Dodaj do ulubionych

Badania na UŁ - auto na wiatr

IP: *.astral.lodz.pl 08.03.05, 23:06
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: jinx Joanna IP: 128.95.25.* 09.03.05, 01:41
      sprawdz w domu jak dziala odkurzacz i potem jeszcze raz napisz ten artykul.
      pozdrawiam
      • Gość: gm Re: Joanna IP: 193.28.230.* 09.03.05, 09:38
        sam sprawdz jak moga dzialac odkurzacz a potem sie smiej ale ze siebie.Może
        pamiec krótka ale sa okurzacze które też dmuchają
        • Gość: nikt wystarczy włożyć rurę do wylotu powietrza.... IP: *.attu.pl / 85.128.90.* 09.03.05, 17:46
      • Gość: Pitum Re: Joanna IP: *.kullen.rwth / *.kullen.RWTH-Aachen.DE 09.03.05, 10:04
        na dzialce mam taki co dziala w obie strony, te podluzne takie mialy z tylu
        mozliwosc dolaczenia rury i dmuchaly, w sam raz dla ciekawskich, co mozna
        zrobic z takim podmuchem
      • Gość: bart [...] IP: 192.11.224.* 09.03.05, 12:55
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rexio Re: Joanna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 13:33
        Pani Joanno, pewne modele odkurzaczy posiadają otwór w częsci tylnej, i po
        włożeniu doń rury, drogą tą wyrzucają zassane powietrze. Nie trzeba kusic sie o
        krtytykę nie znając do końca tematu.
      • Gość: Wojti Re: Joanna IP: 81.219.88.* 09.03.05, 23:13
        Oj Joasiu.,.przecież w starszych odkurzaczach były dwie dziurki; Jedna zasysała, a druga dmuchała. To tylko kwestia odpowiedniego wykorzystania podręcznych, ogólnodostępnych urządzeń do jak najprostrzego wyjaśnienia działania pomysłu.
        Pozdrawiam
        • Gość: Bartek Re: Joanna IP: 195.190.143.* 10.03.05, 09:08
          Joanna jest autorka artykulu, polemizujesz zas z Jinx-em.

          Pozdrowienia
    • Gość: vortex1 Zastanawiam się, jakie są kryteria... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 12:21
      ... istotności tematu, który ma być pubikowany. To jast chyba najbardziej "pusty" temat.

      www.main.home.pl/zbawienie
      • Gość: Adomas Re: Zastanawiam się, jakie są kryteria... IP: *.crowley.pl 09.03.05, 13:11
        A ja się zastanawiam, czy tobie się czasem nie wydaje, że wszystkie artykuły w
        gazetach powinny być o zbawieniu.
        Mnie bardzo interesują alternatywne źródła energii i jeśli choć trochę martwi
        cię zanieczyszczenie środowiska, efekt cieplarniany oraz odnawialne źródła
        energii, no to ten temat nie powinien być dla ciebie pusty.
        Zauważ jeszcze, że to dodatek "Metro" gdzie dużo lekkich informacji.
        • Gość: J.S. Re: Zastanawiam się, jakie są kryteria... IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.03.05, 13:20
          Ja sie z panem w zasadzie zgadzam, aczkolwiek -
      • Gość: Michał M. Re: Zastanawiam się, jakie są kryteria... IP: 80.51.227.* 11.03.05, 01:31
        Rozumiem, że kryteria, których powinna przestrzegać gazeta powinny być
        narzucane przez Ciebie :)

        Ten artykuł nie jest ani mniej ani bardziej istotny niż wiele innych. Czy
        premiera w teatrze jest ważniejsza od wynalazku? A tramwajowa stłuczka? kogoś
        może interesuje co się dzieje na Uniwerku.
    • r306 bajki 09.03.05, 14:21
      Ja nie neguje pomyslu, wszystkiego na jego temat nie wiem, ale....
      Od dawien dawna "perpetum mobile" (wiem, ze to nie to w tym przypadku :))
      rozbija sie o kwestie SPRAWNOSCI danego urzadzenia, wynikajaca z prawa
      entropii. Problem wynalazku pana profesora pelaga na tym, ze model jego
      urzadzenia w wymiarach naturalnych i zasilany naturalnym wiatrem pod ten wiatr
      nie pojedzie - powierzchnia oporow stanowiaca jeszcze dodatkowo "zagiel" dla
      tego podmuchu w pysk ("mordewind" dla zeglarzy :)), opor dynamiczny podloza -
      te sily w sposob az nadto wystarczajacy zniasa sile napedu smigla. I taki
      pojazd pojedzie - ale w tyl. Naped smigla bedzie jedynie ten ruch spowalnial.
      Co ja plote - jesli naped bedzie bez sprzegla, a pojazd na trdycyjnych kolach
      (woda zachowa sie jak sprzeglo), to smiglo sie nie poruszy nawet i caly model
      przy silniejszym podmuchu co najwyzej stanie deba. Samo smiglo tez wszak
      stanowi powierzchnie oporu dla wiatru (dziala jak zagiel)
      Podmuch z odkurzacza - to nawet przy malej sprawnosci odkurzacza, jest
      generowany z silnika o sporej mocy napedzanego pradem 220V!!!! Gdyby zalozyc do
      tego malego modelu silniczek elektryczny pochlaniajacy wielokrotnie mniej
      energii uzyskamy wieksze predkosci!

