Gość: xero
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
20.04.05, 18:40
Jestem zawiedziony do szpiku kosci. Mało inteligentnego dowcipu, ciętych
uwag, błyskotliwych ripost. To może świadczy tylko o jedym: mit o Łodzi jako
mieście dwóch klubów, strzelanin bez powodu oraz kopalni bezmózgowia tak
szybko nie zaginie. I co tu zrobic? Wyprowadzic sie? Wystosować prośbę do
Kropka i jego bandy, żeby przeprowadził reformę absolutną każdej dziedziny
życia bosmanów tonącej Łodzi?
Pytam was: hę?