Dodaj do ulubionych

Wielkie emocje na stadionie ŁKS

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.09.04, 17:30
gdzie pan tam widzial 4 tys. max 2.5
Obserwuj wątek
    • Gość: marceli Re: Wielkie emocje na stadionie ŁKS IP: 195.69.80.* 26.09.04, 18:38
      Tylko gdzie panie redaktorze, meczowi o pietruszkę w środku sezonu drugiej ligi
      do meczu na wyjeździe w przedostatniej kolejce ekstraklasy, dycydującym o
      mistrzostwie, gdzie Widzew odrobił w czasie doliczonym DWIE bramki na
      wyrównanie a potem strzelił bramkę zwycięską. Nice try ale porównanie trochę
      nie wyszło. Tylko Widzew!
    • Gość: kibic Re: Wielkie emocje na stadionie ŁKS IP: 204.255.30.* 26.09.04, 19:31
      widzewiacy nie szczyca sie ze odrobili jednobramkowa przewage ale dwu i to w
      piec minut w Warszawie panie redaktorze , troche trzeba wiedziec jak sie o
      czyms pisze!
    • Gość: Łysy NY Re: Wielkie emocje na stadionie ŁKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 19:50
      Pare słow do pana redaktora, Widzew strzelił w warszawie 3 bramki w 5 minut w
      meczu przesądzającym o mistrzostwie Polski, także stosowanie takich porównań
      jest kompletnie nie na miejscu.Żółta kartka
    • Gość: Łysy NY Re: Wielkie emocje na stadionie ŁKS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 20:00
      Jeszcze raz ja. Tym razem do naczelnego: po premii pojechać dla
      przykładu.Pisząc o sporcie w Łodzi i nie mieć w pamięci takiego meczu -
      skandal
    • marrco1 Re: Wielkie emocje na stadionie ŁKS 26.09.04, 20:04
      Rzeczywiście porównanie tych dwóch meczów jest,delikatnie
      mówiąc,absurdalne.Trzeba się jednak cieszyć,że ŁKS wywalczył remis.Ciekawe
      tylko kto przed sezonem wymyślił te pierwszoligowe aspiracje.Dobrze,że chociaż
      w Widzewie zaczyna być normalnie,czyli coraz bliżej 1 ligi.
    • Gość: tylko KORONKA Re: Wielkie emocje na stadionie ŁKS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 20:05
      Szkoda straconych punktów choć trzeba przyznać że łks za walkę i ambicję
      należał się ten punkt trochę pomógł sędzia bo karny z kapelusza
    • Gość: ddddd 2,5tys z czego 1tys bez blietów IP: *.toya.net.pl 26.09.04, 20:12
      life is life...
      • Gość: Wkurzony Re: 2,5tys z czego 1tys bez blietów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.04, 20:40
        Co to za laik pisze w Gazecie o łódzkiej piłce noznej ? o jakim on meczu Widzewa
        napisał ? Facet w ogóle nie ma pojęcia o pracy jaką wykonuje - w łodzi jest duze
        bezrobocie - proponuje zatrudnić kogoś kto bedzie miał jakieś pojecie o tym co
        pisze. Szkoda też ze pan redaktor nie wspomniał o jednej bramce z ewidentnego
        spalonego i karnym z kapelusza - obie dla ŁKSu - o czym więc tu mówimy ? Więcej
        pokory i przede wszystkim WIEDZY o łódzkim sporcie

        PS Poziom merytoryczny Gazety spada w zastraszajacym tempie !!!!
    • Gość: Koziny Gdzie jest Walczyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.04, 20:49
      Czemu o meczu ŁKS nie pisał stary i wierny ełkaesiak Jurek Walczyk, tylko
      Widzewiak Jarek Bińczyk?
      • Gość: demon Re: Gdzie jest Walczyk? IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 26.09.04, 21:33
        o co ci chodzi zawyzyl wam frekwencje porownal dety drugoligowy mecz do
        pilkarskiego klasyku ....
        • Gość: dede Re: Gdzie jest Walczyk? IP: *.toya.net.pl 26.09.04, 23:33
          ...i zapomniał, że Widzew w Warszawie przegrywał 0:2 (a nie jedną bramką) do 88
          min. i mimo to wygrał 3:2. Majak 88' , Gęsior 90' i Michalczuk 90'. 18 czerwca
          1997 r.
          • Gość: SSA My sie kupionymi meczami nie podniecamy3-2 w wawie IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.09.04, 23:43
            haha szkoda ze nie powiecie jak Szczesny bronił i czemu pozniej wyladował w
            widzewie (czyżby przypadek)a co do frekwencji to nasze 4,5 tyś to zaledwie 1/5
            stadionu gdzie uwas przy 5 tyś macie prawie pełen stadion bo zostanie jeszcze
            koło 4tyś miejsc (loża pod dachem na 1000 miejsc sektor rodzinny około 300-400
            miejsc i sektor dla gości 700 miejsc ) co daje 2100 czyli zostaje jeszcze
            jakieś 1900 wolnych miejsc na normalnych sekrorach wiec bardzo mało czyli przy
            5 tyś macie komplet hehe zydzewki won do swoich art.
            • Gość: demon Re: My sie kupionymi meczami nie podniecamy3-2 w IP: 5.5R* / *.wlfdle.rnc.net.cable.rogers.com 27.09.04, 00:05
              ty burasie z retkinii twoja wiedza nie wykracza poza ramy twojego zapyzialego
              osiedla przejrzyj sobie zdjecia z waszego ostatniego meczu adres pewnie znasz
              (garstka ludzi na trybunie i troche wiecej na galerze) od dawna wiadomo ze
              dziennikarze pokroju kudaja walczyka filipiaka zawyzaja wam frekwencje zeby
              chociaz w prasie wygladalo ze ktos sie wami interesuje a o WIDZEW sie nie martw
              i nie snoj zadnych domyslow wystarczy przeczytac opinie naszych pilkarzy i
              opinie przyjezdnych o najlepszej widowni w polsce
            • menelkir Re: My sie kupionymi meczami nie podniecamy3-2 w 27.09.04, 00:14
              Gość portalu: SSA napisał(a):
              > haha szkoda ze nie powiecie jak Szczesny bronił i czemu pozniej wyladował w
              > widzewie (czyżby przypadek)

              Moze dlatego, haha, ciemna maso, haha, ze w tamtym meczu
              w bramce Legii stal Szamotulski, haha, a Szczesny byl juz
              w Widzewie, haha, od prawie roku. Haha.

              Usmiales sie juz? To obetrzyj monitor i lulu spac.
              • pawel.l Re: My sie kupionymi meczami nie podniecamy3-2 w 27.09.04, 09:51
                Ha, ha, swieta racja, wiedza o futbolu u redaktora i kibiców ŁKS-u jest
                żenująca!!! Lepiej juz opuścic zasłone milczenia. A swoja droga troszkę szkoda
                że kiepsko dzieje się z ŁKS-em, coraz wiecej prowincjonalizmu. I to ma byc duma
                Łodzi??? Wstyd !!!
                • Gość: rts Re: My sie kupionymi meczami nie podniecamy3-2 w IP: *.toya.net.pl 27.09.04, 12:11
                  haha, koleś z retkini sie popisał, niezły z niego laik.

                  O WIdzew to wy sie martwcie, za kilka miesięcy wracamy do Ekstraklasy.
    • Gość: seski Do szkoły pseudo-redaktorku IP: 62.233.201.* 27.09.04, 10:20
      Widzewiacy odrobili :
      po pierwsze 2-bramką stratę, a nie jednobramkową
      po drugie uczynili to na obcym boisku, a nie na własnym jak ŁKS
      po trzecie mecz decydował o mistrzostwie Polski, a nie o tym, czy ktoś będzie
      któryś tam w II lidze
      Do szkoły, a potem do pióra!
      • Gość: d/dm lc Re: Do szkoły pseudo-redaktorku IP: 195.85.249.* 27.09.04, 12:04
        a Legia grala w komplecie a nie w 10 jak Kolporter
    • Gość: Michał kibice Widzewa szczycą się.... IP: *.bremultibank.com.pl 27.09.04, 12:40
      żw ich drużyna odrobiła dwubramkową stratę i dobiła Legię na 2 minuty przed
      końcem regulaminowego czasu gry. Pan Bińczyyk okazauje sie być trochę
      stronniczy, sytuacja o której pisze miała bowiem miejsce rok przed opisywaną
      przeze mnie gdzie po bramce Wieszczyckiego Widzew odpowiedział golami Koniarka
      i Szarpaka. No i warto chyba zauważyć, że Korona to nie tamta Legia. W każdym
      razie pocieszę Pana Bińczyka, że do nastepnego Mistrzostwa ŁKS zostało już
      tylko 34 lata (łKS zdobywa Mistrzostwo raz na 40 lat) więc może będzie się
      jeszcze podniecał porównywaniem ŁKS do Widzewa. Póki co nie za bardzo jest czym
      się podniecać. Pomijam przy tym jeszcze inny mecz - 1996 Broendby (Panie Turek
      kończ Pan ten mecz).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka