35
      Jak...że mogłem o tym zapomnieć na tym wątq? Wqrza mnie niemożebnie, kiedy ktoś
      (a obecnie jest to już baaaaaaaardzo popularne i chyba mało kto dostrzega w tym
      błąd językowy) używa słówka "jak" zamiast "niż", np. "Jestem silniejszy jak
      ty", "dziś jest lepsza pogoda jak wczoraj". PRZECIEŻ TO ZBRODNIA!!!


      Jeszcze jedno: określenia "po lewo" i "po prawo" zamiast "po lewej" lub "na
      lewo". Oba poprawne - połączenie, nie.

      Ach, jeszcze coś: "zobacz na to" grrrrrrrrrr - właściwie analogiczny
      przypadek "spójrz na to" i "zobacz to".

      Pozdrawiam.
      aard
    • aard Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 11:38
      Chyba widzę znuff zainteresowanie dla tego wątq...
      aA
      Rd
      • aric Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 12:01
        A ja tu wtrącę słowo, które jako wulgaryzm jest najbardziej uniwersalnym w j.
        polskim. Jest to słowo pierdolić. Dodając przedrostki, typu za, wy, o, i inne
        uzyskać można ponad setkę czasowników, nie wspominając o przymiotnikach.
        Podobnie jest ze słowem pieprzyć.
      • Gość: blenda Re: Wulgarne słowa IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 12:21
        Zainteresowanie jak zainteresowanie, chyba jest adekwatne do sytuacji:(
    • Gość: Maruda Re: Wulgarne słowa IP: *.tvsat364.lodz.pl 08.07.02, 12:21
      Mna rzuca jak ktos mowi "nie traiwe tego" Brrrrrrr Az mnie ciarki przeszly! :( Pozdraiwam, Maruda
      • aard Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 12:28
        Dzięqję Marudo - nareszcie ktoś napisał NA TEMAT :-)
        Ja nie trawię tego, jak ktoś pisze na wątku przeczytawszy tylko jego tytuł lub
        nie zrozumiawszy głównego postu...

        Pozdrowienia,
        aA
        Rd
        • aric Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 12:39
          Jeżeli too do mnie to tytuł wątku zrozumiałem, ale tak jakoś mi się
          przypomniało i wtrąciłem. A co powiecie, na "prawda". Prawda, że może wkurzyć,
          bo wiecie, prawda, jest kilka takich słów, prawda, zbędnych, ale nadużywanych,
          prawda?
          Dorzucę jeszcze "tego" i "ten" jako przerywniki.
          Denerwuje mnie także, podobno wystepujące jedynie w gwarze Łodzi
          słowo "schódki".
          • aard Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 14:37
            aric napisał(a):

            > Denerwuje mnie także, podobno wystepujące jedynie w gwarze Łodzi
            > słowo "schódki".

            O ile dobrze pamiętam w Warszawie, na Starówce jest ulica o nazwie "Kamienne
            schódki". W Łodzi tego słowa jeszcze nie słyszałem...
            aA
            Rd

            • zamek Słowa, których nie chcemy słyszeć 08.07.02, 15:40
              Aardzie Ke1&8, to są jednak Schodki.
              Aricu, chyba miałbyś kłopot na zajęciach z jednym z panów
              profesorów z naszej (Aarda i mojej) byłej szkoły. Pan
              wprost nawykowo używał wymienionych przez Ciebie słów -
              był to chyba rodzaj nerwicy natręctw. W każdym razie
              kiedyś wypowiedział się do koleżanki zdającej na studia
              muzyczne w te słowa: "Wiesz, jakby coś... tego, to...
              tego!". Ale w sumie była to przypadłość, której należało
              mu współczuć, choć efekty były nieraz - jak widać z
              powyższego - komiczne.
              • aard Re: Słowa, których nie chcemy słyszeć 08.07.02, 15:42
                Qrcze Zamq, skoro myliłem się, to qlpa moją jest.
                A o którym nauczycielu mowa? Bo jakoś nie kojarzę. Oczywiście bez nazwisk -
                przedmiot, sala, fryzura...?
                aA
                Rd
                • zamek do Aarda 08.07.02, 15:49
                  Opis pana profesora:
                  - wzrost niski, szczupły, twarz pociągła, lekko kanciata,
                  wydatny nos;
                  - brunet, później mocno szpakowaty;
                  - sala 204, kształcenie słuchu, zasady muzyki (chyba) i
                  harmonia (ale z rzadka) - oczywiście w PLM;
                  - inicjały takie jak ja;
                  - b. mocno zaangażowany związkowo ("S") i religijnie;
                  - chyba do Twojego rocznika chodził jego syn (grał na
                  fortepianie albo fagocie, nie pomnę - o, to też pana
                  psora ulubiony zwrot!).
                  Powodzenia w dedukcji.
                  • aard Nie pomnę... 08.07.02, 15:53
                    Dopóki nie napisałeś o inicjałach, myślałem ,ze M.T...
                    Ha, trudno, pewnie mnie nie uczył, bo zapamiętałbym na 100%.
                    aA
                    Rd
                    • zamek Aardzie, sprawdź pocztę (no txt) 08.07.02, 15:58
          • jasam Re: Wulgarne słowa 19.02.03, 13:20
            aric napisał(a):

            > Dorzucę jeszcze "tego" i "ten" jako przerywniki.

            Dobrze jeśli to są przerywniki, ale z czasem zastępują sens wypowiedzi i wtedy
            już nic "ten z tego" nie wie.
            A na koniec lub początek - zazwyczaj "No, wiesz."

            pozdr.
        • hubar Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 16:05
          aard napisał(a):

          > Dzięqję Marudo - nareszcie ktoś napisał NA TEMAT :-)
          > Ja nie trawię tego, jak ktoś pisze na wątku przeczytawszy tylko jego tytuł lub
          > nie zrozumiawszy głównego postu...
          >
          Ja też nie, szkoda że TAKICH osób jest aż tak wiele (np watek o rocznicy śmierci)
    • Gość: kostas Re: Wulgarne słowa IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 08.07.02, 13:36
      a mnie mierzi niemiłosiernie terminologia sexualna: albo techniczno-medyczna
      albo chamska, prawie nic pomiędzy...
      • ninna Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 13:40
        To jest chyba problemem wszystkich europejskich jezykow (innych nie wiem..)
      • ninna Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 13:42
        A terminologia pewnych czesci ciala? Tez, albo po chamsku, albo lekarska, albo
        dziecieca na poziomie "papu"... brrrr.

        Nawet nie mozna sobie spokojnie o tym porozmawiac, bo jakiekolwiek slowo
        wybierzesz, to bedzie nie ta. A "tam na dole" tez nie jest dobre..

      • aard Re: Wulgarne słowa 08.07.02, 14:39
        Kostas, a może masz jakieś propozycje? Bo mnie naprawdę nic sensownego nie
        przychodzi w rozmowie do głowy. Mam do wyboru: wulgaryzmy, medycynizmy i jakieś
        pseudopoetycke określenia w stylu "ogród wilgotnej rozkoszy" zamiast "u kobiety
        na dole". Może Ty znalazłeś na to sposób?

        aA
        Rd
    • bartuch Re: Wulgarne słowa 21.07.02, 16:32
      Wczoraj mialem okazje pogadac z kobieta, w ktorej ustach wulgarne slowa mnie
      nie razily. Juz kilka razy spotykalem sie z podobna sytuacja. Cos w tym
      jest...
      • aard Re: Wulgarne słowa 22.07.02, 08:16
        Zdradzisz więcej konkretów? Np. dlaczego nie raziły, no i przede wszystkim
        JAKIE słowa???
        aA
        Rd
        • bartuch Re: Wulgarne słowa 22.07.02, 11:34
          To jest nieco skomplikowane i nie wiem, czy da sie wyjasnić ,,na sucho".
          Musiałbyś to usłyszeć. Generalnie chodzi mi o najpopularniejsze polskie słowo,
          czyli KURWA. W jej ustach mnie to jakoś nie raziło. Nie wiem, może to sprawa
          barwy głosy, cholera wie.
          PS1: Tym bardziej dziwne, ze nie przepadam za kobietami, uzywającymi słów
          wulgarnych. Ale, jak juz pisałem, miałem kilka podobnych przypadków.
          PS2:Sam się musze zresztą nieco ograniczyś, choc zycie jest tak nerwowe, że
          będzie ciężko. Pozdrawiam
          • aard Re: Wulgarne słowa 22.07.02, 11:40
            bartuch napisał:
            Pozdrawiam

            Jako i ja. Dzięki.
            aA
            Rd
    • zwid Re: Wulgarne słowa 21.07.02, 20:17

      Mnie strasznie wnerwia początek odpowiedzi na jakiekolwiek pytanie: "TO
      ZNACZY ...". Niektóre znane nawet postaci potrafią zaczynać w ten sposób każdą
      odpowiedź na pytanie w wywiadzie telewizyjnym.
      Kiedy skończyła pani szkołę?
      - To znaczy ...
      Jest pani kobietą?
      - To znaczy ...

      I drugie: Jak ktoś mówi nadużywa określeń - "MAŁŻONEK" i "MAŁŻONKA".
      Taki to pewnie nawet papier toaletowy kupuje dla siebie i małżonki.
      Brrrr!
    • aric Jest takie jedno słowo... 22.07.02, 11:56
      A raczej dwa. Brzmią one ICH TROJE. Osobiście uważam, są one nadużywane w
      przeogromnych ilościach i postuluję za usunięciem tego terminu z języka
      polskiego, albo przesunięcie sekwencji słownej do stolicy, bo Łodzi to szkodzi.
      Nieoczekiwany rym mi się wdał.
    • hubar Re: Wulgarne słowa 05.10.02, 18:50
      Tak mi się przypomniał ten wątek po tym jak usłyszałem w TV słowo "kapitalny" w
      znaczeniu świetny.

      Kapitalny czyli główny, o najważniejszym znaczeniu.
      • Gość: karoolka Re: Wulgarne słowa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.10.02, 21:14
        Mnie zawsze kłuje w uszy gdy słyszę:
        w radio, TV określenia "w stylu" ( tego okreslenia też nie lubie..., w ".."
        zaznaczm słowa które dziłaja na mnie jak ...)
        Na "towarzyskim brunczu" albo na "oficjalnym lanczu" spotkali
        sie "najznamienitsi... przedstawiciele polskiej polityki",
        Lub: cos było "bardzo ambitne" ( no bo niektóre rzeczy sa baaaardzo mało
        ambitne), wyjatkowo szokujace ( tego nie cierpie), a pokaz Arkadiusa był "super
        szokujący", "a poza tym" "Miszcz Wajda, zdobywca Oskara, znów zabłysnął swoim
        talentem rezyserskim, powołujac do zycia kolejna wspaniała ekranizacje polskiej
        klasyki dramatu" (starałam sie cytować jak najdokładniej)...

        Poza tym nie riozumiem gdy ktoś uzywa określen podług i według zamiast w
        porównaniu,

        A karoolka
        Ja nadużywam słów: zarąbiście ( oczywiście mea culpa, mea culpa)

    • dziad_borowy Re: Wulgarne słowa 18.02.03, 12:40
      hoooooopsa!
      Dziady Borowe masci wszelakiej dostaja gesiej skorki gdy ktos mowi np. "brat od
      Dziada" lub "znajomy od Dziada". Czyz nie ladniej brzmi po prostu i po
      polsku "brat Dziada"?
      Ech, a w Borach wielu tak mowi...
      darzbor
    • jezyk7 Re: Wulgarne słowa 18.02.03, 23:37
      Najbardziej mnie irytuje wyrażenie powtarzanie minimum 50 razy dziennie przez moją koleznakę "Wrzuć na luz". W momencie, gdy to mówi wogóle się nie denerwuję, ale jak już to powie, to krew mnie zalewa. Jestem kompletnie wyluzowana.

      pzdr.

      jezyk7
      • aard Po siódme: Język 19.02.03, 11:51
        jezyk7 napisała:

        > W momencie, gdy to mówi wogóle się nie denerwuję,
        > ale jak już to powie, to krew mnie zalewa.

        Heh, to widzę, że sytuacja bardzo podobna, jak z moim "odprężeniem". Witaj na
        wulgarnym wątku :-))
        • jezyk7 Poprawka 19.02.03, 13:26
          Nie język tylko jeżyk.:D

          pzdr.

          jezyk7
          • jezyk7 Chciałam jeszcze dodać, że dziękuję 19.02.03, 13:29
          • aard Och to przepraszam! :-) 19.02.03, 14:32
            jezyk7 napisała:

            > Nie język tylko jeżyk.:D
            Ale czy aby umyty? Jeśli przypadkiem nie, to na pewno zainteresuje Arica...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka