Dodaj do ulubionych

Nasze DOMY i domy

02.05.02, 12:40
W jakich budynkach mieszkacie? Czy są to małe i ciasne mieszkanka w blokach
(zwanych także bunkrami), a może nieco większe w starej kamienicy? A może
jednak mieszkacie w jakimś domu jednorodzinnym? Albo macie może pałac? :)

Ja w tej chwili siedzę w starym budynku administracyjno-rezydencjonalnym dawnej
fabryki przemysłu maszynowego i odlewni żeliwa "Ferrum Forte Lodz" w centrum
miasta. Nie jest źle. Prawie cały okoliczny teren jest zalesiony (dosłownie).
Nie widać nawet, że to centrum miasta (za wyjątkiem perspektywy kościoła
Jezuitów i "Blue Tower" przy Sienkiewicza wystającej ponad szczytami starych
drzew). Rano budzi mnie kogut i śpiew innego ptactwa.
Obserwuj wątek
    • michal.ch Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 12:44
      Uzupełniając powyższego posta marzy mi się mały domek jednorodzinny. Nie więcej
      niż 100m kw. pow. użytkowej. Po co mi jakiś większy bunkier, za którego
      dokończenie w życiu nie mógłbym się wypłacić? Lepiej mieszkać w małym
      przytulnym domu, niż na wiecznej budowie 300-metrowego olbrzyma.
    • grover Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 12:50
      Czas na mnie:
      -wieżoiec, 10 pietro, skrzyżowanie dwóch ruchliwych ulic... CUDO :)
      Ale za to jakie widoki, całą Łódź widać, od Widzewa po Retkinię, M1 i Chojny.
      W takim miejscu mieszkam
      Grover
    • hubar Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 13:00
      A ja sobie mieszkam na osiedlu Radogoszcz Zachód. Nie mam widoków na całą Łódź
      bo po pierwsze mieszkam na drugim piętrze, a po drugie wieżowce mi zasłaniają.
      Jest to piękna okolica, cisza, spokój, niedaleko las, a jak ktoś chce to i do
      Łagiewnik też niedaleko.
      A marzeń nie zdradzam bo się mogą niespełnić...

      pozdrowy
      • michal.ch Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 13:01
        Powiedz. Ja w zabobony nie wierzę. :)
    • geograf Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 15:59
      michal.ch napisał(a):

      > W jakich budynkach mieszkacie? Czy są to małe i ciasne mieszkanka w blokach
      > (zwanych także bunkrami) [...].
      WYPRASZAM SOBIE!!:))
      Moje prostopadłościanowate miejsce zamieszkania nigdy nie nazwałbym bunkrem:)
      Pomimo, że mieszkam na parterze 11-piętrowego bloku, na (nie takim znowu) zwykłym blokowisku, uważam, ze jest mi tu dobrze:)
      Na dodatek mieszkania w bloku (nawet tych z czasów PRL-u, nie musza byc ciasne:))

      A gdzie chciałbym mieszkac?:) Jednym z moich marzeń to mieszkanie na 24 piętrze Manhattanu:))

      pozdrawiam:)
      • michal.ch Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 17:26
        geograf napisał(a):

        > WYPRASZAM SOBIE!!:))
        > Moje prostopadłościanowate miejsce zamieszkania nigdy nie nazwałbym bunkrem:)

        Ale nie zaprzeczysz, że ma kształt bunkra i wykonane jest z tego samego materiału
        (żelbet). Podobieństwo istnieje. :)

        > Na dodatek mieszkania w bloku (nawet tych z czasów PRL-u, nie musza byc ciasne

        Istotnie, ale większość tych najstarszych niestety jest ciasna.

        > A gdzie chciałbym mieszkac?:) Jednym z moich marzeń to mieszkanie na 24 piętrze
        > Manhattanu:))

        To już kiedyś przerabialiśmy. Burze, wichury... Jak na okręcie podczas sztormu. :)

        • geograf Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 19:10
          michal.ch napisał(a):

          > geograf napisał(a):
          > Ale nie zaprzeczysz, że ma kształt bunkra i wykonane jest z tego samego materia
          > łu
          > (żelbet). Podobieństwo istnieje. :)

          Hmmmmm.... zawsze zdawało mi sie, że bunkry sa szersze niż dłuższe... (głębsze???)
          :)
          >
          > Istotnie, ale większość tych najstarszych niestety jest ciasna.

          Na szczęście Chojny to "młode" osiedle :))

          >
          > To już kiedyś przerabialiśmy. Burze, wichury... Jak na okręcie podczas sztormu.
          > :)
          >

          Ale za to jakie widoki!!!!!!!!
          A stres każdemu jest potrzebny ;)
    • ixtlilto Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 17:56
      no to teraz ja:
      wieżowiec, 9 piętro, skrzyżowanie dwóch bardzo ruchliwych ulic,
      widok w kierunku północnym: M1, całe stoki, kilka nadajników (któryś podobno
      jeszcze radziecki), OBI i selgros (jak sie wychylę)
      widok w kierunku południowym: elektrownia :))))))))))))))))))))))
      kierunek wschodni i zachodni zasłaniaja bloki :)
      (jejq- jak przeczytałam ten opis to to rzeczywiście przypomia bunkier, ale w
      rzeczywistości nie jest źle- bo stoki są zielone, a u mnie odgłosów ulicy już
      nie słychać)

      Jeśli natomiast miałabym napisać moje wymarzone mieszkanko- to dłuuuugo
      musiałabym pisać :) Ale już teraz wiem, że w przyszłości będę miała jeden taki
      fajny pokój i już dziś wiem jak on będzie wyglądał, co w nim będzie itp :)P

      pozdroofka, Ixtlilto
    • Gość: blenda Re: Nasze DOMY i domy IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 21:48
      a ja sobie mieszkam na zdrowiu. bloków ani widu ani słychu;), dookoła domki, z
      pokoju na 2 pietrze mam widok na ogród, może nie jest jakiś gigantyczny ale
      jest gdzie posiedzieć latem i imprezy też sie w nim robi:). Do porku pieć
      minutek i do lasu prawei tak samo. Cisza spokój świerze powietrze, bo od
      włókniarzy daleko. Jestem zadowolona z tego jak mieszkam:))))))))
    • yarro_ Re: Nasze DOMY i domy 02.05.02, 22:06
      Ja mieszkam w M-5 (65 m2) na 6-stym piętrze w bloku na Karolewie (a pod nim
      kanał z Karolewką ;), przy ulicy jedynego logicznego poety romantycznego :)
      (zagadka za kwiatka;).

      Widoki mam odpowiednio:
      na wschód kolejno
      -nowa Maratońska
      -bocznica przy Kaliskim
      -Włokniarzy
      -park Poniatowskiego i Geant oraz EC2
      -na lewo od parku nowe wielkie skrzyżowanie przy Kaliskim
      -dalej Mashattan i w ogóle centrum, a takze Katedra i kościół św. Mateusza
      oraz polibuda
      -przy dobrej pogodzie (i czystym powietrzu) EC na Widzewie :)
      -jak sie wychyle na pólnoc to Kaliski

      Na zachód:
      -bloki ale prześwituje dawna Femina (obecnie w biurowcu UMŁ delegatura Polesie)
      -dalej park na zdrowiu, a na pd-zach Retkinia;

      Na północ:
      -na pn-zach stadion ŁKS oraz park na zdrowiu i Łódź Kaliska (bzdura i zbrodnia
      architektoniczna)
      -jak się wychylę to EC na Bałutach

      Tak więc jak otworze okno w pokoju to słyszę zapowiedzi na dworcu, kibiców na
      meczu, a przede wszystkim RUCH ULICZNY :)!

      Ale mojego zielonego Karolewa z miłymi willami (chociaż mieszkam w bloku) i
      zielenią wkoło, parkami o krok i ukochaną (choć brzydką) Łodzią Kaliską nie
      zamienię na nic :)


      Pozdrawiam

      Wasz Yarro <Y><
      • michal.ch Re: Nasze DOMY i domy 04.05.02, 12:16
        Masz takie widoki na wszystkie strony świata, jakbyś w latarni morskiej
        mieszkał. Tylko morza brakuje. :)
    • kirka1 Re: Nasze DOMY i domy 03.05.02, 11:24
      A ja niby mieszkam w tzw. blokowisku, ale...
      mój kochany wieżowiec i bloki dookła są ładnie ocieplone i ładnie pomalowane
      (pzewaznie) na zielony kolor lub róne zestawienia z żółtym.
      Poza tym, z klatki, dosłownie, wychodzę na Lasek gdzie (nie tylko) o poranku
      słychać śpiew ptaków. Mieszkanko mogłobybyc większe, ale okolica jest całkiem
      przyjazna (jest gdzie pójść na spacer, wyjść na rower, pooddychać całkiem
      świeżym powietrzem).

      Chociaż mały domek, hmmmmmy :-)))))))))
    • ninna Re: Nasze DOMY i domy 04.05.02, 19:52
      Ja miwszkam w blokowisku. Ulica wyglada mniej wiecej w ten sposob:

      ____________
      |_||_||_||_|

      Wszystkie kreski sa blokami. Ta na gorze, to jest jeden blok (gdy go wybudowano
      byl najdluzszym w Szwecji, teraz nie wiem). Za tym dlugim blokem jest dosyc
      jezdnia z dosyc duzym trafikiem. |_| to jest niby-polkole z trzech blokow.
      Pomiedzy nim a tym dlugim blokiem jest droga wjazdowa dla samochodow, ktora
      jest zadko uzywana. Po drugiej stronie jest maly park, a w srodku jest parking.
      Pomiedzy tymi polkolami sa place zabaw. Ja mieszkam w trzecim polkolu od lewej,
      w bloku co stoi pomiedzy poprzecznymi (na przeciwko dlugiego bloku). Blok stoi
      na stoku gorki, dlatego od strony parkingu mieszkam na pierwszym pietrze, a od
      strony parku na drugim (czyli do tych co mieszkaja najnizej trzeba schodzic z
      parteru na dol). Nasze okna wychodza i na parking i na park. Od strony parku
      mam tez balkon. Mieszkanie ma 79m^2, 3 pokoje z kuchnia i lazienka. Jeden z
      pokoi to "pracownia", z biurkami i komputerami (Ukochany ma swoj i ja mam moj).
      Tutaj gramy, czatujemy, forumujemy i tutaj ja pisze moje prace (bo najczesciej
      ucze sie w duzym pokoju siedzac na sofie, albo w fotelu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka