aric
02.08.02, 10:01
Od autora:
John narodził się w mojej głowie w kwietniu i odszedł w grudniu 1997 roku.
Może wróci, a może nie. Przedstawiłem 2 lata z jego bujnego żywota spędzonego
na wykonywaniu profesji specjalnego tajnego agenta, w najciekawszych moim
zdaniem fragmentach.
Kim jest John? Jest osobnikiem, który urodził się z pewnym ubytkiem. Nie
został wyposażony w sumienie. Chociaż czasami pojawi się kwestia dotycząca
jego sumienia, należy przyjąć, że jest fałszywa. Uważam natomiast, że jest on
osobnikiem dość wrażliwym.
Dlaczego właśnie John? Bo to krótkie i niemiłosiernie twarde imię. Ponadto
łatwo się odmienia w różnych formach. Chociaż niektóre formy tego imienia
powinno się pisać z małej litery, to jednak dla podkreślenia twardości ja
napisałem je dużą.
Dlaczego śmierć jest wszędzie? A właściwie, dlaczego nie? Myślę, że każdy
temat jest dobry, żeby wprowadzić do niego trochę humoru i brutalizmu. Słowa
są tylko słowami i każdy, kto uważa inaczej nie musi tego czytać.
AvdM