Dodaj do ulubionych

czy to forum łódz?

16.03.05, 22:58
nie ma byłego,lennon wiadomo,boards death in canada
wszystko równe,uczesane i ładne
czasem tylko paru zboczenców zajrzy,czyli jak wszędzie
autorytety forumowe od czasu do czasu łaskawie zabiorą głos,nawet poczciwego
zamczyska nie widać/
oto płynie sobie ta łodz z dala od raf i niebezpieczenstw
po prostu nuuuuuuuuuuudaaa
i o to chodzi!

ps.
tych kilku zapalenców którzy próbują utrzumac arkę na powierzchni
serdecznie przepraszam za wrzucenie do jednego wora z resztą
Obserwuj wątek
    • michael00 O pardą! 16.03.05, 23:07
      leslaw_m napisał:

      > czasem tylko paru zboczenców zajrzy,czyli jak wszędzie

      Ja tu zaglądam regularnie!
    • gray - tak! 17.03.05, 12:38

      - nie!
      - nie!
      - dlaczego powiedziałeś 'tak'?
      - pomyliłem się!
    • evonka Re: czy to forum łódz? 17.03.05, 12:43
      hmm... były jest, tyle, że big...
      a poza tym, leslawie_m: naisz coś mniej malkontenckiego, bo dorzucasz sie
      wątkiem do panującej nudy, zamiast coś urozmaicić może....
      • Gość: leslaw_m Re: czy to forum łódz? IP: 81.219.126.* 17.03.05, 21:36
        chodziło mi o to,ze po burzach na początku roku
        aferach z wycinankami,oraz pokrętnych tłumaczeniach
        jakoś zamarło cos tu jakby
        wiele osób się zniechęciło
        a jakos wielkie autorytety,którym tak strasznie przeszkadzały niektóre
        osoby i tematy,jakos nadal nic do powiedzenia nie mają
        • xk Re: czy to forum łódz? 17.03.05, 21:49
          Burze mają to do siebie, że zawsze przed i po nich pojawia się cisza
          Na tym forum mamy teraz ciepła, ale długą i dżdżystą noc - zupełnie jak za oknem
          Forumowy śnieg oraz inne brudy i zaszłości powoli topnieją i spływają w
          niepamięć, ale jak wiadono pory roku mają charakter cykliczny......
        • keridwen lodz nie lodz, kogo to... ;-) 17.03.05, 21:53
          autorytetem nie jestem [choc pewnie nie o mnie mowa].
          wynioslam sie na grono.net
          tam moge sobie spokojnie pogadac o depresji, samobojstwie, kotach i podowalac
          sie do innych.
          i glowny plus - nie ma evonki, iksika ani hubara ;>
          • maruda ale jestem ja :P ha! ;-) /dobrzetoczyżle...ni/ 17.03.05, 21:55
            • keridwen wiem, ze jestes, widzialam [nn] 17.03.05, 21:57

              • maruda widziałaś i nic nie powiedziałaś. Bu... /nt/ 17.03.05, 21:58
                • keridwen a co mam sie narzucac? [nn] 17.03.05, 22:01
                  zasadniczo wychodze z zalozenia, ze ktos sobie moze nie zyczyc moich slow.
                  • maruda coś czeka na kogoś... /nt 17.03.05, 22:08
                    • keridwen az tak dobrze sie znamy? [nn] 17.03.05, 22:27

                      • maruda czy AŻ tak... 17.03.05, 22:28
                        to nie wiem :P
                        No to nie.
                        hm...
                        • keridwen to nie tak. [nn] 17.03.05, 22:39
                          wiele by tlumaczyc.
                          wiele godzin.
                          • maruda ja też nie... 17.03.05, 22:43
                            ja też nie mam zamiaru się narzucać, więc ustalmy, że "może kiedyś, a może nie"...
                            • keridwen juz [nn] 17.03.05, 22:53
                              dotrze sie.
                              nie fochuj, nie jest zle.
                              • maruda juz juz [nn] 17.03.05, 23:08
                                Co foch to nie ja :-) Jakby nie było, zawsze jest dobrze, więc skoro jest jak jest- źle nie jest. Tak właśnie sobie myślę.
          • evonka Re: lodz nie lodz, kogo to... ;-) 17.03.05, 22:34
            ja też sie cieszę, że mnie nie ma w gronie "przyjaciół"...
            • keridwen tak, tak... 17.03.05, 22:58
              jak znam kobiety, to juz cie gryzie, co oni tam robia, i czy znam kogos, kto
              mnie moze zaprosic.

              milego wieczoru.
              • evonka Re: tak, tak... 17.03.05, 23:01
                to znasz jakieś inne kobiety niż ja, ale to oczywiste...
                ... gryzie to mnie co najwyzej sweter z wielbłądziej wełny...
            • Gość: leslaw_m Re: lodz nie lodz, kogo to... ;-) IP: 81.219.126.* 17.03.05, 23:00
              za posrednictwem tego medium,chciałbym powiedzieć wszystkim byłym
              i obecnym,
              kazdy z nas jest tu potrzebny,
              przeca,gdyby nie towarzysz hubar i jego wypowiedzi
              byłoby nudno tak samo jak bez newsa,
              kazdy kto nie jest ewidentnym trollem,
              powinien znależc tu miejsce dla siebie,

              dlatego wracajcie wszyscy,którzy z jakichkolwiek powodów opuscili to miejsce
              • zoe04 Re: lodz nie lodz, kogo to... ;-) 17.03.05, 23:21
                wiec tak...
                zrezygnowalem ja Ker z forum do nuda i nedznymi textami wali (ze sie tak wyraze)
                faktycznie jednym z wielu (calych 2-ch) czynniQw byli ludzie bardzo mnie
                irytujacy swoja prostota wypowiedzi i prostolinijnoscia (uklon w strone 2-ch
                osob) ale dzieki forum nawiazalem wiele wiele znajomosci i u3mywal oraz
                rozwijal je bede do dni moich konca...

                wiec szanowny leslawie_m niedziw sie ludzie migruja a to na forum wacka a to na
                grono ktore jest... CIEKAWSZE

                pozdrawiam wszystkie autorytety...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka