Dodaj do ulubionych

Tramwaje z latarkami-pytanie

22.07.02, 10:31
Mam pytanie do znawców tematu. Parę lat temu, jak jeszcze jeździłem MPK, w
tramwajach zamontowali takie dziwne urządzenia, wyglądające jak latarki na
płaską baterię. Montowane były w kabinie motorniczego. Miałem wrażenie, że to
tajemnicze urządzenie miało coś wspólnego z przestawianiem zwrotnic, ale
szczerze mówiąc do dziś nie bardzo sobie imaginuję do czego to mogło służyć i
jak to działało. Taki pilot na płaską baterię ?
Jeśli ktoś mógłby zaspokoić moją ciekawość, bardzo dziękuję z góry.
Pozdrawiam
Yaa
Obserwuj wątek
    • Gość: Ł.S. Re: Tramwaje z latarkami-pytanie IP: *.toya.net.pl 22.07.02, 12:02
      yaa napisał:

      > Mam pytanie do znawców tematu. Parę lat temu, jak jeszcze jeździłem MPK, w
      > tramwajach zamontowali takie dziwne urządzenia, wyglądające jak latarki na
      > płaską baterię. Montowane były w kabinie motorniczego. Miałem wrażenie, że to
      > tajemnicze urządzenie miało coś wspólnego z przestawianiem zwrotnic, ale
      > szczerze mówiąc do dziś nie bardzo sobie imaginuję do czego to mogło służyć i
      > jak to działało. Taki pilot na płaską baterię ?
      > Jeśli ktoś mógłby zaspokoić moją ciekawość, bardzo dziękuję z góry.

      Latarki zaczęli montować w latach 80-tych wraz z przejściem na sterowanie
      zwrotnic na podczerwień. To właśnie dzięki temu urządzeniu zwrotka przeskakuje
      automatycznie.

      Pozdrawiam,
      Ł.S.
      • Gość: mch Re: Tramwaje z latarkami-pytanie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 22.07.02, 13:27
        O tym ustrojstwie już kiedyś było tu pisane, ale warto przypomnieć. To ciekawy
        wynalazek. Faktycznie można by go porównać do pilota do telewizora. :)
        • yaa Re: Tramwaje z latarkami-pytanie 22.07.02, 15:19
          Podczerwień w latarce ? A może do działa/działało na światło widzialne ? Byłby
          to chyba pierwszy pilot na światło widzlne w dziejach świata. ;-)
          A czy takie "wynalazki jeszcze funkcjonują ?
          Pozdrawiam
          Yaa
          • Gość: mch Re: Tramwaje z latarkami-pytanie IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 22.07.02, 16:08
            Heh, jakby było na zwykłe światło, to konstruktor zdobył by chyba nagrodę
            Nobla. :)

            W tych "latarkach" (tak właściwie, to te obudowy są naprawdę wzięte z latarek -
            - to taka ciekawostka) nie ma żarówki. Jest coś w rodzaju diody wysyłającej
            promienie podczerwone w kierunku odbiornika, który zawieszony jest na sieci.
            Jak pójdziesz na jakieś skrzyżowanie, to zerknij w górę. Przed zwrotnicami nad
            torami zawieszone będzie takie małe czarne pudełko z "okiem" - to właśnie jest
            ten odbiornik, który przekazuje dalej sygnał przetworzony na impulsy
            elektryczne do zwrotnicy. Tu z kolei pod tymi dużymi klapami znajdują się
            siłowniki, które przerzucają iglice.

            Ten system ma pewną dozę tolerancji, ale czasami zdarza się, że motorniczy nie
            wceluje i wtedy musi wysiąść i machnąć kijem.
            • yaa Re: Tramwaje z latarkami-pytanie 23.07.02, 13:21
              Genialne. Robić obudowy do "pilotów" z latarek to chyba polski patent. Gdyby to
              wymyślili albo chociaż zobaczyli Japończycy to wszystkie telewizory miałyby
              teraz piloty z latarek ;-)))
              Dziękuję za informację. Postaram się spojrzeć w górę i znaleźć te tajemnicze
              skrzynki "z okiem".
              Pozdrawiam
              Yaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka