Gość: Janko Muzykant
IP: *.dsl.crchtx.swbell.net
14.09.04, 02:35
Cala ta sytuacja, a zwlaszcza wielce cyniczna wypowiedz Prof. Bogdana
Śliwerskiego wprawila mnie w oslupienie. Skad takie myslenie zwlaszcza w
kontekscie szkol publicznych? Jedynym kryterium powinno byc zainteresowanie /
chec ucznia, a nie jego status materialny. Nauczyciele nie powinni byc od
wpedzania dzieci w kompleksy i niska samoocene. Jezeli ktos uwaza, ze jest
lepszy czy zdolniejszy, a przy tym bogatszy od uczniow w szkolach publicznych
to niech sie uczy np. w platnych i/lub niech rozwija swoje zdolnosci i
zainteresowania poza szkola na prywatnych lekcjach, kursach, itp. Wypowiedz
tego profesora napawa mnie wstretem!