Dodaj do ulubionych

Fryderyk na breloczku

IP: *.Astral.Lodz.PL 17.03.05, 00:45
Napisane bez ładu i składu! Czytajcie to przed umieszczeniem w necie i wydrukowaniem bo wstyd!!!!
Obserwuj wątek
    • asenizacja Owszem, wstyd i to w dwójnasób co najmniej. 17.03.05, 11:57
      Oczywiście ob. Kowalewicza, zatrzaśniętego w swoim świecie muzycznym i nie
      mającego drewnianego pojęcia o tym, że istnieje coś poza łomotem, nie stać już
      na zauważenie, że jeszcze jeden Fryderyk pojechał do Łodzi. Kowalewicz, sam
      sobie znajdź, co mam na myśli, nie będę Ci podpowiadał.
      • prawy Szukam... 17.03.05, 12:09
        A to mnie teraz też zaskoczyłeś... bo ja nie wiem jaki jeszcze Fryderyk
        przyjechał do Łodzi.
        Bo z tego co widzę i słyszałem... bo byłem w warszawskim klubie Traffic na
        rozdaniu - "naszym" przypadły trzy statuetki.
        Dwa razy dla Krzysztofa Krawczyka i raz dla Comy.
        Chyba że chodzi Ci o coś z muzyki poważnej lub jazzu na których to gatunkach
        się nie znam więc się nie wypowiadam.
    • Gość: barracuda7110 Re: Fryderyk na breloczku IP: *.dsl.telepac.pt 17.03.05, 15:22
      > Na scenę wrócę dopiero 30 kwietnia - opowiada Krawczyk.

      Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeee. Ratunkuuuuuuuuu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka