gekarp
08.07.05, 11:23
Mieszkam niedaleko parku Szarych Szeregów, codziennie przychodzę tu na spacer
z psami i mam odmienne zdanie na temat "remontu" tego parku.Proponuję, by
dziennikarz - Daniel Szafraniec - sporządzający notatkę o remoncie w parku
Szarych Szeregów, zamieszczoną we wczorajszej "Gazecie", odwiedził park i
zobaczył efekty prac. Czy rzeczywiście alejki glinkowo-żwirowe, czyli
betonowe, go upiększają (w północnej części parku juz robią się w nich
dziury!), co zrobiono w celu odtworzenia zieleni, jak jest niszczona zieleń
przy betonowaniu ścieżek, jak ją rozjeżdża spychacz. Proszę porozmawiać z
ludźmi przychodzącymi do parku - tych zadowolonych znajdzie sie niewielu.
Czy któryś urzędnik z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska finansujacego
prace w parku był tam na kontroli? Widzial to ktoś z Urzedu Miasta? I oni też
zachwycaja się tym, co tam się dzieje?