Gość: Michał M.
IP: 80.51.227.*
12.01.05, 23:02
Jeśli mnie wzrok nie mylił (nie piłem), to dzisiaj około 14-ej "polski
sityraner" był ciagnięty Limanką w kierunku Teofilowa. Czyżby się ukochane
cudo łódzkiej władzy popsuło? A może to bulwa pchała zepsutą 805-tkę? :)