lennon1
22.12.04, 10:23
Żona wysłała mnie dzisiaj na pl. Barlickiego po skrzydełko z indyka( duże) i
60 dag wątróbki drobiowej. Przyznam się szczerze, że dawno nie byłem w tym
miejscu. To co zobaczyłem napawa mnie smutkiem. Szare zmęczone twarze ludzi.
Kolejki smutnych i bez wiary w lepsze jutro. Brud i bałagan. Czy to jest
efekt 15 lat tej lepszej Polski. Najchętniej dał bym w mordę tym rumianym
gębą Millera, Oleksego i całej tej spółki. Marian też by oberwał.