Dodaj do ulubionych

Koniec zawracania?

18.04.02, 17:37
W sobotniej Gazecie piszemy o nowym pomyśle łódzkich drogowców, którzy chcą
zlikwidować możliwość zawracania na newralgicznym łódzkim skrzyżowaniu: al.
Kościuszki - al. Mickiewicza. A co Ty sądzisz o tej idei?
Obserwuj wątek
    • bartuch Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 17:46
      Głupota. W czym ma to poprawić sytuację kierowców????
      • kropka. Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 18:41
        Janse! Chyba najszersze skrzyżowanie w Łodzi, w miarę rozsądnie zorganizowane,
        miejsca do zawracania aż nadto - zlikwidować!
        A może w ogóle zakazać zawracania w Łodzi? Obrałeś, człowieku drogę - jedź
        przed siebie! Pomyliłeś się? Zabłądziłeś? Trudno. Następnym razem będziesz
        wiedział, jaki kierunek jest słuszny!!!
        Chyba ktoś się nudzi za moje podatki. A może tak za łopatkę i dziur trochę na
        Pomorskiej połatać?
        pozdrawiam
    • Gość: Mirek Re: Koniec zawracania? IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 18.04.02, 18:51
      Będę myślał jak poznam całą koncepcję, bo zakładam że liwkidacja pasa do
      zawracania czemuś ma służyć.
      • Gość: Flash25 Re: Koniec zawracania? IP: *.toya.net.pl / 10.0.218.* 19.04.02, 12:17
        Faktycznie masz racje ze zawracanie na Mickiewicza zyby dojechac do
        Piotrkowskiej utrudni sprawe. Jednak mozna skrecic wczesniej chocby w
        Sienkiewicza, są tu chociaz swiatla i napewno jest to bezpieczniejsze.
        Zawracajacy przy skrzyzowaniu z Kosciuszki utrudniaja jazde tym co jada na
        Retkinie a jest to pas jazdy ktory przechodzi pod wiaduktem (Żeromskiego).
        Inna sprawa zawracanie na Kosciuszki: jadac od strony polnocnej najwygodniej
        byloby zawracac na odcinku miedzy Żwirki a Radwanska tylko ze tam jest pas
        zielni. Jadac w druga strone(Poludnie-Polnoc) mysle ze tak zadko ktos tu
        zawraca ze niestanowi az takiego utrudnienia tramwajom. Uwazam ze pomysl wymaga
        dopracowania.
    • Gość: Falka Re: Koniec zawracania? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.02, 19:40
      cos mi sie wydaje że komus sie nudzi
      Może to nie jest najbezpieczniejsze miejsce do zawracania
      ale napewno przydatne
    • blenda Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 20:49
      Oni chyba nie maja samochodów i to przez to albo nie wiedza że czasem
      zawracanie bywa rzecza bardzo przydatną. po za tym czy oni naprawde nie maja co
      robić?!

      pozdrówki
      • Gość: Ja Re: Koniec zawracania? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 22:58
        Zapewniam, że ci panowie (i panie) mają samochody i co więcej nie spodziewałbym
        się, żeby któryś wiedział co to jest tramwaj i do czego to służy (ewentualnie z
        czym to się je, jeśli to jakś chińska potrawa).
    • gabi1 Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 20:59
      Przecież zawracający blokują przejazd tramwajom.
      A komunikacja publiczna ponad wszystko!!!Zawsze uprzywilejowana!!
    • zamek Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 21:08
      Taak, przerobiliśmy już tam likwidację lewoskrętu,
      teraz będzie zakaz zawracania... Pójdźmy dalej,
      zabrońmy przejazdu na wprost, a na środku skrzyżowania
      postawmy jakiś ładny hipermarket. Najlepiej na sztorc,
      żeby się zmieścił.
      • szokokasia Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 21:18
        Jak dla mnie rewelacja!
        Na Kościuszki często brakuje miejsc do zaparkowania, więc zdarza się , że muszę
        zawrócić i szukać po drugiej stronie. Najlepszym wjściem będzie więc przesiadka
        do komunikacji miejskiej. A moze właśnie o to szanownym drogowcom chodzi?
    • blenda Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 21:21
      Słuchajcie może niedługo w ogóle bedzie tam zakaz ruchu?? Niesądzicie że to
      świetny pomysł:>

      pozdrówki
      • zamek Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 21:22
        A taka żółta potrzaskana kostka jak przed UMŁ też będzie?
        Pozdrowionka
    • bartuch Re: Koniec zawracania? 18.04.02, 21:24
      Proponuję, by zakazać ruchu w centrum!!!Całkowity zakaz, bez wyjątków!!!Koniec
      z wypadkami, stłuczkami!!!rewelacja!!!
      • kropka. Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 00:28
        I zakaz poruszania się pieszych!
        pozdrawiam
        • bartuch Re: Koniec zawracania?DO KROPKA 19.04.02, 02:06
          kropka. napisał(a):

          > I zakaz poruszania się pieszych!
          > pozdrawiam

          I zakaz oddychania!!!!A co tam!!!!
          • zamek no to po całości! 19.04.02, 10:58
            Bez kompromisów!!! Wprowadźmy w centrum Łodzi ZAKAZ!!!!!!
            I JUŻ!!!!!!!
            • geograf Re: no to po całości! 19.04.02, 19:32
              Ostrzegam! Będę pertraktował i nie dam się bez walki ;)
              Tramwaje i autobusy- NAKAZ! samochody-ZAKAZ!!
      • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 10:28
        bartuch napisał(a):

        > Proponuję, by zakazać ruchu w centrum!!!Całkowity zakaz, bez wyjątków!!!Koniec
        > z wypadkami, stłuczkami!!!rewelacja!!!

        Jeju!! bartuch!! Jak ja Cię lubię::))))))
        Nareszcie ktoś doszedł do takich oto dobrych wniosków, nie bedac maniakiem komunikacyjnym;)

        pozdrawiam:)

        • Gość: Do. Re: Koniec zawracania? IP: *.bluewin.ch 19.04.02, 10:30
          Koniec ruchu oznacza rowniez koniec ruchu tramwajowego, Geo....
          Nie wiem czy teraz tez Ci sie podoba pomysl bartucha ;-))))
          Pozdr.
          Do.
          • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 10:54
            Hmmmmm... rzeczywiście- mała nieścisłośc:))
            Chodziło mi oczywiście o zakaz, badź ograniczenie ruchu samochodowegow centrum:)

            Pozdrawiam
    • bartuch Re: Koniec zawracania?DO GEOGRAF!!!! 19.04.02, 10:34
      Mam nadzieję, że wyczułeś ironię w moim poście, przyjacielu!!!Rzecz jasna,
      zakaz ruchu w netrum uważam za kompletną bzdurę!!!!Miej tego świadomośc.
      Pozdrawiam...
      • geograf Re: Koniec zawracania?DO GEOGRAF!!!! 19.04.02, 10:56
        Oczywista rzecza jest, ze wyczułem ironię w Twoich postach, trudno byłoby nie domyślec się, zwłaszcza po żartach z Kropka.
        Jednak- każdy może żartowac:)
        Ja też;)
        • bartuch Re: Koniec zawracania?DO GEOGRAF!!!! 19.04.02, 11:01
          Jasne, ze tak. Chcialem się tylko upewnić, znając Twoje tramwajowe, szaleńcze
          pasję:-))))))))))
          • geograf Re: Koniec zawracania?DO BARTUCH!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.04.02, 19:34
            Bez przesady...naprawde nie jestem maniakiem... czy ja sprawiam takie wrażenie???
            Sa więksi maniacy ode mnie....
            Ech..........
            Ale co lubię to lubię! :))))))))))))))
            I już!
    • tulka Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 11:28
      Obecnie ktoś, kto jedzie Piłsudskiego z Widzewa w stronę Retkini i chce skręcić
      w Piotrkowską w kierunku placu Niepoległości, musi zawrócić na skrzyżowaniu z
      Kościuszki i skręcić w Piotrkowską w prawo. Po wprowadzeniu zakazu trzeba
      będzie chyba jechać aż do skrzyżowania Mickiewicza/Żeromskiego? Świetny pomysł.
      Gratuluję. Szkoda, że nie do Al. Włókniarzy, byłoby jeszcze zabawniej.
      • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:36
        Zawsze można skrecic na światłach przy Sienkiewicza w lewo w strone Pl. Niepodległości i dostac się do Piotrkowskiej przez Wigury (albo zaparkowac pod Manhattanem)
        • tulka Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:38
          No dobrze. Jeśli będziemy o tym wiedzieli. Ale nie chciałabym byc w skórze
          przyjezdnych, którzy będą próbowali się w tym zorientować po raz pierwszy.
          • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:46
            Przyjezdny ma to do siebie, że niczego nie zna co jest w mieście, więc zawsze kieruje się smetoda prób i błędów... Przepraszam bardzo, ale jak ja kluczyłem po Gdańsku żeby dostac się z nie takiego centrum do hipermarketu Auchan przy obwodnicy nikt mi nie pomógł i jakoś trafiłem- jak nie zobaczy znaku umożliwiajacego zawracanie- nawet nie bedzie wiedział, że on tam kiedyś był...