      A poza tym, ten pomysl juz w pewnym sensie byl wykorzystany. Sa plywajace
      jednostki z napedami hubrydowymi (silnik spalinowy plus naped wiatrowy), gdzie
      tradycyjne zagle, ktore nie moga pracowac "pod wiatr" zastapiona pionowymi
      smiglami (wyobrazcie sobie wielka rure postawiona pionowo na pokladzie
      jednostki plywajacej i obracajaca sie wokol swej osi podluznej). Te rury sa
      porozcinane tworzac specjalnie wyprowilowane smigla.
      • Gość: Fizyk Re: bajki - PRAWDA IP: *.ibmedu.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.05, 16:33
        Po pierwsze: doktor fizyki by sie nie podkladal - to dziala!

        Po drugie: przekladnia SLIMAKOWA i pojazd pojedzie do przodu, oczywiscie z
        mizrena predkoscia, ale zawsze. Kola NIE NAPEDZA smigla.

        W praktyce nie do uzycia, zreszta sam doktor o tym mowil. Inna rzecz, ze to
        raczej zabawka, a nie "wynalazek", byc moze pan doktor nie pierwszy, tyle ze
        inni sie nie chwalili "odkryciem" uznajac je za blahostke.
        • Gość: Michał M. Re: bajki - PRAWDA IP: 80.51.227.* 11.03.05, 01:34
          Nie można zapomnieć, że Pan Doktor zajmuje się nie tylko badaniami naukowymi
          ale i popularyzacja fizyki (i jest w tym dobry - widziałem jego pokazy). Taki
          wynalazek jest świetny żeby pokazać go na zajęciach dla młodzieży. Wcale nie
          musi kiedykolwiek znaleźć zastosowania w przemyśle.
    • Gość: michał P Genialny wynalazek! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 14:32
      spójrzcie na zdjęcie i porównajcie rozmiar śmigła, siłę wiatru z
      odkurzacza(szybkość strumienia powietrza) z rozmiarem tej łódki i oporu jaki
      stawia wobec wiatru(nad wodę wystaje jeden patyczek) i zastanówcie się nad
      realnym zastosowaniem tego rozwiązania w praktyce - samochody musiałby jeździć w
      huraganowym wietrze, z co najmniej kilkumetrowym śmigłem na dachu.
      Gdyby takie rozwiązanie miało sens to jachty pływające po morzach nie używałyby
      żagli.
      Aha a samą idę połączenia śmigłą do kółek to niejedno dziecko wymyśliło za młodu.

      Pozdrawiam
    • Gość: Daniel Wiatr - napęd aut przyszłości? IP: *.in-addr.btopenworld.com 09.03.05, 17:29
      spoko wynalazek. Pamietam jak dzis kiedy jak mialem 10 lat (teraz mam 26) tata
      kupil mi ksiazeczke w ktorej miedzy innymi bylo wyjasnione jak skonstruowac
      pojazd plynacy pod wiatr. Oparte to bylo wlasnie na takim smigielku. Tak wiec
      teoria nie nowa. Ale gratuluje Poznaniowi zaawansowania technologicznego. Pewnie
      za rok lub dwa wyroznienie zostanie przyznane za wymyslenie gumki do majtek albo
      otwieracza do konserw.
      Chwala Polskim naukowca.
    • Gość: menuet1 napęd IP: *.com / *.com 09.03.05, 18:01
      Pomysł super . Trzeba autostrady budować tunelowe i na wlotach wentylatory.
      Mozna tez tak pokombinowac ,żeby wykorzystac różnicę ciśnien ,która
      powodowalaby 'przeciąg'... To na autostradach ... a w mieście ? później sie cos
      wymyśli...
    • Gość: RobertW Katamaran ze śmigłem - to bardzo stara konstrukcja IP: 212.160.148.* 09.03.05, 19:25
      Proponuję Panu Dr Janowi Olejniczakowi przejrzeć numery archiwalne z lat
      siedemdziesiątych czasopisma "Delta", redagowanego pod egidą Polskiego
      Towarzystwa Matematycznego, Polskiego Towarzystwa Fizycznego i Polskiego
      Towarzystwa Astronomicznego. Konstrukcja tego typu została w jednym numerze
      bardzo dokładnie opisana i przyznaję zrobiła wtedy na mnie bardzo duże
      wrażenie. Zastanawia mnie kto przyznawał wyróżnienia na festiwalu nauki w
      Poznaniu. Nie wyobrażam sobie naukowca lub technika, który w "latach szkolnych"
      nie czytał "Delty" - według mnie bardzo inspirującego czasopisma dla młodzieży
      popularyzującego matematykę, fizykę i astronomię.
      • Gość: Michał M. Kryptoreklama ;-) IP: 80.51.227.* 11.03.05, 01:41
        Pismo wciąż istnieje i można je zaprenumerować:

        www.mimuw.edu.pl/delta/
        Jeśli ktoś lubi się bawić fizyką i matematyką - powinien je mieć :) Cena
        numeru - 4 złote.
    • parallels ALe nowiny 09.03.05, 21:30
      Ten patent widziałem w książce dla dzieci z serii "Bawię się budując modele"
      jakieś dwadzieścia lat temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka