hubar
17.09.04, 20:49
" Konserwator jest zaskoczony, że Pafino znika z łódzkiego pejzażu. - Fabryka
była wpisana do ewidencji zabytków - mówi. - Nikt nas nie zawiadomił o pracach
rozbiórkowych i nie występował o zgodę na roboty. Zostało naruszone prawo. Już
podjęliśmy interwencję."
##
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!
Czyli co? Do jasnej cholery, jak ten system działa??!!! Do cholery, coś jest
zapisane jako zabytek, a mimo to inwestor dostaje "wszystkie wymagane
zezwolenia"??!!
Czyli jedyną szansą na to, aby łaskawie Pan konserwator zaczął cokolwiek
robić, ma być interwencja w prasie? Gazeto, błagam piszcie o wszelkich próbach
niszczenia naszej historii, naszego Miasta, Łodzi!