            Czyli- metoda prób i błędów...takie jest życie...
        • zamek Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 23:39
          geograf napisał(a):

          > Zawsze można skrecic na światłach przy Sienkiewicza w
          lewo w strone Pl. Niepodl
          > egłości i dostac się do Piotrkowskiej przez Wigury
          (albo zaparkowac pod Manhatt
          > anem)
          A co to to nie. Życzę sobie mieć możliwość wyjechania z
          parkingu pod blokiem, co przy Twoim założeniu wydaje mi
          się wątpliwe.
          Co nie zmienia faktu, że pozdrawiam :)
          • Gość: geograf Re: Koniec zawracania? IP: *.toya.net.pl 20.04.02, 10:09
            Nie rozumiem....To zazwyczaj nie można wyjechac z parkingu pod Manhattanem??:))
            Jeżeli już jest ktoś tak zdesperowany zawsze może postawic samochód na parkingu wielopoziomowym :)) (albo jechac autobusem:)

            pozdrawiam serdecznie:)
    • blenda Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 13:10
      a może teraz jakieś komentarze bez ironi?hehe
      o ile to wogóle mozliwe;).
      • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:42
        Tak!
        Co prawda nie wiem jak likwidacja możliwości zawracania wpłynie na szybkośc szybkiego Citka, ale faktem jest, że samochody zawracajace na tym skrzyżowaniu blokuja tramwaje...wiem, bo spędzam trochę czasu, od czasu do czasu, na tych przystankach i widzę rzeczywistośc...
        Rzecyzwistośc zupełnie inna niż zza kółka kierownicy. Takie jest życie. Poza tym- jak ma się samochód trzeba się przyzywczaic, ze nie zawsze będzie łatwo wszedzie dojechac...

        Może w końcu Łódź postawi na tramwaj?? Chociaż w tym jednym przypadku...

        Nie wiedzie czemu, gdy kierowcom chce się tylko coś ograniczyc, tylko troszeczkę- od razu podnosi się głos i lamęt...Jakby chciano zakazac wam wjazdu na to skrzyżowanie...naprawde...
        Niech ci co się wypowiedzieli przyznaja się szczerze- ile razy w ciagu ostatniego miesiaca skorzystaliście z możliwości zawracania na tym skrzyżowaniu??

        Poza tym- jakoś nikt nie zauważył, że będzie możliwośc przejazdu prosto Wólczańska....Dlaczego nikt o tym nie napisał??
    • hubar Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 13:32
      Dziś miałem dopiero okazję przeczytać na Forum i w GW o co chodzi. Ja uważam że
      zakaz zawracania na Mickiewicza jest słuszny, podkreślam że na Mickiewicza!
      Jeśli chodzi o Kościuszki to pytam się tylko co to ma zmienić? Miejsca jest
      dużo, samochody zawracające nie zajmują kolejnego pasa ja ma to miejsce na
      Mickiewicza, mają swój do skrętu. Jeśli chodzi o możliwość jazdy na wprost
      Wólczańską to się zgadzam- jest oki!

      pozdrowy
      • Gość: flip Re: Koniec zawracania? IP: *.p.lodz.pl 19.04.02, 19:40
        Pieknie - ale wtedy prosze o swiatla na Worcella.
        • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:43
          Do Flipa- gdzie jest ulica Worcella??

          Do HuBara- samochody zawracajace na Kościuszki znacznie częściej blokuja tramwaje , od tych zawracajacych na Mickiewicza....
          • Gość: flip Re: Koniec zawracania? IP: *.p.lodz.pl 19.04.02, 19:45
            Przy kurii.
            • tulka Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:47
              To była ulica Worcella ;-)
            • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:48
              Od kiedy ta ulica posiada swa nazwę, bo na mojej mapie ona nie znajduje się...
              (a może źle szukam??)
              • saper_ Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 19:51
                Geo - mała uwaga techniczna - na mapie tej ulicy raczej nie znajdziesz, ale na
                planie Łodzi to jak sądzę będzie :))))))))))))))
                Pozdrawiam 8-?
                • tulka Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 20:07
                  Na planie też raczej jej nie będzie- zniknęła po 1989 roku. Nie ulica, tylko
                  nazwa oczywiście ;-)
                  • Gość: flip Re: Koniec zawracania? IP: *.p.lodz.pl 19.04.02, 20:16
                    No i mamy problem!
                    Królewiec obecnie Kaliningrad.
                • geograf Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 20:24
                  saper_ napisał(a):

                  > Geo - mała uwaga techniczna - na mapie tej ulicy raczej nie znajdziesz, ale na
                  >
                  > planie Łodzi to jak sądzę będzie :))))))))))))))
                  > Pozdrawiam 8-?

                  Ale jesteście!
                  Człowiek zaspany a wy jeszcze męczycie go zagadkami...:)
                  Na planie Łodiz tez nie znalazłem:)
                  (na planie z którego roku mam jej szukac??:)
                  • Gość: Ja Re: Koniec zawracania? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 22:46
                    Worcela=Skorupki, albo jakaś inna równie jajcarska nazwa
          • hubar Re: Koniec zawracania? 22.04.02, 14:32
            Geograf po czy wnoskujesz że samochody zawracające na Kościuszki blokują
            tramwaje? Poza tym ja mówiłem, że one blokują auta jadące za nimi! O to mi
            chodziło.

            pozdrowy
            • geograf Re: Koniec zawracania? 22.04.02, 19:46
              Oba przykłady sa dobre- blokuja tramwaje i blokuja jadacych za nimi...
              zapraszam na przystanek Kościuszki/Mickiewicza (np. w stronę Chojen) w godzinach szczytu....
    • Gość: Mirek Re: Koniec zawracania? IP: *.makolab.pl 19.04.02, 14:55
      Przeczytałem wyjaśnienia w dzisiejszej GW. Może i są przekonywujące, może nawet
      robiono badania strumieni ruchu, jakieś komputerowe symulacje przed- i po
      zmianach. Ale po pierwsze - tylko może, bo równie dobrze (chyba nawet bardziej
      prawdopodobne) specjaliści oparli się jedynie na swoich wyobrażeniach. A po
      drugie mam bardzo duże wątpliwości co do ich kwalifikacji i zwykłego zdrowego
      rozsądku, skoro ponad 20 lat musiało upłynąć, aby wreszcie dostrzegli
      bezsensowność zakazu jazdy na wprost na skrzyżowaniu Wólczańska-Mickiewicza. I
      tyle.
      • Gość: Ja Re: Koniec zawracania? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 22:55
        Za, za i jeszcze raz za! Jak się chołota w puszkach nie potrafi nauczyć, że na
        torowisku się nie staje, to należy zrobić wszystko, żeby nie mogli tego zrobić.
        Tak się tresuje zwierzęta: za złe zachowanie - kara. W ten sposób żaden debil
        nie będzie już blokował tramwaju. Jaszcze raz powiem: nie może być takich
        sytuacji, że przez jakiegoś porypańca 150 ludzi spóźnia się do pracy, bo nie
        chciało mu się stanąć półtora metra wcześniej. Jak czasami 12 stoi sobie 6
        minut na skrzyżowaniu z Włókniarzy to mnie krew zalewa, a na wspomnianym
        Kościuszki/Mickiewicza w ciągu ostatniego miesiąca nie zdarzyło mi się, żeby
        tramwaj którym jechałem nie musiał tam się zatrzymać i czekać, aż pan łaskawie
        się przesunie. A jak czytam to wasze chrzanienie to dostaję cholery. Choć raz
        się przesiądźcie w tramwaj i zobaczcie jak to jest miło, gdy to, w co
        powinniście się przesiąść właśnie sobie pojechało, bo jakiś kretyn sobie
        zawracał.
        • gabi1 Re: Koniec zawracania? 19.04.02, 23:39
          Nareszcie wypowiedż człowieka jeżdżącego tylko tramwajami!
          Podobna Citek miał sam zmieniać światła i co to by dało ? Nic! bo auta dalej by
          zawracały i blokowały tramwaj
          • Gość: Ja Re: Koniec zawracania? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 23:53
            O! Przyjazna dusza! Zapraszamy na podforum komunikacja, tam jest więcej
            zwolenników tramwajów.
            • gabi1 Re: Koniec zawracania? 20.04.02, 00:01
              Jaka ja przyjazna dusza.
              Po prostu zgadzam się z pierwszeństwem środków komunikacji publicznej nad
              środkami komunikacji indywidualnej.
              Pozdrawiam Tramwajomaniaków :)
              • Gość: flip Re: Koniec zawracania? IP: *.p.lodz.pl 20.04.02, 00:44
                Oooo! Witamy w gronie Waryatow.
            • Gość: geograf Re: Koniec zawracania? IP: *.toya.net.pl 20.04.02, 10:13
              Gość portalu: Ja napisał(a):

              > O! Przyjazna dusza! Zapraszamy na podforum komunikacja, tam jest więcej
              > zwolenników tramwajów.

              nie sadzisz, że o takich sprawach należałoby mówic nie tylko na podforum komunikacja??? Ta sprawa dotyczy całego miasta i niehc ci zwykli śmiertelnicy w swoich blaszanych samochodach tez poznaja plusy takiego rozwiazania ze względu na komunikacje miejska....

              Do gabi1- nie tylko Ja jeździ tylko tramwajami;) Czytaj uważnie:))

              pozdrawiam serdecznie:)
              • do_gory Re: Koniec zawracania? 21.04.02, 22:12
                popieram
        • kropka. Re: Koniec zawracania? 22.04.02, 20:26
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Za, za i jeszcze raz za! Jak się chołota w puszkach nie potrafi nauczyć, że na
          > torowisku się nie staje, to należy zrobić wszystko, żeby nie mogli tego zrobić.
          >
          > Tak się tresuje zwierzęta: za złe zachowanie - kara. W ten sposób żaden debil
          > nie będzie już blokował tramwaju. Jaszcze raz powiem: nie może być takich
          > sytuacji, że przez jakiegoś porypańca 150 ludzi spóźnia się do pracy, bo nie
          > chciało mu się stanąć półtora metra wcześniej. Jak czasami 12 stoi sobie 6
          > minut na skrzyżowaniu z Włókniarzy to mnie krew zalewa, a na wspomnianym
          > Kościuszki/Mickiewicza w ciągu ostatniego miesiąca nie zdarzyło mi się, żeby
          > tramwaj którym jechałem nie musiał tam się zatrzymać i czekać, aż pan łaskawie
          > się przesunie. A jak czytam to wasze chrzanienie to dostaję cholery. Choć raz
          > się przesiądźcie w tramwaj i zobaczcie jak to jest miło, gdy to, w co
          > powinniście się przesiąść właśnie sobie pojechało, bo jakiś kretyn sobie
          > zawracał.

