topjes
07.01.05, 09:48
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050107/ekonomia/ekonomia_a_18.html
ALIBERICO Nie będzie inwestycji w Tomaszowie Mazowieckim
Intrygi zniechęciły inwestora
Hiszpański koncern Aliberico specjalizujący się w przetwórstwie aluminium i
stali wycofał się z planów inwestycyjnych w Tomaszowie Mazowieckim, ale szuka
innej lokalizacji w regionie łódzkim - dowiedziała się "Rz".
W kwietniu ubiegłego roku prezes firmy Clemente Gonzales Soler zapewniał
dziennikarzy, że Aliberico zainwestuje w Tomaszowie 35 milionów euro i stworzy
sto miejsc pracy. - Będziemy produkować bębny aluminiowe i stalowe do sprzętu
AGD i do samochodów dla takich firm, jak Bosch, Siemens, Merloni, Electrolux.
Wybraliśmy Tomaszów, ponieważ jest w centrum geograficznym Polski i widzimy w
nim bardzo ważny ośrodek przemysłowy - mówił Clement Gonzales Soler. We
wrześniu zezwolenie na działalność uroczyście wręczał przedstawicielowi
Aliberico premier Marek Belka.
Hiszpanie wykupili 21 hektarów po byłym Zakładzie Włókien Chemicznych Wistom,
wypowiedzieli umowę dzierżawy zlokalizowanym tam polskim firmom. Wtedy zaczęły
się lokalne intrygi, anonimy do władz centralnych i ambasadora Hiszpanii, a
nawet doniesienie do prokuratury w celu storpedowania inwestycji. Na jesieni
Rada Miejska zdominowana przez Sojusz Lewicy Demokratycznej nie zgodziła się
na wydanie przez miasto 250 tys. zł na stację transformatorową, niezbędną dla
hiszpańskiej fabryki. Aliberico poinformowało wtedy Ministerstwo Gospodarki o
rezygnacji z inwestycji. Prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej
Andrzej Ośniecki potwierdza, że Hiszpanie szukają nowej lokalizacji.
- Zagrały ambicje kompromitujące Polskę. Nie można co kilka miesięcy zmieniać
decyzji dotyczących zagranicznych inwestorów, a tak się stało - komentuje "Rz"
jeden z decydentów gospodarczych, pilotujących tę inwestycję, prosząc o
anonimowość.
Aliberico zainteresowało się m.in. 16 hektarami strefy ekonomicznej w Łęczycy.
Rozmowy z gminą Hiszpanie prowadzą od końca 2004 r. Deklarują, że wyłożą
więcej pieniędzy: 37,5 mln euro. Na łęczycką strefę mają też ochotę inni
inwestorzy. Przede wszystkim firma HTL, które ma już zakład w ozorkowskiej
strefie, gdzie produkuje jednorazowe końcówki do pipet i nakłuwacze dla
diabetyków. HTL eksportuje swoje produkty do ponad 60 krajów świata. Do końca
2006 r. chciałaby zainwestować w Łęczycy 87 mln zł i zatrudnić 400 - 600 osób.
- Dla interesów miasta najważniejsze są miejsca pracy. Dlatego bardziej
atrakcyjna jest dla nas oferta HTL - uważa burmistrz Łęczycy Krzysztof Lipiński.
Błażej Torański