Dodaj do ulubionych

Minority Report

06.07.02, 18:55
Troszke informacji dla was, ktorzy macie zamiar isc na ten film :o)

Wystepujue w nim dwojka szwedzkich aktorow: Peter Stormare (jeden z naszych
najlepszych aktorow) i Caroline Lagerfelt. W filmie wykonuja oni nielegalna
operacje oczu na Tomie Cruise. W tej scenie Peter jest lekarzem, a Caroline
pielegniarka. Rozmawiaja ze soba po szwedzku :o).

A ze Spielberg chcial miec odrobine wiecej szwedziej kultury (podobalo mu sie,
gdy Peter Stormare zaklal po szwedzku w "Lost World"), chcial by
uzyto "Dancing queen" ABBY. Peter Stormare wytlumaczyl mu, ze to bedzie
drogie, wiec wybrano cos innego..

A CO? Stara piosenke dla dzieci pt: "Små grodorna" "Male zabki".

Chyba nawet dla tego jest warto isc na ten film, nie?

A co do szwedzkich aktorow, to jest ich dosyc duzo w Holiwood. Np. mama
Anekina w Star Wars Epizode 1 jest grana przez szwedke...
Obserwuj wątek
    • bartuch Re: Minority Report 21.07.02, 15:47
      Z pewnoscia obejrze ten film. Moze nie ze wzgledu na szwedzkich aktorow, ale
      to zrobie. Pozdrawiam, Ninna:-))))
      • grover Re: Minority Report 21.07.02, 20:58
        Ja też się wybiorę na ten film , ale u nas będzie dopiero we wrześniu :(
    • ninna Re: Minority Report 19.09.02, 11:26
      No i co???

      Byliscie???
    • ninna Re: Minority Report 19.09.02, 11:28
      Zapomnialam o Peterze Stormare.

      Ogladaliscie Armageddon? Pamietacie tego Ruskiego z rozwalajacej sie stacji?
      To byl wlasnie Peter Stormare.
      • aric Pamietam twarz, ale nic wiecej:( 19.09.02, 12:33
        Premiera Raportu Mniejszości jest dopiero jutro. Wybieramy sie z żonką po
        niedzieli.:)
        • ninna Re: Pamietam twarz, ale nic wiecej:( 19.09.02, 12:36
          Film dal mi duzo do myslenia.

          A scena ze Szwedami jest surrealistyczna :o) myslalam ze padne jak to ogladalam
    • aric Re: Minority Report 20.09.02, 08:53
      Własnie wygrałem bilety na Raport Mniejszości na dziś na 22:00 do bałtyku. I
      nie wiem czy taka gratka sie jeszcze raz powtórzy. Więc...
















































      przyjdę na mecz a bilety niestety będę musiał komuś odstapić. Łatwo przyszło
      łatwo pójdzie. Do zobaczenia.
      • ninna Re: Minority Report 20.09.02, 09:20
        :oP
      • Gość: teufel Re: Minority Report IP: *.cordef.net.pl 20.09.02, 19:19
        Dzisiaj wygrałem bilet na sobotę na 18:45 mam adzieję, że się nie zawiodę.

        Pozdrofka
    • geograf KTO BYŁ???? 22.09.02, 18:40
      No własnie.
      Kto był, co widział i co myśli o tym filmie??

      Ponieważ nie mogę się zdecydować: Pianista czy Raport Mniejszośi....??

      pozdrawiam :)
      • khuti Re: KTO BYŁ???? 23.09.02, 09:41
        Zmarnowany jest ten film. Ridley by sobie z tym poradzil. A tak - powstalo
        kolejne kino familijne. Moje zdanie jest takie, ze nie ma sie co szamotac i
        mozna poczekac az film bedzie na plycie albo kasecie.

        Pozdrawiam
        • ninna Re: KTO BYŁ???? 23.09.02, 12:14
          To jest przesada..

          Jak zmarnowany??? Tylko dlatego, ze nie jest to typowy Action??
          • khuti Re: KTO BYŁ???? 23.09.02, 13:23
            Nie, to nie przesada. Zmarnowal sie b. dobry tekst Dicka. Film ktory powstal n
            ajego podstawie jest po prostu slaby. Nie ma znaczenia czy to jest kino akcji
            czy reakcji, film albo jest dobry, albo zly. Ten, moim zdaniem jest (moze nie
            zly, bo zly to dopiero byl Artificial Intelligence) ale slaby.

            Pozdrawiam
            • geograf Re: KTO BYŁ???? 23.09.02, 18:43
              a możesz powiedzieć KONKRETNIE co Ci się w nim nie podobało??
              bo ogólniki już znam...

              KTO JESZCZE NA NIM BYŁ!!??
              • khuti Re: KTO BYŁ???? 24.09.02, 09:55
                Jesli postawisz obok siebie Blade Runnera i MR, zobaczysz roznice. Proza Dicka
                dawala dosyc depresyjny i niepokojacy obraz przyszlosci. Brud, smrod, wszyscy
                cpaja, reklamy caly czas przed oczami itd, jesli czytales ksiazki, to
                prawdopodobnie widzisz to tak samo. U Spielberga zas, wszystko cacy,
                czysciutkie, zupelnie jak dinozaur, ktoremu chyba nawet nie jebalo z paszczy
                taki byl elegancki w JP. To bylaby jedna sprawa. Druga wada to brak umiejetnego
                budowania napiecia. Zaraz ktos bedzie krzyczal, ze Spelberg to tzw. kino nowej
                rozrywki, a nie Hitchcock, ale mam to gdzies. Film ma mnie przykuc do fotela, w
                ten lub inny sposob, Agnieszka Holland to tez nie Hitchcock jednak a przykuwa.
                Spielberg jakos nie przykuwa.
                Kiedy siedzialem w kinie, to bladzilem myslami po zupelnie innych
                przestrzeniach i przyszlo mi do glowy ze facet w zasadzie kreci kolejnego
                Indiane Jonesa, a film sprowadza do lancucha gagow sytuacyjnych, ktore prowadza
                do zakonczenia, ale w sposob pozbawiony finezji. Film jest pewnie dobry dla
                nastoletniej publicznosci, bawi takimi sprawami jak animowane opakowania
                produktow spozywczych, gadajace billboardy, ktore rozpoznaja cie po obrazie
                teczowki itd., ale ja nie chodze do kina po to, aby zobaczyc jakie zegarki beda
                produkowac za 50 lat, tylko zeby obejzec film. Tyle. Nie napisalem, ze film
                jest tak denny, ze lepiej sie uwalic niz isc do kina, ale dobry to on nie jest.

                No dosc. Pozdrawiam
                • ninna Re: KTO BYŁ???? 24.09.02, 13:04
                  Moze wlasnie twoim problemem jest, ze czytales ksiazke. Ja nawet nie
                  wiedzialam, ze istnieje taka ksiazka i dlatego nie mam z czym porownywac ten
                  film.

                  Z mojego punktu widzenia film byl dobry. Moze nie jest najlepszym filmem jaki
                  widzialam, ale za to jednym z najlepszych action. Action czesto nie posiadaja
                  w sobie nic wiecej niz rozrywke, a Minority Report posiada o wiele wiecej.
                  Posiada on w sobie moral i dal mi przynajmniej duzo do myslenia.

                  A pozatym brod, smrod i ubostwo jest czesto dosyc ciezkie do pokazania. Jeden
                  z filmow na ktorym bylam w kinie opisywal wlasnie straszna przyszlosc. Wszyscy
                  ten film kochali a ja spalam przez polowe. Nie ma nic gorszego niz ogladanie
                  depresyjnych klimatow przez caly film. Mowie o Blade Runner.

                  Nie wiem czy widziales Minority Report, ale przez krotki okres pokazywany jest
                  wlasnie "brod, smrod i ubostwo"... Byla to jak dla mnie dostateczna ilosc...
    • Gość: blenda Re: Minority Report IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 22.09.02, 19:05
      ja chcialam isc dzisiaj ale sie zasiedzialam przy referacie, a teraz juz za
      pozno:/
      • Gość: Grover Re: Minority Report IP: *.lodz.dialog.net.pl 22.09.02, 19:13
        We wtorek wieczorem się wybiorę (chyba)
    • unikorn Re: Minority Report 29.09.02, 13:56
      Ja już obejrzałem.
      W sumie to mógłbym wybrać argumenty z którymi się zgadzam zarówno od
      zwolenników jak i przeciwników "Raportu Mniejszości" w tym wątku...
      Film da się obejrzeć, nie wbił mnie co prawda w fotel, ale jest zrealizowany
      całkiem nieźle, więc mimo wszystko polecam go chętnym.
      Jeżeli ktoś woli obejrzeć film w domowych pieleszach, oczywiście nikt go nie
      zmusza do pójścia do kina, ale niech nikt nie mówi, że to lepsze niż seansik w
      Bałtyku, zwłaszcza w miłym towarszystwie ;-)

      PS: A "Blade Runner" mi się nie podobał...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka