Dodaj do ulubionych

statystyka Lodzi

IP: *.p.lodz.pl 11.09.01, 23:23
Czy cos sadzimy o najnowszych danych GUs na temat Lodzi? Ubytek mieszkancow,
najnizsze zarobki w Polsce (vivat Gorzow!). Moze Lodz nie musi byc taka duza,
ale zeby tak zarobki...
Obserwuj wątek
    • Gość: doniz Re: statystyka Lodzi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.01, 02:04
      Mieszkańców Lodzi ubywa, a o obywatelach miasta słuch już dawno zaginął.
      Albo tak dobrze się maskują (są maskowani...). To, co nadal, z przyzwyczajenia,
      nazywamy "miastem", już dawno nim nie jest. Nie wystarczy lepiej lub gorzej
      rozplanowana sterta kamieni. Potrzebni jeszcze ludzie, którzy zechcą wziąć za
      nia odpowiedzialność. A to gatunek któremu tutejszy klimat najwyrażniej nie
      sprzyja.
      • Gość: flip Re: statystyka Lodzi IP: *.p.lodz.pl 15.09.01, 13:23
        Ciekawe, do czego to wszystko doprowadzi za jakies 10 lat. W kazdym razie
        obnizanie sie pozycji miasta w skali kraju bedzie sie zapewne odbywac
        niezaleznie od tego, czy bedzie koniunktura, czy nie. W swietle tego, co wyzej -
        zrozumiale.
    • .pepe. Re: statystyka Lodzi 15.09.01, 13:23
      nie ma co sądzić. Te dane opublikowane przez GUS to nic nowego. Mam to wszystko
      w roczniku statystycznym województw 2000, który właśnie przede mną leży.
      Odstajemy od wszystkich większych miast pod względem poziomu bezrobocia,
      wysokości wynagrodzenia i wielu innych wskaźników (na niekorzyść). Nawet
      Lublin - stolica najsłabiej rozwiniętego gospodarczo województwa - bije nas o
      głowę.
      • Gość: flip Re: statystyka Lodzi IP: *.p.lodz.pl 15.09.01, 16:08
        Zaraz zaraz - to znaczy, ze nic sie nie zmienia na gorsze? W jakim okresie?
        • kropka. Re: statystyka Lodzi 15.09.01, 17:27
          Parę lat temu opublikowano dane statystyczne na temat urodzeń. Wyszło czarno na
          białym, że w Łodzi co czwarty mężczyzna rodzi przedwcześnie. AUTENTYK!
          Czy dane GUS-u obejmują ilość ludzi w Łodzi pracujących na czarno?
          I jakie mają zarobki?
          Dlaczego przy tym koszmarnym, statystycznie, bezrobociu i nędzy w Łodzi nie
          mogę znaleźć gosposi za 1000 zł miesięcznie + wyżywienie?
          Dlaczego muszę sama sprzątąać komórkę, przekopywać ogród, wywozić złom i takie
          tam inne brudne roboty, choć chcę zapłacić komuś, żeby to za mnie zrobił?
          Wiem. Statystycznie nie mam szczęścia.
          Statystyczne pozdrowienia
        • .pepe. Re: statystyka Lodzi 15.09.01, 17:56
          Gość portalu: flip napisał(a):

          > Zaraz zaraz - to znaczy, ze nic sie nie zmienia na gorsze? W jakim okresie?

          Nie za bardzo wiem o co ci chodzi. Wszędzie zmieniało się ostatnio na gorsze
          (nawet w stolicy) razem z sytuacją gosp. całego kraju. Tak samo w Łodzi rośnie
          bezrobocie, realne płace prawie stoją w miejscu, itd. Jeżeli chodzi ci o to czy
          powiększa się gospodarcza przepaść pomiędzy Łodzią a innymi miastami, to bywa
          różnie, chociaż do dużych miast cały czas tracimy. Nie ma się co oszukiwać,
          łódzkie włókniarki nie potrafiły stworzyć przyzwoitego lobby jak to zrobili
          górnicy, zamrożona, przestarzała monokultura przemysłowa nie miała szans obronić
          się w starciu z wolnym rynkiem. Niestety, trochę potrwa, zanim staniemy na nogi.
          Ale mamy parę atutów, które nam w tym pomogą.
          • Gość: flip Re: statystyka Lodzi IP: *.p.lodz.pl 15.09.01, 18:11
            Co do pracy na czarno: jest ona w kazdym miescie. Z tego co wiem, 1000 zl jest
            stawka, ktora zadowolilby sie niejeden. Skad problemy - nie wiem.
            A o ten dystans do innych miast wlasnie mi chodzilo. Przeciez swiat sie
            zmienia, nieprawdaz?
    • Gość: shookee Re: statystyka Lodzi IP: *.gtsgroup.com 19.09.01, 14:35
      napiszcie mi jakies szczegoly bo nie mam dostepu...
      • Gość: flip Re: statystyka Lodzi IP: *.p.lodz.pl 19.09.01, 17:51
        W przeciwienstwie do niektorych nie czytuje namietnie rocznikow statystycznych.
        Jednak to, co bylo w Wyborczej, to ze spadek liczby mieszkancow w stosunku do
        zeszlego roku (chyba?) o kilka tysiecy oraz najnizsze dochody z duzych miast w
        Polsce (pod Lodzia tylko Gorzow). Jeszcze byla mowa o tym, ze ludnosc zmniejsza
        sie stale - w tej chwili cos okolo 780 tys. Tego artykuliku nie ma juz w sieci,
        jesli sie nie myle, a ja swoja gazete juz wyrzucilem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka