zoe04
11.12.04, 18:26
dwie przeciwnosci...
do Kabaretu przychodza panowie po 30-stce podrywac kokietujace ich 18-stki,
w Vivie natomiast imprezuja 18-stki wytapetowane, wycackane a kolo nich
chlopcy pachnacy tanimi perfumami w stanie wskazujacym przed 30-stka
interesuje mnie wasza opinia na temat tych klubów...
jestem bardzo ciekaw jak rozwinie sie dialog bo mam przeczucie ze poruszylem
drazliwy temat <hehe>