Gość: Łodzianin
IP: *.toya.net.pl
06.02.05, 22:22
A kogoż to dostrzegł(a) autor tego arykułu? Najbardziej ubawiło mnie już
pierwsze zdanie "W lesie łagiewnickim zaroiło się w sobotę od biegaczy i
spacerowiczów wszelkiej, płci i wieku" Czyżby pojawili się przedstawiciele
jakiś nowych, znanych tylko autorowi, płci?? Szkoda, że ten wątek nie został
rozwinięty, może jakąś nagrodę Nobla dostanie Polak z dziedziny biologii?