          Musisz być bardzo miłym człowiekiem, tylko dlaczego mnie obrażasz? Bo ja jestem
          tą chołotą w puszkach. Ale staram się nie pisać o debilach, którzy przełażą jak
          krowy przez jezdnię mając przejścia podziemne, nie piszę o bezmózgowcach
          wypadających z tramwaju i przebiegających na czerwonym świetle, bo im się
          spieszy, o kretynach, którym się wydaje, że są jedynymi użytkownikami ulicy i
          lezą jak im wypadnie.
          I to wszystko na tym samym skrzyżowaniu.
          Chcesz jeszcze trochę epitetów?
          bez pozdrowień
          • geograf Re: Koniec zawracania? 22.04.02, 20:28
            prozimy o kontruktywna krytyke...może wzajemnie czegoś sie nauczymy...???
          • Gość: Nobody Re: Koniec zawracania? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.04.02, 20:31
            Po pierwsze - na tym skrzyzowaniu nie ma podziemnych przejsc.
            Po drugie - dokladnie o to chodzi pomyslodawcom, by chcace zawrocic auta nie
            blokowaly tramwajow. I to jest sluszne.
            • Gość: flip plug i lemiesz IP: *.p.lodz.pl 22.04.02, 20:38
              Najlepiej bedzie zaopatrzyc tramwaje w lemiesze do odgarniania puszek. :-)
              • geograf Re: plug i lemiesz 22.04.02, 20:40
                a co z przechodniami??
    • Gość: kasiaprim Re: Koniec zawracania? IP: *.pai.net.pl 21.04.02, 22:01
      Idiotyzm ! Tylko zwiekszy lodzkie korki ! Uwazam, ze kazda wysepka (w tym
      przypadku tramwajowa powinna byc tak skrocona, by dac szanse na bezkolizyjne
      zawracanie i to podczas czerwonego swiatla- na tak zwanej zielonej strzalce.
      Rozladowaloby to wiele zatloczonych skrzyzowan. Taki ruch przeoczono przy
      przerobce Pilsudskiego i Przedzalnianej i dzis mamy tego oplakane skutki !
      • geograf Re: Koniec zawracania? 21.04.02, 22:35
        najlepiej to w ogóle zlikwidowac wysepki tramwajowe, nie? W końcu beda dodatkowe pasy ruchu.,..i korki mniejsze...

        NIE NIE NIE!!!
        Przyzwyczamy się wszyscy, że komunikacja zbiorowa jest wazniejsza od pojedynczych blaszaków...
    • Gość: ELVIZ Re: Koniec zawracania? IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 22.04.02, 13:12
      Niech zrobią zawracanie róg Gdańskiej i Mickiewicza. Tam jest całkiem dobre
      miejsce. Przecież zrobili tam przebitkę???
      • geograf Re: Koniec zawracania? 22.04.02, 17:40
        Gość portalu: ELVIZ napisał(a):

        > Niech zrobią zawracanie róg Gdańskiej i Mickiewicza. Tam jest całkiem dobre
        > miejsce. Przecież zrobili tam przebitkę???

        Gdzie zrobili przebitkę?,
        • Gość: ELVIZ Re: Koniec zawracania? IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 23.04.02, 09:07
          No są plany, by zrobić jakąś przebitkę na rogu Gdańskiej i Mickiewicza, ale
          próbują dać możliwość jazdy tylko prosto, może poszerzą pas na Mickiewicza i
          jeden będzie dla zawracających?
          • geograf Re: Koniec zawracania? 23.04.02, 16:14
            to nie chodiz o Gdańska, tylko o Wołczańska..
            wstyd:)) mieszka w Łodzi i nie wie, że aby zrobic przebitkę Gdańskiej, trzebaby wybudowac estakadę....
    • Gość: Wojtek Re: Koniec zawracania? IP: *.luc.lodz.arges.pl 22.04.02, 14:52
      W mojej ocenie jest to naprawdę bardzo dobry pomysł i warto go wprowadzić nawet
      kosztem zakazów zawaracania. Każde rozwiązanie które udrożni łódzkie drogi jest
      dobre. Należałoby jeszcze inteligentnie zsynchronizować swiatła (w zależości od
      pory dnia i dni tygodnia) mogłoby byc naprawdę dużo lepiej. Czy ktoś z was
      próbował przechechać Al. Mickiwicza (dalej Piłsudskiego) nie zatrzymując się na
      każdych światłach (z Widzewa na Retkinię jest jeszcze gorzej nawet w weekendy)?
      • Gość: flip Re: Koniec zawracania? IP: *.p.lodz.pl 22.04.02, 20:01
        Widzielismy takiego jednego. Jechal sobie prawym pasem tak ze 200 km/h. Mial
        bardzo plaskie czerwone ksztalty i mu sie to udalo.
        Nie slyszelismy, czy na czyms sie nagle zatrzymal - bo nie odwracalismy sie.
        Widzielismy juz rzeczy jezdzace szybciej i nas to specyalnie nie obeszlo.
    • Gość: shookee Re: Koniec zawracania? IP: *.gtsgroup.com 23.04.02, 12:12
      Prawda jest taka ze zawracanie na kosciuszki bylo rewelacyjne dopoki nie
      zlikwidowali zielonej strzalki. Teraz kiedy auta najpierw czekaja na zielone
      swiatlo, potem przepuszczaja tramwaj, potem wszystkie auta jadace z przeciwka,
      robia sie korki i jest niebezpiecznie. A tam zawracanie jest bezkolizyjne,
      wystarczy pozwolic na zawracanie na czerwonym, po przepuszczeniu pieszych, tak
      jak bylo kiedys i bedzie znowu spokoj.
      Przy okazji chetnie sie podziele uwagami na temat zmian w ruchu drogowym
      majacym "dostosowac" nasze przepisy do unijnych.
      Np. zielone strzalki zastapione przez sygnalizatory -> bzdura!!! W uniii owszem
      zdarzaja sie takie swiatla ale maja zupelnie inne znaczenie. W polsce oznaczaja
      skret warunkowy, czyli po przepuszczeniu calego ruchu mozna wjechac. W Unii
      oznaczaja ze droga wolna, nic nie jedzie, mozna skrecac! czyli zupelnie co
      innego. A najfajniej wygladaja zielone strzalki na wprost...
      Druga rzecz - te wielkie biale tablice z budynkami oznaczajace teren
      zabudowany. Wydano ogromne pieniadze zeby wymienic wiekszosc takich tablic w
      Polsce. I dzieki temu jestesmy chyba jedynym krajem ktory je posiada. Taki znak
      owszem mozna znalezc w Unii, kiedy mijamy granice i mamy wyszczegolnione
      ograniczenia ruchu: teran zabudowany 50, niezabudowany 90, autostrada 120... I
      jest to chyba jedyne miejsce. I na pewno nie znajdziemy go w tabliczce
      oznaczajacej poczatek miasta. Tam po prostu bedzie nazwa na bialym tle, czyli
      tak jak bylo u nas...
      Jezeli ludzie tworzacy prawo dostosowywujace nas do unii, nie maja o niej
      pojecia, to co sie dziwic ze biedny rolnik sie jej boi??
      • Gość: szwed Auta przeciw tramwajom IP: *.kappa.com.pl 25.04.02, 09:42
        Znowu łódzcy urzednicy zwalaja całe zamieszanie na unię europejską i zachód
        pisząc, że na tym zachodzie juzprzerabiano jazde na wielu skrzyzowaniach tylkow
        prawo i na wprost. Słysząc takie twierdzenia wstrząsa mną bardzo. Czy ci
        urzednicy nie widzą, że w tej unii europejskiej sa lepsze ulice, szersze, bez
        dziur i wiecej miejsc parkingowych. Dlaczego juz teraz aby zawrócić na
        Zachodniej i Kościuszki nalezy pezjećhać od Próchnika az do Mickiewicza czy
        prawie pół miasta. Tłumaczenie unia europejska jest śmieszne. w niedalekim
        okresie czasu masowo w Łodzi likwidowano na skrzyzowaniach tzw. sygnalizatory -
        powtarzacze. Teraz jadąc samochodem trzeba albo przejechać na żółtym i
        czerwonym świetle albo zatrzymać sie w takim miejscu, że nie ma możłiwości
        zobaczenia sygnalizatora. Powtarzacz byłby bardzo pomocny. Zastanowił mnie
        jednak fakt iż w Warszawie takie sygnalizatory - powtarzacze istnieja i władzom
        Warszawy nic to nie szkodzi. A w sumie Warszawy dotycza te same przepisy ruchu
        drogowrgo i co ja co właśnie stolica powinna być wzorem i pierwszym miastem
        aspirującym do tej unii. Wynika z tego ze nie ma tam tak durnych urzędniow od
        komunikacji jak u nas. W sumie liczyc sie powinno bezpieczenstwo ruchu
        drogowego i jego plynnosc.
        pozdrowienia.
        • geograf Re: Auta przeciw tramwajom 25.04.02, 15:50
          Wiesz co?
          Przepraszam za wyrażenia, ale pieprzysz trzy po trzy para piętnaście!!!!!!
          Kto podał za przykład UE? Czy cały Zachód to UE? Człowieku, opamietaj się...

          Poza tym- jeździsz samochodem? a może komunikacja zbiorowa?? nie, to drugie jest niemożliwe bo byś wiedział co przemawia ZA takim rozwiazaniem...
          Jeszcze raz powtórzę- przejdźcie się czasami w godzinach popołudniowego szczytu, na przystanek tramwajowy 2,3,6,11 ...popatrzcie. Poza tym- zawracanie przy Mickiewicza/Kościuszki utrudnia ruch również samochjodom..takie ja mam wnioski z moich obserwacji...

          P.S. Dlaczego Redakcja wydrukowała w dużej wiekszosc negatywne odpowiedzi z fourm??:)))

          pozdrawiam
          • Gość: shookee Re: Auta przeciw tramwajom IP: *.gtsgroup.com 25.04.02, 17:50
            a ty geograf co taki agresywny?
            Zazdroscisz ze niektorzy potrafia auto prowadzic?

            > Kto podał za przykład UE?
            Andrzej Łukaszewski, główny inżynier ruchu MPK: w przyszłości nieuchronne będzie
            wprowadzenie na dużych skrzyżowaniach jazdy tylko na wprost i w prawo. Na
            zachodzie już to przerabiali.
            wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=807126&dzial=lol010100

            > Czy cały Zachód to UE?
            Europy to oprocz Szwajcarii tak.

            >Człowieku, opamietaj się...
            Nie rozumiem?

            > Poza tym- jeździsz samochodem? a może komunikacja zbiorowa?? nie, to drugie jes
            > t niemożliwe bo byś wiedział co przemawia ZA takim rozwiazaniem...
            Co ty z ta nienawiscia do aut? Zapewniam cie ze kiedy bedzie wygodniej jezdzic
            komunikacja zbiorowa niz autem, wszyscy na nia sie przesiada. na razie w Lodzi
            tak nie jest. W Londynie czy Paryzu juz tak.

            > Jeszcze raz powtórzę- przejdźcie się czasami w godzinach popołudniowego szczytu
            > , na przystanek tramwajowy 2,3,6,11 ...popatrzcie. Poza tym- zawracanie przy Mi
            > ckiewicza/Kościuszki utrudnia ruch również samochjodom..takie ja mam wnioski z
            > moich obserwacji...
            I tu sie zgadzam. Ale nie mozna tego skasowac nie dajac nic w zamian. Wg. mnie
            moj pomysl z zielona strzalka do zawracania byl dobry - ale wiadomo, nierealny.
            Z drugiej strony za rzadko ostatnio jezdze w godzinach szczytu po Lodzi wiec
            jestem nieobiektywny.
            • geograf Re: Auta przeciw tramwajom 25.04.02, 19:05
              Gość portalu: shookee napisał(a):

              > a ty geograf co taki agresywny?
              > Zazdroscisz ze niektorzy potrafia auto prowadzic?

              nie zazdroszcze:) nawet nie brakuje mi tego:) nie jechałem żadnym samochodem od miesiaca. Komunikacja zbiorowa mi wystarcza:)

              >
              > > Kto podał za przykład UE?
              > Andrzej Łukaszewski, główny inżynier ruchu MPK: w przyszłości nieuchronne będz
              > ie
              > wprowadzenie na dużych skrzyżowaniach jazdy tylko na wprost i w prawo. Na
              > zachodzie już to przerabiali.
              [<ciach! tutaj był link]
              >
              > > Czy cały Zachód to UE?
              > Europy to oprocz Szwajcarii tak.

              Zapomniałeś o Liechtensteinie i Andorze, Islandii, Norwegii, San Marino, Monako
              , na Zachodzie w sumie to leży jeszcze USA, Kanada, Meksyk..:)))

              > Co ty z ta nienawiscia do aut? Zapewniam cie ze kiedy bedzie wygodniej jezdzic
              > komunikacja zbiorowa niz autem, wszyscy na nia sie przesiada. na razie w Lodzi
              > tak nie jest. W Londynie czy Paryzu juz tak.
              >

              Widzisz. Owszem, samochodem wygodniej, szybciej, sprawniej. Ale nie wolno umożliwiac samochodom wjeżdżanie wszędzie i ogólnie wszelkie możliwości. Gdy ludzie będa korzystac z MPK to z pewnościa beda lepsze rozwiazania (wiem, błędne koło w jedna i druga stronę)......Ja narzekam tylko, gdy naprawde spieszę się;)

              > I tu sie zgadzam. Ale nie mozna tego skasowac nie dajac nic w zamian. Wg. mnie
              > moj pomysl z zielona strzalka do zawracania byl dobry - ale wiadomo, nierealny.
              > Z drugiej strony za rzadko ostatnio jezdze w godzinach szczytu po Lodzi wiec
              > jestem nieobiektywny.

              właśnie, a teraz niech poprzednicy powiedza- ile razy w ciagu ostatniego miesiaca korzystaliscie z MPK, albo przynajmniej widzieliście centrum z perspektywy potencjalnego pasażera MPK....


              pozdrawiam
          • Gość: szwed Re: Auta przeciw tramwajom IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 22:56
            Efektem tych zmian będą takie same korki i blokady torowiska lecz nie przy
            Mickiewicza ale przy Żwirki
            pozdrowienia

            geograf napisał(a):

            > Wiesz co?
            > Przepraszam za wyrażenia, ale pieprzysz trzy po trzy para piętnaście!!!!!!
            > Kto podał za przykład UE? Czy cały Zachód to UE? Człowieku, opamietaj się...
            >
            > Poza tym- jeździsz samochodem? a może komunikacja zbiorowa?? nie, to drugie jes
            > t niemożliwe bo byś wiedział co przemawia ZA takim rozwiazaniem...
            > Jeszcze raz powtórzę- przejdźcie się czasami w godzinach popołudniowego szczytu
            > , na przystanek tramwajowy 2,3,6,11 ...popatrzcie. Poza tym- zawracanie przy Mi
            > ckiewicza/Kościuszki utrudnia ruch również samochjodom..takie ja mam wnioski z
            > moich obserwacji...
            >
            > P.S. Dlaczego Redakcja wydrukowała w dużej wiekszosc negatywne odpowiedzi z fou
            > rm??:)))
            >
            > pozdrawiam

        • Gość: shookee Re: Auta przeciw tramwajom IP: *.gtsgroup.com 25.04.02, 17:37
          Z syganalizatorami sie zgadzam!! W Brukseli, czyli "stolicy" Unii sa prawie
          wszedzie. U nas oczywiscie trzeba bylo je usunac..
          • Gość: szwed Re: Auta przeciw tramwajom IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 22:53
            Zawsze się dziwiłem, że każdy temat ma dyskutantów chociaż dyskutują nie na
            temat. W Łodzi też jest dużo samochodów i mają swoje prawa. Urzędnicy tylko
            staraja się utrudnić ruch drogowy i czynią to w imię co jest nie dokońca prawdą
            przystąpienia do UE.
            pozdrowienia
            • Gość: szwed Do geografa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.02, 23:01
              Nie rozumiem Twej agresji. Zwracam uwage że wszelkie zmiany na gorsze
              tłumaczone są UE i tak mamy ceny UE a zarobki RWPG. Dlaczego nikt mi nie da
              zarobków, emerytur czy rent dostosowanych do UE napewno nie obrażę się.
              pozdrowienia
              • Gość: geograf Re: Do geografa IP: *.toya.net.pl 26.04.02, 07:38
                Mnie nie denerwuje porównywanie wszystkiego "do celów UE", ale to ciagłe narzekanie. Każdyw rodzinie ma zapewne takich ludzi co jeżdża codziennie MPK, jak i samochodami. Ja również. I znam ich poglady. I najczęściej, gdy ,mówi sie o jakiejkolwiek zmianie zwiazanejz samochodami, narzekaja- oczywiście oprocz oddania nowej ulic, albo jakiegoś skrętu.
                No to porównajmy nas do Zachodu- tam też przeżyli szok na samochody i można to porównac do obecnej Wa-wy. Jednak teraz, zdano sobie sprawę , ze budowanie coraz to nowszych jezdni, poszerzenia starych,w celu zlikwidowania korków powstałych przez zwiększony ruch- nic nie da. Stawiaja na komuniakcję miejska... Czy za każdym razem musimy aż tak negatywnie ujednolicac się z Zachodem???
                Zapraszam tutaj- podano przykład jak stawia się na komunikacje miejska w Goteborgu, przeczytajcie:
                www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?dzial=0511&forum=391&wid=850016&aid=1634554
                (forum komuniakcja)
                • Gość: szwed Re: Do geografa IP: *.kappa.com.pl 26.04.02, 09:29
                  Mimo, że jezdżę najczęściej samochodem to jestem za komunikacja zbiorową. Metra
                  w Łodzi napewno nie bedzie przez najblizsze 50 lat więc my napewno tego nie
                  doczekamy. Popieram komunikacje zbiorowa a szczególnie jestem fanem komunikacji
                  tramwajowej. Na całym świecie jest jej renesans. W wielu miastach buduje
                  nierzadko linie tramwajowe od podstaw mimo że wiele lat temu zlikwidowano je.
                  Bardzo mnie bolało gdy likwidowano linie do Aleksandrowa, Tuszyna, Rzgowa na
                  ulicy Rudzkiej, Łagiewnickiej, Tuwima, Struga, Radwańskiej, Wróblewskiego, na
                  Zdrowiu do Srebrzyńskiej i wiele innych. Nie byłem zadowolony ze zmiany planów
                  gdyż linia tramwajowa na ulicy Mickiewicza i Piłsudskiego miała iść w głębokim
                  wykopie tak aby w przyszłości można go było zakryć aby stworzyć namiastke
                  metra. Jak to dzis wygląda każdy widzi. Krytykowany Cityruner jest tramwajem na
                  wyrost ale przeciez od czegos należy zacząć i on jest tym pierwszym. Jesteśmy
                  biednym a przede wszystkim nieszczęśliwym i przepraszam głupim narodem który
                  lubi sie kłócić i dyskutować i dlatego tak mamy jak jest. Nawet w łódzkiej
                  komunikacji zbiorowej gdzie brak kasy spowodował jej degradacje (likwidacje).
                  pozdrowienia.
                  • geograf Re: Do geografa 26.04.02, 16:20
                    Już Cię lubię:)))

                    pozdrawiam i zapraszam na forum komunikacja
                    :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka