Gość: Ingo
IP: 213.17.170.*
28.12.04, 09:52
W drugi dzień Świąt rodzinnie udaliśmy się do Palmiarni. A tam tłumy.
Potwierdza to jak bardzo potrzebna jest takie miejsce w mieście, szczególnie
w takie szare beznadziejne dni popatrzec na zieleń i poczuć sie jak w tropiku
stanowi prawdziwą terapię.
Kiedyś był temat zrobienia w Palmiarnii motylarni ja na razie jednak mamy
kompletna ciszę a obiecywano, że sprawa zostanie rozważona.