yaa
24.06.02, 12:56
Kiedy byliśmy na pikniku na Ksiuężym Młynie opowiadałem Żonie o Kafelkach i o
KFL. Yasio się przysłuchiwał.
Kiedy wieczorem kład się spać i Yaa go żegnałem "Dobranos Yasiu" odpowiedział:
"Ja nie jestem Jaśem" Zapytałem "To kim jesteś" "A on na to "Jestem Kafelkiem".
Wzruszające, prawda ?
Nie tłumaczyłem mu, że 100 postów, itp. Jeszcze ma czas, żeby zrozumieć.
Ech jak się nauczy pisać, to Yaa już do komputera się nie dostanę ;-)
Pozdrawiam
Yaa