Dodaj do ulubionych

Kupili dom i drogę

IP: 213.17.194.* 24.01.05, 08:53
1. W kodeksie cywilnym jest kontrukcja drogi koniecznej! Poczytajcie sobie.
2. Od kiedy w Łodzi ulice są na sprzedaż?
Obserwuj wątek
    • Gość: gosc Re: Kupili dom i drogę IP: 5.5R* / *.nokia.com 24.01.05, 09:09
      Po pierwsze Izba ma pozwolenie na budowe wiec w artykule napisano nieprawde- po
      drugie nikt drogi jeszcze nie zagrodzil, po trzecie sprzedana dzialaka nie
      miala obciazenia w postaci "drogi koniecznej" i tak zostala sprzedana. Po
      czwarte od polowy zeszlego roku wspolnota nie zrobila nic zeby rozwiazac
      sytuacje, w ktorej korzysta z wjazdu po nie swoim terenie poza roszczeniami
      wobec obecnego wlasciciela. Pisanie o dramatyzmie "uwiezionych"
      niepelnosprawnych jest conajmniej nie na miejscu i robieniem afery z faktu, ze
      wspolnota od lat korzysta z cudzego terenu niezgodnie z obowiazujacym prawem!!!
    • Gość: Europejczyk Izba Budownictwa, a prawa nie znają. IP: *.lodz.pdi.net 24.01.05, 09:12
      Co za kretyni w jej władzach siedzą. Aż mi wstyd, że muszę do tej organizacji
      należeć i składki regularnie płacić. Puknijcie się w głowy,
      koledzy "inżynierowie", a czasami i "doktorzy".
      • Gość: LDziak Re: Izba Budownictwa, a prawa nie znają. IP: 5.5R* / *.nokia.com 24.01.05, 09:20
        To, ze ktos wykupil mieszkanie nie oznacza, ze nie powinien sprawdzic czy ma
        zapewniony do niego dojazd.Izba zna prawo a nie znaja go czlonkowie wspolnoty,
        ktorzy bezprawnie jezdza po nie swoim terenie, bo tak im od lat wygodnie.
    • Gość: kick me Re: Kupili dom i drogę IP: 66.213.218.* 24.01.05, 15:57
      Od kiedy gdziekolwiek w cywilizowanym swiecie ulice sa na sprzedaz?? To
      paranoja zwykla! Nawet jesli "kupili" te droge to nie powinni jej odgradzac bo
      lokatorzy maja prawo przejazdu. Blok zostal wybudowany zanim droga zostala
      odgrodzona czy zakupiona.
    • Gość: Michał M. Pytanie do prawników IP: 80.51.227.* 24.01.05, 21:31
      Jedyne prawo jakie jest mi znane to prawo powszechnego ciążenia ;) Mam więc
      pytanie do prawników:

      Czy prawdą jest, że w słynnym, doskonałym, uczonym na uniwersytetach Prawie
      Rzymskim istniała zasada, że właściciel gruntu nie może zablokować nikomu drogi
      dojazdowej nawet jeśli przebiega ona przez jego teren?
    • Gość: Kika Re: Kupili dom i drogę IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl 25.01.05, 08:16
      Izba kupując tę nieruchomość rzeczywiście mogła się zasatnowić nad tym
      problemem, ale sytuacja jaka powstała jest wynikiem totalnego lekceważenia
      prawa własności przez władze PRL: najpierw zabrano dom poprzednim właścicielom,
      potem wybudowano obok bloki dla pracowników (wiadomych służb) bez oglądania się
      na czyim gruncie mają dojazd, a teraz gdy nastał nowy właściciel i domaga się
      respektowania prawa - opluwają go w mediach.
      Nawiasem mówiąc jest techniczna możliwość wybudowania drogi dojazdowej. A że to
      są koszty - no cóż - przecież nie Izba jest winna tej sytuacji. Niech lokatorzy
      sąsiedniego bloku wreszcie sprawdzą w dokumentach, do jakiego terenu mają
      prawo. Co mają wpisane w akcie notarialnym i w księgach wieczystych. I niech
      się odczepią od Izby.
      Byłoby dobrze, gdyby dziennikarz - zanim zacznie wypisywać bzdury pod czyjeś
      dyktando - dokształcił się w temacie. W tym wypadku wystarczyło spytać jakiegoś
      geodetę lub rzeczoznawcę majątkowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka