Dodaj do ulubionych

GW Łódź, czyli pikujemy

21.10.04, 22:29
"Krzysztof Ostrowski, wokalista C.K.O.D.: Zajeb..." - tak zaczyna się wywiad w
Gazecie Wyborczej Łódź, zamieszczony w dziale Kultura. To jest po prostu
przerażające i odrażające. Oto próbka kultury marki p. Kowalewicza, który
wywiad przeprowadził, kogoś, kto stoi za doborem tekstów do internetowego
wydania GW i naczelnej, która to wszystko firmuje.
Tymczasem na próżno szukam w internetowej Gazecie Łódzkiej przegapionego
przeze mnie w wydaniu papierowym artykułu o 50-leciu Opery Łódzkiej. Widocznie
nawet taki jubileusz nawet tak zasłużonej dla kultury polskiej instytucji jest
dla wyżej już wymienionych (Kowalewicza wyłączywszy, bo on nie ma nic do tego)
niczym wobec paru rockowych koncertów, których są setki, jeśli nie tysiące. A
że w dodatku w tekście o operze grubych słów (czego jestem pewien) nie ma, to
tym bardziej szkoda miejsca na serwerze, bo tekst nie jest "trendy". Skandal,
granda, zgroza i wstręt, Gazeto Wyborcza w Łodzi.
PS. Ciekawe, jak długo ten post się utrzyma. Ale szczerze odradzam kasowanie.
Zrobiłem kopię.
Obserwuj wątek
    • latajacy_rosomak Re: GW Łódź, czyli pikujemy 21.10.04, 22:57
      > "Krzysztof Ostrowski, wokalista C.K.O.D.: Zajeb..." - tak zaczyna się wywiad w
      > Gazecie Wyborczej Łódź, zamieszczony w dziale Kultura. To jest po prostu
      > przerażające i odrażające.

      Co tu jest odrażające? Jego język i to, że artykuł jest w dziale o wiele
      mówiącej nazwie Kultura?

      Łódzka Wyborcza zawsze w jakiś sposób promowała ten wątpliwej klasy zespół.
      Kowalewicz zadał normalne pytanie, a Ostrowski odpowiedział tak jak mówią jego
      rówieśnicy. Tyle. Nie jest winą Kowalewicza, że tak ten młodzian ten
      odpowiedział. Nie wiem czym, drogi Zamku, się oburzasz...

      Ale że tekstu o 50-leciu Opery Łódzkiej w Wyborczej nie ma to rzeczywiście
      niedopatrzenie i baty się należą.
      • zamek Re: GW Łódź, czyli pikujemy 21.10.04, 23:19
        latajacy_rosomak napisał:

        > Ale że tekstu o 50-leciu Opery Łódzkiej w Wyborczej nie ma to rzeczywiście
        > niedopatrzenie i baty się należą.
        Bądźmy ściśli - w internetowej Wyborczej. W papierowej jak najbardziej był.
        • latajacy_rosomak Re: GW Łódź, czyli pikujemy 21.10.04, 23:26
          Toż wybrali do internetowej wersji to, co - w ich mniemaniu - ma większy target.
    • michael00 Czekamy na dno 21.10.04, 23:06
      i potem z nadzieją, że może będzie sprężyste, albo równy beton ... nie wiadomo co lepsze.
      • szprota tia, jeszcze coś zastuka od spodu... 22.10.04, 00:18
        W sumie się nie dziwię: skoro w "WO", które jednak dość długo dzierżyły poziom
        ostatnio rzuciło się na mnie zdjęcie siuśmajtki Masłowskiej, która RECENZUJE
        książkę Olgi Tokarczuk...
    • michael00 Ja bym piknikował, 22.10.04, 00:30
      ale nie mam do tego podłoża, a to co jest to lekko niesprzyjające, zważywszy też i na klimat.
      • neochuan dobry nick dla GW 22.10.04, 00:31
        pik_nick
        • michael00 Dobry nick dla GŁ to nocny nick, czyli ... (bt) 22.10.04, 00:40
          • neochuan Re: Dobry nick dla GŁ to nocny nick, czyli ... (b 22.10.04, 00:48
            wszak to dziennik??
            • michael00 Nie, to takie małe zwierzątko. (bt) 22.10.04, 00:52
              • Gość: html Re: Dziękuję, Zamku, IP: *.toya.net.pl 22.10.04, 17:41
                Trafiłeś w sedno, ja też brzydzę się wulgaryzmami. To kultura nijaka, z
                rynsztoka rodowód wiodąca, a ulegając jej zachowujemy się jak uzależnieni
                narkomani. Piekny język, maniery i dobre obyczaje przystoją wszystkim. nam też.
                Kultura ma znaczenie kolosalne.
                • latajacy_rosomak Hola! 22.10.04, 18:34
                  > ja też brzydzę się wulgaryzmami. To kultura nijaka, z
                  > rynsztoka rodowód wiodąca, a ulegając jej zachowujemy się jak uzależnieni
                  > narkomani.

                  Przeca wielu uznanych artystów w swej twórczości korzysta(ło) z wulgaryzmów.
                  Ba! Chociażby w limerykach - choć przyznaję specyficzny to rodzaj poezji -
                  stanowią normę. Zastosowany z wyczuciem wulgaryzm może brzmieć naprawdę nieźle.
                  • Gość: html Re: Hola! latający_Rosomak IP: *.toya.net.pl 23.10.04, 08:18
                    Pozostanę sobą. Wytworność kabaretu "Starszych Panów" przypadła mi do gustu.
                    Pozdrawiam, jak tylko potrafię najlepiej.
                  • szprota Nie przeczę 23.10.04, 12:42
                    Ja wychodzę z założenia, że dopóki wulgaryzmy nie zastępują innych słów, tylko
                    koegzystują sobie wraz z resztą wokabularzyka, dopóty daję sobie na nie pełną
                    permisję ;)
                    Niemniej prymat reprezentantów CKOD (na Jowisza! pamiętam, jak łby rwali hydrze
                    a swoich pierwszych koncertach w Forum Farbricum!) (a ponoć mówi się o pokoleniu
                    CKOD!!!) nad operą w dziale kultura kojarzy się z niepotrzebną homogenizacją :(
    • zamek Podziałało? 25.10.04, 21:42
      Ledwie oczom wierzę...
      • szprota na Jowisza! 25.10.04, 21:57
        w Twoje ręce gratulacje perswaduję
      • aard Tia... 26.10.04, 09:03
        Szkoda, że bywamy z Magdą na innych koncertach. ;-)
        Tak dawno jej nie widziałem...
        No, ale trudno, nawet dla niej nie wybiorę się do opery :p

        PS. A tak na poważnie, to chyba nic nowego, Magda od kiedy pamiętam fajnie
        pisała o muzyce i w żaden sposób nie wpływało to na poziom całejm GWŁ :-(
        • zamek Re: Tia... 26.10.04, 13:29
          aard napisał:
          > PS. A tak na poważnie, to chyba nic nowego, Magda od kiedy pamiętam fajnie
          > pisała o muzyce i w żaden sposób nie wpływało to na poziom całejm GWŁ :-(
          Fratrze, ano niestety. Jako jaskółkę czegoś pozytywnego znajduję, iż
          przynajmniej czynniki odpowiedzialne za umieszczanie artykułów w wydaniu
          internetowym tym razem nie spostponowały opery. Oby tak już zostało.
          • zamek ad "ano niestety" 26.10.04, 13:30
            Oczywiście powyższy zwrot należy rozumieć w sensie wpływu na poziom łódzkiej
            Wyborczej. A przydałoby się, coby chociaż niektórzy do pozomu recenzji z
            koncertów muzyki klasycznej doszlusowali...
          • aard kaczam 26.10.04, 13:48
            I przutaqję w takim razie.

            Dzierżbór występuje w internecie, ale tylko gdzieniegdzie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka