Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: 213.25.158.* 27.10.02, 09:38 wzburzopna pani domu oznajmia mezowi -wyobraz sobie na ulicy niespodziewanie wpadlam na Baske. -te babskie sprawy i plotki nie obchodza mnie.................... -jak uwazasz , ale lakiernik mowil , ze auto bedzie gotowe najwczesniej za dwa tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: 213.25.158.* 27.10.02, 09:40 i jeszcze jedno :) zony biznesmenow rozmawiaja ze soba : -wiesz maz dzwonil z Paryza i pyta co mi kupic na imieniny :Chagalla czy van Gogha.co ty bys wybrala? -ja wybralabym Chagalla,ale to drugie auto tez jes niezle . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 14:37 blondynka kupila mieszkanie.zaprosila na parapetowe swoje kolezanki,tez blondynki.chwali sie:a tutaj mam takie cos-pokazuje na wlacznik swiatla.jak pstrykam to raz jest swiatlo,a innym razem nie ma.....kolezanki z zaciekawieniem ogladaja przycisk,jedna pyta:a gdzie jest to swiatlo jak go nie ma ?-tutaj sie schowalo-odpowiada blondynka,otwierajac drzwi lodowki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Oj katujesz te blondynki ;-))))))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 15:30 ;-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Sex na różne sposoby ;-))))))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 15:07 SEKS GŁOŚNY Żona skarży się psychoterapeucie: mam wielki problem,doktorze. Za każdym razem, gdy jesteśmy w Łóżku i mąż dochodzi do szczytu,wydaje rozdzierający uszy okrzyk.Ależ to zupełnie naturalne, droga pani odpowiedział lekarz - ja w tym nie widzę żadnego problemu. Ale ja widzę - bo to mnie budzi! SEKS CICHY Zniechęcony bezbarwnym życiem erotycznym mąż mówi w Łóżku do żony: Dlaczego nigdy mi nie mówisz kiedy masz orgazm? Żona, rzucając mu obojętne spojrzenie, odpowiada: Bo cię nigdy wtedy nie ma w domu SEKS W ROCZNICĘ ŚLUBU W 40 rocznice ślubu małżeństwo kłóci się zażarcie. Mąż wrzeszczy: Kiedy umrzesz, postawie ci nagrobek z napisem: Tu leży moja Żona zimna jak zawsze! W porządku odpowiada Żona. - A kiedy ty umrzesz, ja ci postawie nagrobek z napisem: Tu leży mój mąż nareszcie sztywny! SEKS W GOSPODARSTWIE DOMOWYM Jest po prostu za gorąco, żeby włożyć ubranie powiedział mąąż wychodząc spod prysznica. Jak sądzisz, kochanie, co powiedzieliby sąsiedzi, gdybym W takim stanie wyszedł strzyc trawnik? Prawdopodobnie, że wyszłam za ciebie dla pieniędzy odpowiedziała Żona. SEKS UNIEMOŻLIWIONY Mężczyzna miał okropny wypadek, podczas którego jego męskość zahaczyła o cos i oderwała się od reszty ciała. Lekarz zapewnił go, ze współczesna medycyna może przywrócić mu sprawność, ale ubezpieczenie nie pokryje kosztu operacji, uważając ją za kosmetyczną. Koszt ten wynosiłby $ 3500 za małego, $ 6 500 za średniego i $ 14 000 za dużego. Mężczyzna był pewien, ze chciałby średniego lub dużego, ale lekarz nalegał, by omówił sprawę ze swoja Żoną. Mężczyzna zatelefonował do Żony i wyjaśnił jej możliwości wyboru. Gdy lekarz ponownie wszedł do pokoju, zastał pacjenta w stanie kompletnej rozpaczy. Co zatem postanowiliście? zapytał. Ona wolałaby przebudować kuchnię. Do baru wchodzi facet i zamawia setkę. Z kieszeni wyciąga naparstek, odlewa do niego trochę, z drugiej kieszeni wyciąga małego, kilkunastocentymetrowego ludzika, stawia go na barze i daje mu naparstek. Barman na to patrzy ze zdziwieniem: - Panie, skąd pan takiego krasnala wytrzasnął? - Wie pan, byliśmy razem w Afryce... Idziemy tam przez las i widzimy jak tubylcy tańczą dookoła ogniska, a w środku taki w pióropuszu wywija grzechotkami. I jak ty mu Wacuś wtedy powiedziałeś? Że on jest dupa, a nie czarownik? Spada facet ze stupiętrowego budynku. Leci i modli się: - Boże nie będę pił, palił, ćpał, zdradzał żony tylko ocal mnie. Spadł na kupę siana. Wstaje otrzepuje się i mówi: - Patrzcie jakie człowiek głupoty gada, jak jest w niebezpieczeństwie. - Jak żegna się informatyk? - W imię ojca i syna i ducha świętego. Enter. Przylatuje wampir do swoich ziomków cały w krwi i mówi: - Widzieliście tą krowę na polu. - Tak. - To już jej nie ma. Przylatuje drugi też cały w krwi i mówi: - Widzieliście tą dziewczynę na ławeczce. - Tak. - To już jej nie ma. Przylatuje trzeci cały w krwi i mówi: - Widzieliście ten słup obok ławeczki. - Tak. - A ja nie widziałem. Przewodnik po Rzymie oprowadza po mieście bogatego amerykańskiego turystę. - To jedyny w swoim rodzaju gmach... - Też mi coś - przerywa Amerykanin. U nas w Ameryce, mamy takich gmachów tysiąc! - Bardzo możliwe, bo to dom wariatów. Wysłano żołnierzy amerykańskich do Polski w ramach wymiany Natowskiej. Jeden z amerykańskich żołnierzy pisze do domu: - Kochana mamo pozdrawiam Cię serdecznie. Pokrótce opowiem Ci jak wygląda tydzień w polskiej jednostce: Poniedziałek: koledzy przywitali nas wódką. Wtorek: umieram. Środa: jeden z kolegów polskich miał urodziny. Czwartek: umieram. Piątek: dostaliśmy przepustkę - poszliśmy na dyskotekę. Sobota: dlaczego nie umarłem we wtorek?? :-))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Sex na różne sposoby ;-))))))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 16:02 :))))))))))))))))))))))))))) :))))))))))))))))))))))))))) :))))))))))))))))))))))))))) :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) :}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} :}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}}} Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 11:03 wiecie jaki okrzyk potrafi obudzic rekina z poobiedniej drzemki? c\lowiek za burta!!!! jak nazywa sie blondynka stojaca miedzy dwoma brunetkami? przepasc intelektualna. siedzi niedzwiedz przed telewizorem,a tam z kamera wsrod zwierzat.cholera-mowi- wszedzie to reality show. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 31.10.02, 21:24 co to jest sprzedaz? sztuka sprzedazy polega na zahamowaniu czyjegos intelektu na okres wystarczajaco dlugi,by wyciagnac od niego pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian cos dostalem ;-) IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 23:29 ) ) Spotykają się dwaj koledzy. Jeden z nich ma podbite oko. ) ) - Co ci się stało? ) ) - Żona mnie tak mrożonym kurczakiem załatwiła. ) ) - Mrożonym kurczakiem?! ) ) - Tak, poszła po niego do zamrażarki, nachyliła się, a wtedy ja ) ) podszedłem i wziąłem ją od tyłu. ) ) - To co, nie lubi od tyłu? - dopytuje się kolega. ) ) - Lubi, ale nie w hipermarkecie. ) ) ) ) ) ) W klasie pani pyta dzieci: ) ) - Co jest najszybsze na świecie? ) ) - Nasz samochód - mówi Ptyś. ) ) - Pociąg - odpowiada Zosia. ) ) - Rakieta - mówi Staś. ) ) - Myśl! - mówi Bronek - ponieważ jak pomyślę o Paryżu, to jestem ) ) natychmiast w Paryżu. Nic, nie jest szybsze od myśli! Pani, zachwycona ) ) odpowiedzią Bronka, już chce go pochwalić, ale nagle wstaje Jasiu i ) ) mówi: ) ) - Mój tata jest jeszcze szybszy! ) ) - ??? ) ) - Wczoraj wieczorem podsłuchałem jak mówił do mamy: Ach, dzisiaj ) ) doszedłem szybciej, niż myślałem! ) ) ) ) Przychodzi starsza pani do dentysty. Lekarz widzi, że jest bardzo ) ) zdenerwowana wizytą, więc chcąc trochę rozładować atmosferę, zapytuje: ) ) - Czy pani wie, jak wygląda produkcja rękawic dentystycznych? Pani ) ) odpowiada, że nie wie. Dentysta zaczyna więc opowiadać: ) ) - W Meksyku, w fabryce rękawic, mają takie ogromne kotły z rozgrzaną ) ) gumą, a robotnicy z różnymi rozmiarami dłoni ustawiają się w kolejce. ) ) Następnie każdy po kolei zanurza dłonie w tej gumie, potem wyciąga i ) ) czeka, aż guma zastygnie. Wtedy zdejmuje już gotowe, uformowane rękawice ) ) i wkłada je do odpowiedniego pudełka. Lekarz śmieje się ze swojego ) ) dowcipu, a pacjentka nic, żadnej reakcji. Dopiero po kilkunastu minutach ) ) kobieta dostaje napadu śmiechu. Lekarz nieco zakłopotany oczekuje ) ) wyjaśnień. Wreszcie pani opanowuje się i przepraszając ) ) mówi: ) ) - Właśnie wyobraziłam sobie, jak produkują kondomy. ) ) ) ) Co to jest dziecko? ) ) -Jest to głośny dowód cichej współpracy. ) ) ) ) ) ) Przybyła do Wenus załoga astronautów chciała się dowiedzieć, w jaki ) ) sposób Wenusjanie robią dzieci, tubylcy zaprowadzili ich więc do ) ) zmyślnej maszyny. Po naciśnięciu guzika wprowadzało się do niej ) ) informacje dotyczące pożądanych cech potomka. Zawirowały trybiki, ) ) posypały się błękitne iskierki i z luku głównej konsolety wyszedł ) ) wenusjański osesek. ) ) - Ot i po wszystkim - oznajmił wódz Wenusjan. - A jak wy, Ziemianie ) ) robicie dzieci? Po gorączkowej dyskusji zgłasza się na ochotnika jedna z ) ) astronautek dla dobra stosunków międzyplanetarnych i kapitan załogi ) ) spółkuje z nią na stole. ) ) - Bardzo ciekawe - konstatuje wenusjański przywódca - A gdzie jest ) ) dziecko ? ) ) - Urodzi się za dziewięć miesięcy - informuje astronauta. ) ) - Ach tak ? To dlaczego tak wam się na końcu spieszyło? ) ) ) ) W poniedziałek Baca spotkał na szlaku swojego kolegę z książeczką do ) ) nabożeństwa w ręku. ) ) - A dokąd to kolego? - pyta się go. ) ) A do domu publicznego idę - odpowiada. ) ) No ale z książeczką do nabożeństwa ? ) ) No tak jak będzie fajnie to i do niedzieli zabawie ) ) ) ) Pewien rozjuszony mężczyzna wpada z dubeltówką do niewiernej żony, która ) ) leży w łóżku z kochankiem. Wyrzuca gacha z pościeli, grożąc mu ) ) odstrzeleniem jąder. Kochanek pada na kolana i błaga o litość: ) ) - Proszę, nie, wybacz mi, daj mi szansę! ) ) - Dobrze - odpowiada spokojnie małżonek, po czym unosi strzelbę i mierzy ) ) w jądra amanta. - No, dalej, rozhuśtaj je! ) ) ) ) ) ) Nie pierwszej już młodości pan zamarzył o pięknych, kowbojskich butach. ) ) Kiedy już sobie takie sprawił, przybiegł do żony i zapytał radosnym ) ) głosem: ) ) - No, jak ci się teraz podobam?! ) ) - Tak jak wczoraj i tydzień temu, i miesiąc temu. Te same gacie, ta sama ) ) koszula... Mąż szybko więc rozebrał się do naga i ponownie stanął przed ) ) żoną, teraz już w samych butach. ) ) - A teraz? ) ) - Nic się nie zmieniło. Zwisał wczoraj, zwisał tydzień temu, zwisał ) ) miesiąc temu... ) ) - Zwisa, bo patrzy się na moje nowe buty! - odgryzł się zniecierpliwiony ) ) mąż. ) ) - To trzeba było kupić kapelusz. ) ) ) ) ) ) Komunikat ekranowy Windows ) ) Zmieniłeś położenie kursora myszki. Aby system zapamiętał nowe położenie ) ) musisz ponownie uruchomić komputer. ) ) ) ) Mąż obudził się w środku nocy i nagle poczuł wolę Bożą. Budzi więc żonę ) ) i próbuje się do niej dobierać. ) ) - Nic z tego - odpycha go małżonka. - Jutro idę do ginekologa, a wiesz, ) ) że nie lubię tego robić dzień przed wizytą. Po chwili mąż znowu budzi ) ) żonę: ) ) - Tylko mi nie mów, że do dentysty też jutro się wybierasz... ) ) ) ) Kowalski poszedł do lekarza, aby zapytać, czy mimo dość zaawansowanego ) ) wieku wciąż może mieć dzieci. Doktor wręczył mu słoiczek i polecił ) ) przynieść następnego dnia próbkę nasienia do analizy. Nazajutrz Kowalski ) ) zjawia się u lekarza z pustym słoiczkiem i mówi: ) ) - Panie doktorze, nie dałem rady. Próbowałem prawą ręką i nic, ) ) próbowałem lewą - jeszcze gorzej. Potem próbowałem oburącz i wciąż bez ) ) rezultatu. Poprosiłem o pomoc żonę, starała się jak mogła, ale też nic z ) ) tego... Żona próbowała jedną ręką, drugą, a nawet ustami - i nic. ) ) Poprosiliśmy więc o pomoc sąsiadkę, ale też nic nie poradziła. Nawet jej ) ) mąż nie dał rady... ) ) - Jej mąż?! - przerwał zaszokowany lekarz. ) ) - No tak. Nikt nie był w stanie odkręcić tego cholernego słoika! ) ) ) ) Żona nie mogła zrozumieć, dlaczego jej mąż chce się kochać wyłącznie w ) ) totalnej ciemności. Sądząc, że to urozmaici ich pożycie, postanowiła ) ) pewnego wieczoru ukradkiem zapalić lampkę nocną... i odkryła w jego ) ) dłoni ogórek. ) ) - Ty łajdaku! Ty impotencie! W ten sposób oszukiwałeś mnie przez całe ) ) życie?! Ty zdradliwy, zakłamany... ) ) - Zaraz, zaraz - wszedł jej w słowo mąż. - Skoro już mowa o zdradzie, to ) ) jak wytłumaczysz fakt, że mamy trójkę dzieci? ) ) ) ) Kowalski budzi się rano na wielkim kacu. Pamięta tylko, że poprzedniego ) ) dnia była impreza u szefa. Woła żonę: ) ) - Kochanie, co się wczoraj stało? ) ) - Jak zwykle schlałeś się i wygłupiłeś przed szefem. ) ) - Olać szefa... ) ) - Właśnie to zrobiłeś na imprezie, więc wyrzucił cię z pracy. ) ) - Pieprzyć go... ) ) - To ja zrobiłam pół godziny później, więc odzyskałeś posadę. ) ) ) ) Para zgłosiła się do seksuologa. Mąż poskarżył się lekarzowi z dziwnej ) ) dolegliwości. ) ) - Wie pan, panie doktorze, kiedy kocham się z żoną po raz pierwszy, ) ) jestem rozpalony i pocę się. Natomiast kiedy kocham się z żoną po raz ) ) drugi, jest mi bardzo zimno. Lekarz zaskoczony zbadał pacjenta, ale nie ) ) znalazł przyczyn tego niecodziennego schorzenia. Postanowił więc ) ) porozmawiać z żoną. ) ) - Proszę pani, pani mąż skarży się, że kiedy kocha się z panią po raz ) ) pierwszy jest mu bardzo gorąco, a kiedy robi to po raz drugi, marznie. ) ) Czy może pani to wytłumaczyć? ) ) - Oczywiście, panie doktorze. Pierwszy raz robimy to przeważnie w ) ) czerwcu, drugi w grudniu. ) ) ) ) Młoda kobieta poznała w barze potężnie zbudowanego mężczyznę, który ) ) bardzo jej się spodobał. Po kilku drinkach zdobyła się na odwagę i ) ) zapytała: ) ) - Czy może mi pan powiedzieć, jakie ma pan wymiary klatki piersiowej? ) ) - Oczywiście. 100 centymetrów. ) ) - Obwodu? ) ) - Nie, średnicy... ) ) Kobieta była zachwycona. Postanowiła zadać następne pytanie: ) ) - A biceps? Rozmiary pana bicepsa? ) ) - 40 centymetrów, proszę pani. ) ) - Ojej, obwodu?! ) ) - Nie, średnicy... ) ) Kobieta niemal zemdlała z w Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 04.11.02, 10:05 do domu wtacza sie pijany kowalski.gdzies ty byl - wrzeszczy żona - miales grac w brydza z Karolem,a smierdzi od ciebie wodka.no i prawidlowo - a czym ma smierdziec - brydzem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Bogaci i biedni IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 20:10 > > ROZNICE MIEDZY BOGATYMI I BIEDNYMI: > > > > > Bogaty w stanie upojenia alkoholowego.................podchmielony. > > > > > Biedny w stanie upojenia alkoholowego.................pijany jak > >swinia > > > > > Bogaty z bronia......................dba o bezpieczenstwo > > > > > Biedny z bronia......................bandyta > > > > > Bogaty ze zrobionym manicure....................playboy > > > > > Biedny ze zrobionym manicure....................pedal > > > > > Bogaty w agencji towarzyskiej...............szuka przyjemnosci > > > > > Biedny w agencji towarzyskiej...............szuka siostry > > > > > Bogaty czytajacy gazete............intelektualista > > > > > Biedny czytajacy gazete............bezrobotny szukajacy pracy > > > > > Bogaty biegnacy........................sportowiec > > > > > Biedny biegnacy........................zlodziej > > > > > Bogaty ubrany na bialo..................lekarz > > > > > Biedny ubrany na bialo..................sprzedawca lodow > > > > > Bogaty z walizeczka......................menedzer > > > > > Biedny z walizeczka......................komiwojazer > > > > > Bogaty homoseksualista...................gej > > > > > Biedny homoseksualista...................pieprzony zboczeniec > > > > > Bogaty z dziewczyna....................macho > > > > > Biedny z dziewczyna....................trafilo sie slepej kurze (to > >nie > > > o > > > > > niej!) > > > > > Bogaty przy samochodzie...............kierowca > > > > > Biedny przy samochodzie...............mechanik > > > > > Bogaty za kolkiem......................Pan Kierowca > > > > > Biedny za kolkiem.......................szofer > > > > > Bogaty na komisariacie Policji...............swiadek > > > > > Biedny na komisariacie Policji...............zatrzymany > > > > > Bogaty zmeczony..................menedzer w stresie > > > > > Biedny zmeczony..................mieczak > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > Facet podchodzi do kolegi pyta: > > > > > - Zgadasz sie na udzial w seksie zbiorowym? > > > > > - A kto w nim bierze udzial? > > > > > - Ja, ty i twoja zona. > > > > > - Nie, nie zgadzam sie. > > > > > - No to cie skreslam z listy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 07:30 > >Wg statystyk : > ᡂ% kobiet uprawiało sex w pierwszej godzinie swojej pierwszej > >randki > ᡌ% mężczyzn odbyło stosunek w jakimś zaskakującym miejscu > ᡜ% kobiet akceptuje nagość > ᡥ% kobiet preferuje ciemnych mężczyzn z niebieskimi oczami > ᡥ% kobiet ma doświadczenia z seksem analnym > % kobiet preferuje poranny sex > ᢈ% mężczyzn nie uczestniczyło w relacjach homoseksualnych > ᢒ% kobiet lubi sex w lesie > ᢛ% kobiet nigdy nie kochało się w biurze > > > >Wnioski : > >Statystycznie rzecz biorąc, łatwiej o stosunek analny, wczesnym rankiem, z > >nieznajomą kobietą, w lesie - niż o udany sex w biurze pod koniec dnia. > > > >Morał : > >Nie zostawaj do późna w pracy. > >Nic dobrego Ci się tam nie przydarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:12 alkohol,papierosy,narkotyki?pyta celnik na granicy turystke. jesli pan tak mily ,to prosze fili\anke kawy z mlekem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:14 panski syn jest bardzo slaby z geografii-nauczyciel informuje ojca. nieszkodzi,przy moich dochodach daleko nie pojedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:16 psychiatra do pacjenta: chyba jest pan bardzo niezdecydowanym czlowiekiem ? i tak i nie panie doktorze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 14:17 bogaty wuj pisze list do siostrzenca: moj drogi przesylam i dziesiec zlotych o ktore prosiles.i pamietaj ze 10 pisze sie przez jedno zero. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian ;-))))))))))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 15:41 Rozluźniające ;-))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian I co mam teraz zrobic ..... ? IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 15:47 Takie cos dostałem pocztą ;-))) Pieniądze Mogą kupić wspaniały dom Ale nie kupią bliskich Ci osób Mogą kupić łóżko Ale nie sen Mogą kupić zegarek Ale nie czas Mogą kupić książkę Ale nie wiedzę Mogą kupić pozycję Ale nie szacunek Mogą kupić lekarstwo Ale nie zdrowie Mogą kupić krew Ale nie życie Więc, widzisz pieniądze to nie wszystko I często są przyczyną cierpienia. Mówię ci to, ponieważ jestem twoim przyjacielem, I jako twój przyjaciel chcę POZBAWIC CIĘ BÓLU I CIERPIENIA! Dlatego wyślij mi wszystkie twoje pieniądze, Wtedy ja będę cierpieć za ciebie! P.S. Odpisz niezwłocznie, a prześlę ci numer mojego konta. ;o))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))))) Re: I co mam teraz zrobic ..... ? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 16:42 :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Mądrości życiowe ;-)))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 15:51 > > > > > Pewien mlody mezczyzna mial 3 przyjaciolki. > > > > >Po pewnym czasie musial sie zdecydowac, ktora w koncu poslubic! > > > > >Dlatego zrobil test. Kazdej dal po 4.000 zloty . > > > > >Pierwsza przyjaciolka poszla do sklepu, kupila sobie suknie, > > > > >buty, piekny kapelusz, Poszla do fryzjera. Przyszla > > > > >z powrotem do goscia i mowi : > > > > >- Chce byc najladniejsza dla Ciebie, poniewaz Cie kocham > > > > >Druga przyjaciolka poszla do sklepu. > > > > >Kupial stroj pilkarski, telewizor, wideo i 1000 puszek piwa. > > > > >Przyszla z powrotem do goscia i mowi : > > > > >- To sa moje prezenty dla Ciebie, poniewaz Cie kocham > > > > >Trzecia przyjaciolka pomyslala ostro, wziela te pieniadze, > > > > >i wpakowala je w inwestycje, z ktorej po krotkim czasie > > > > >podwojny wklad wyciagnela. Potem wziela te pieniadze > > > > >i wpakowala je w inna inwestycje, ktora rowniez pieknie > > > > >prosperowala. I potem znowu to samo i znowu to samo, > > > > >takze po pewnym czasie z tych 4.000 zl majatek zrobila. > > > > >Przyszla z powrotem do goscia i mowi : > > > > >- Ja z tych pieniedzy bardzo duzo zarobilam na nasza wspolna > > > > >przyszlosc, poniewaz Cie kocham. > > > > >Mlody mezczyzna byl zachwycony wszystkimi przyjaciolkami, > > > > >przemyslal wszystkie odpowiedzi i ozenil sie z ta > > > > >ktora......... > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > > >..........miala najwieksze cycki > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Mądrości życiowe ;-)))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 16:41 :)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Kobiety ;-)))))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 11:41 > > I powiedzial Bog: > -Adamie, idz w doline..... > Adam spytal: > - Panie, a co to jest dolina? > Bog wytlumaczyl. > I powiedzial Bog: > -Adamie, przejdz przez rzeke....... > Adam spytal ponownie: > - a co to jest rzeka? > A Bog wytlumaczyl. > Pozniej powiedzial Bog: > -Adamie, wejdz na gore... > A Adam zapytal: > - a co to jest gora, moj Panie? > I Bog wytlumaczyl. > Jeszcze pozniej Bog powiedzial: > -...po drogiej stronie gory znajdziesz grote... > Adam zapytal: > - a co to jest grota, moj Panie? > I Bog ponownie wytlumaczyl. > Pozniej Bog kontynuowal: > -Adamie, w grocie znajdziesz kobiete... > I Adam zapytal zdziwiony: > - Panie, a co to kobieta? > I Bog wytlumaczyl, i powiedzial: > - Chce, zebyscie sie rozmnazali..... > I Adam zapytal: > A jak to sie robi? > Poraz kolejny Bog wytlumaczyl. > I Adam poszedl... > przez doline; przez rzeke; wyszedl na gore; znalazl grote; > i znalazl kobiete, 5minut pozniej Adam powrocil. > Bog, poirytowany, zapytal: > - i coz sie stalo? > Adam zapytal: > A co to bol glowy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))))))) Re: Kobiety ;-)))))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 19:48 :))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Czeski język ;-)))))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 16:10 DLA WSZYSTKICH MIŁOŚNIKÓW PIĘKNEGO JĘZYKA CZESKIEGO - ogórek konserwowy: "styrylizowany uhorek" - Terminator: "Elektronicky mordulec": - Ne ubiwajte me pane Terminatore! - W Czechach na przystankach stoi jak byk: "Odchody autobusow" - mam pomysl?: "mam napad" - miejsce stalego zamieszkania: "trvale bydlisko" - stonka ziemniaczana: "mandolinka bramborova" - plaster na odciski: "naplast na kure oko" - cytat z czeskiego pornosa: "pozor! pozor! budu triskat !" - wiewiorka "drevni kocur" - Chwilowo nieobecny - "momentalnie ne przitomni" - "Gwiezdne Wojny" z czeskim dubbingiem: Lord Vader do Luke'a Skywalkera: "Luk! jo sem twoj tatinek!" - Hot dog "parek v rohliku" - plyta CD "cedeczko" - Po czesku teatr narodowy to "narodne divadlo", - a drodzy widzowie to "wazeni divacy" - zepsuty "poruhany" - koparka "ripadlo" - "Zaczarowany Flet" - "Zahlastana fifulka" - Bytka abo ne bytka to je zapytka" = "Byc albo nie byc oto jest pytanie" - Komentarz meczu hokeja: "... z levicku na pravicku, pristavka i ... sito!!!" - W liscie do Koryntian - Hymn o milosci "milosc sie nie obraza i gniewem nie unosi" - "laska se ne wypina i ne wydyma sa". - gwiazdozbior - "hvezdokupa" - Niezapomniana trójka czeskich hokejowych napastników: - Popil, Poruhal a Smutny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Oferta kursów ... IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 08:33 > > Kursy dla kobiet > > > > Kobiety sądzą, ze wiedzą wszystko. My jednak oferujemy nastepujące kursy dla kobiet: > > > > 1. CISZA; Ostateczna Granica: Czego żadna kobieta jeszcze nie osiągneła. > > > > 2. Nieznane Strony Bankowości: Posiadanie Oszczedności. > > > > 3. Imprezy: Wychodzenie Bez Nowych Strojów. > > > > 4. Zarządzanie Mezczyzną: Prace Domowe Mogą Poczekac Do Zakonczenia Meczu. > > > > 5. Etykieta Lazienkowa I: Mezczyzna Równiez Potrzebuje Miejsca w Szafce. > > > > 6. Etykieta Lazienkowa II: Jego Maszynka do Golenia Jest Jego (lub > > specjalna polska wersja: Jego Maszynka do Golenia Nie Jest do Golenia). > > > > 7. Umiejetności Komunikacyjne I: Lzy - Ostatnia Deska Ratunku, Nie > Pierwsza. > > > > 8. Umiejetności Komunikacyjne II: Myślenie Przed Mówieniem. > > > > 9. Umiejetności Komunikacyjne III: Osiąganie Celu Bez Brzeczenia. > > > > 10. Bezpieczne Prowadzenie Samochodu: Umiejetność, Którą MOZESZ nabyc. > > > > 11. Umiejetności Telefoniczne: Jak Odlozyc Sluchawke. > > > > 12. Wprowadzenie do Parkowania. > > > > 13. Zaawansowane Parkowanie: Parkowanie Tylem. > > > > 14. Zatrzymywanie Wody: Fakt czy Tluszcz. > > > > 15. Gotowanie I: Powrót do Bekonu, Jajek i Masla. > > > > 16. Gotowanie II: Otreby i Tofu Nie Sluza do Konsumpcji Przez Ludzi. > > > > 17. Gotowanie III: Jak Nie Narzucac Swojej Diety Innym Ludziom. > > > > 18. Komplementy: Przyjmowanie z Wdziecznoscia. > > > > 19. Zespól Napiecia Przedmiesi*czkowego: Problem Twój... Nie Jego. > > > > 20. Taniec: Dlaczego Mezczyzni Tego Nie Lubia. > > > > 21. Strój Klasyczny: Noszenie Strojów, Które Juz Masz. > > > > 22. Kurz: Nieszkodliwe Zjawisko Dostrzegane Tylko Przez Kobiety. > > > > 23. Integracja Prania: Pranie Wszystkiego Razem. > > > > 24. Olej i Paliwo: Twój Samochód Potrzebuje Obu (nie tylko odswiezaczy > powietrza). > > > > 25. Pilot do TV: Tylko Dla Mezczyzn. > > > > 26. Przygotowanie do Wyjscia: Zacznij Dzien Wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 11:37 > List od czytelnika do "Przyjaciółki" > > > Jestem od roku zaręczony. W przyszłym miesiącu mam wziąć ślub. Matka mej > narzeczonej jest nie tylko atrakcyjna, ale mądra i tak wiele rozumiejąca. > Zabrała się za organizację wesela, poskładała to wszystko razem i zaprosiła > mnie do siebie bym pomógł jej z listą gości, która to lista rozrosła się do > niewyobrażalanych rozmiarów. Przyjechałem więc do niej, siedliśmy do listy i > gdy przycięliśmy ją do około setki... przewrociła mnie na podłogę i > przygniotła mnie do ziemi. Powiedziała, że za miesiąc > będę już żonatym mężczyzną, więc ona chce teraz się ze mną kochać... Wstała > i poszła do sypialni rzucając przez ramię po drodze, że jeśli chciałbym > wyjść, to wiem gdzie są drzwi. Stałem oszołomiony tą całą sytuacją jakieś > pięć minut, ale wiedziałęm jak mam postąpić. Poszedłem wprost do drzwi... > > Na ulicy, przy mym samochodzie, stał jej mąż - mój przyszły teść. Uśmiechał > się. Powiedział, że nie pozwoliłby skrzywdzić swej córki i dlatego > zdecydował się z żoną na ten test. Uścisnął mi dłoń i pogratulował mej > postawy. > > Moniko, czy powinienem powiedzieć mej narzeczonej o tym, co zrobili jej > rodzice? Czy mam jej rzec, jaki idiotyczny i poniżający "test" > przygotowali? Albo powinienem zatrzymać tę całą historię w tajemnicy, razem > z faktem, iż prawdziwym powodem mego wyjścia z domu było to, że prezerwatywy > zostawiłem w aucie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mysza Re: Łowickie Forum Humorum .... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 13:05 kowalski wpada do gabinetu szefa.niewiele myślac lapie nozyczki i obcina mu krawat.potem w niewybrednych slowach mowi co o nim mysli,na koncu wypina na oglupialego zwierzchnika goly tylek.w tym momencie drzwi sie otwieraja i kolega kowalskiego wola:prima aprilis nie wygrales miliarda w totolotka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian ;-))) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:04 W knajpie na Manhatanie siedzi facet - podchodzi (K)elner i pyta sie co podac? Na to (F)acet: -Litra wódki K: panie ale tu sie tak nie pije F: dawaj ja jestem z Bialegostoku, nic mi nie bedzie K: panie ale tu sie tak nie pije, jak to tak - padniesz pan F: dawaj k... bo dostaniesz wpier... Kelner przyniosl litra, facet wypil, nic po nim nie widac... Wszyscy wstrzasnieci. Facet wola kelnera: F: Widzisz tych dwoch wielkich murzynów w drugim koncu sali? K: Tak F: Maja wyjsc albo dostana wpierd... Powiedz to im K: Ale panie, nie wyjdziesz pan z tego zywy F: Idz do nich i powiedz ja jestem z Bialegostoku nic mi nie bedzie Kelner podszedl do murzynow i powiedzial im o co chodzi. Na to murzyni wstali i z checia mordu w oczach podeszli do faceta z Bialegostoku. Wywiazala sie okrutna bijatyka w ktorej to facet spuscil manto obu murzynom. Wszyscy wstrzasnieci. Facet wola kelnera: F: gdzie w tym miescie jest najlepszy burdel? Kelner nie zastanawiajac sie powiedzial facetowi... Facet wchodzi do burdelu i mowi do (B)urdelmamy: F: dwie najlepsze dziewczyny na godzine poprosze B: Facet nie wytrzymasz dwoch najlepszych, padniesz na zawal... F: Dawaj - ja jestem z Bialegostoku nic mi nie bedzie Burdelmama zaprowadzila go do pokoju. Po 15 minutach facet wychodzi, ledwo zyje, slaniajac sie na nogach kieruje sie do wyjscia. Na co Burdelmama: B: A co nie mowilam... F: Ja jestem z Bialegostoku, ale dlaczego mi nikt nie powiedzial ze one tez sa z Bialegostoku. :-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Historia ;-)) IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 21.11.02, 15:07 HISTORIA W DWÓCH WERSJACH Dziewczyna i chłopak chodzą ze sobą od kilku miesięcy. Pewnego piątku spotkali się po pracy w barze. Posiedzieli tam chwilę, a potem poszli do pobliskiej restauracji. Po kolacji wstąpili do jego domu, gdzie zostali na noc. Opowieść dziewczyny: Umówiliśmy się w piątek wieczorem. Kiedy przyszłam do baru, on był w dziwnym humorze; pomyślałam, że to może dlatego, że trochę się spóźniłam, ale nic mi nie powiedział i rozmowa nam się jakoś nie kleiła, więc pomyślałam, że powinniśmy się przenieść w bardziej kameralne miejsce, żeby móc porozmawiać bardziej intymnie. Poszliśmy do restauracji, ale on wciąż był jakiś nieswój i ja próbowałam go rozweselić, ale zaczęłam się też zastanawiać czy to chodzi o mnie czy o coś innego, no i spytałam go o to, i powiedział, że nie, ale wiesz, wciąż nie byłam o tym zbytnio przekonana, w każdym razie w drodze do niego powiedziałam mu, że go kocham, ale on tylko mnie objął i nie wiedziałam już, do cholery, co ma to wszystko znaczyć, no, bo wiesz, on mi nie odpowiedział, ani nic takiego, więc po drodze zastanawiałam się czy chce już ze mną zerwać i próbowałam go o to spytać, ale on tylko włączył telewizor, więc powiedziałam, że idę spać i po dziesięciu minutach przyszedł do mnie i się kochaliśmy, ale on wydawał się jakiś nieobecny i po wszystkim chciałam po prostu sobie pójść i sama już nie wiem, co on sobie myśli,czy to znaczy, że ma inną??? Opowieść chłopaka: Chujowy dzień w robocie. Potem zajebisty seksik. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Sposób na stres .... z porannej poczty .. IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 22.11.02, 11:24 > Często zdarza się nam mieć zły dzień. I bardzo chcemy się na kimś wyżyć. > Tak, to się naprawdę zdarza. Ale moim zdaniem zbyt często wyżywamy się na > bliskich i znajowych, podczas gdy o wiele lepiej jest wyładować stress na > kimś zupełnie obcym. > > Postąpiłem tak pewnego dnia. Przypomniałem sobie w biurze o zaległym > telefonie, jaki miałem wykonać. Odnalazłem numer w notesie i wystukałem go > na klawiaturze telefonu. Usłyszałem, jak jakiś facet po drugiej stronie mówi > "halo!", więc zapytałem grzecznie, czy mogę rozmawiać z Anią Jurkowską. > Facet bez słowa rzucił słuchawką. Byłem kompletnie zaskoczony. Jak można być > tak źle wychowanym! Sprawdziłem jeszcze raz numer do Ani i wykręciłem go > (okazało się, że przekręciłem dwie ostatnie cyfry). A po zakończeniu rozmowy > postanowiłem znowu zadzwonić pod poprzedni "zły" numer i kiedy tylko tamten > facet podniósł słuchawkę rzuciłem krótkim "ty chuju!", po czym rozłączyłem > się. > > Zapisałem sobie jego numer na zółtej karteczce i przykleiłem > na monitorze. Raz na kilka tygodni, kiedy coś wyjątkowo źle > mi wychodziło, kiedy płaciłem zaległe rachunki, dostałem > mandat za parkowanie albo z innego powodu miałem zły dzień, dzwoniłem do > typa i kiedy tylko się zgłosił, serwowałam mu głośne "ty chuju!". Od razu > robiło mi się lepiej... > > Po pewnym czasie telekomunikacja wprowadziła program identyfikacji numeru > dzwoniącego, przez co mój nowy sposób na chandrę i stres okazał się poważnie > zagrożony. Zadzwoniłem więc do typa, przedstawiając się jako pracownik > telekomunikacji i zapytałem: "przepraszam, czy słyszał pan może o naszej > nowej ofercie w zakresie identyfikacji numeru dzwoniącego?". "Nie!" - uciął > i rzucił słuchawkę. Zadzwoniłem do niego ponownie: "nie słyszałeś o tym > programie dlatego, że jesteś zwyczajnym chujem!". > > Kilka dni później, kiedy na parkingu przed supermarketem próbowałem zająć > ostatnie wolne miejsce, jakiś dresiarz w BMW bezczelnie zajechał mi drogę i > wepchał się na moje miejsce. Wkurzyłem się nielicho. Na beemce była kartka > "na sprzedaż" i numer telefonu. Zanotowałem go skrupulatnie. Wieczorem > zadzwoniłem. > > - "Halo, czy to pan ma beemkę do sprzedania?" > - "Tak." > - "A gdzie można ją obejrzeć?" > - "Stoi na podwórzu domu przy Leśnej 23." > - "A kiedy pana można złapać w domu?" > - "No tak od 17.00 już raczej jestem." > > Zapisałem numer dresiarza na żóltej karteczce, tuż poniżej numeru faceta, do > którego miałem zwyczaj poprzednio dzwonić. Teraz miałem dwóch dupków, na > których mogłem się wyżyć. Ale po kilku dniach wydzwaniania do nich poczułem, > że nie było to już takie podniecające, jak na początku... Wpadłem na > zupełnie inny pomysł... Zadzwoniłem do tego pierwszego faceta. > > - Halo! - rzucił jak zwykle. > - Ty chuju! - krzyknąłem, ale tym razem nie odłożyłem słuchawki. - Jesteś > tam jeszcze? > - Jestem! - krzyknął. - Jestem, pieprzony palancie! Nie > wiem, kim jesteś, ale chciałbym cię dostać w swoje ręce! > Gnoju pierdolony! Powiedz, gdzie mieszkasz, to zaraz pojadę i ci rozjebię > ten oblany ryj! > - Tak? No to mieszkam przy Leśnej 23... Poznasz po czarnej beemie > zaparkowanej w podwórzu! Czekam na ciebie, ciemny baranie z lasu! Facet > rzucił słuchawką a ja natychmiast wykręciłem numer dresiarza. > - Halo, to ty, pedale? Dzwonię do ciebie, bo mam ochotę w końcu ci > przypierdolić! Jak masz jaj to wyjdź przed dom, zaraz u ciebie, kurwino, > będe! > > W chwilę potem zadzwoniłem na policję, informując o bójce w okolicach Leśnej > 23, oraz do telewizji regionalnej, wspominając coś o porachunkach > gangsterów. Na koniec podjechałem samochodem w okolice Leśnej i patrzyłem z > dala na dwóch dupków, bijących się w światłach dwóch radiowozów i > reflektorów ekipy telewizyjnej... > > > Mówię wam - prawdziwa rozkosz!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian popołudniowa poczta ....... IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 26.11.02, 15:43 Siedzą trzy psy w poczekalni u weterynarza. Jeden z nich, pekinczyk, opowiada, jak tu trafil: - Bawilem się spokojnie na ogródku, podeszła do mnie taka mała dziewczynka i uderzyła mnie łopatką. Doskoczyłem do szyji, póki była schylona, wyszarpałem kawał mięska, ledwo ją odratowali... - I co? - Do uśpienia . Koledzy smutno pokiwali głowami, opowiada drugi -doberman: - Bawiłem sie spokojnie na ogródku, a tu sąsiad, taki dziesięciolatek, wziął patyk i zaczął go przeciągać po płocie. To stukanie tak mnie zdenerwowało, że wsadziłem łeb przez dziure w płocie, i odgryzłem rękę z patykiem... . - I co? - Do uśpienia . Pokiwali głowami i odezwał sie trzeci, dobrze zbudowany rottweiler . - A ja zostałem sam na sam z panią w domu. Pan na delegacji, lato, upał, pani tylko w fartuszku i niczym wiecej na sobie, schylila sie po pranie, no i nie wytrzymałem. Doskoczyłem do niej, wziąłem ja od tyłu... Koledzy smutno pokiwali głowami: - I co, do uśpienia ?? - Nie, do obcięcia pazurów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mian Cytaty.... IP: *.lowicz.sdi.tpnet.pl 27.11.02, 07:27 > > > Leszek Miller, szef opozycji: do rządu nt. raportu dot. > > > poprzedniego rządu pod "patronatem" Millera: > > > "to tak jakby impotent oceniał mężczyznę..." > > > "nie ważne jest jak mężczyzna zaczyna, ważne jest jak kończy..." > > > "kiedy tak słucham pana i widzę pana posła, to szczęśliwym, że od >innej > > > małpy jestem..." > > > "lekarze powinni już szykować dla pana Niesiołowskiego fotel w >szpitalu > > > psychiatrycznym" > > > "koalicja AWS-UW dysponuje taką większością w Sejmie, że może > > przegłosować, > > > że zima jest latem, a pan Niesiołowski jest aniołem" > > > "ten rząd można określić słowami: lustracja, likwidacja, dewiacja" > > > > > > William Jefferson Clinton prezydent USA (już ex-...) > > > "I have never had any sexual relations with Monika Lewinsky" > > > > > > Marek Wagner , poseł SLD, wygłasza przemówienie: > > > -Nie pomaga ani lekarstwo pana Balcerowicza, ani lekarstwo pana > > > Kalinowskiego. Musimy znaleźć jakieś inne lekarstwo... > > > głos z sali -Viagrę! > > > -Wtedy to już na pewno cała gospodarka stanie... > > > > > > Maciej Płażyński marszałek Sejmu, podczas czytania projektu reformy > > > administracyjnej: > > > Ale to jest spieprzone! > > > > > > Waldemar Pawlak były premier, były prezes PSL, magister chłopstwa do > > > dziennikarzy: > > > A sio! > > > > > > nmgr Aleksander Kwaśniewski > > > Gdybym wiedział, że będę miał taką zdolną córkę, zrobiłbym więcej... > > > > > > Agnieszka Chylińska, wokalistka zespołu O.N.A przy odbieraniu >Fryderyka > > > 1997: > > > Fuck off nauczyciele, nienawidzę was! > > > przy odbieraniu pierwszego Fryderyka 1998 > > > Jesteśmy kompletnie zaskoczeni, więc żadnych "fucków" nie będzie > > > przy odbieraniu drugiego Fryderyka 1998, trzymając go w ręce > > > Zajebiście jest trzymać coś takiego! > > > > > > Kazik Staszewski, wokalista KULTu, na liście dyskusyjnej > > > Pytanie: Skąd można ściągnąć MP3 KULTu? > > > Odpowiedź: Spodnie se ściągnij! > > > > > > Janusz Korwin-Mikke Unia Polityki Realnej > > > W Polsce jest, nie boję się tego powiedzieć, burdel. Choć w zasadzie >to >w > > > burdelu jest chociaż burdel-mama, która pilnuje porządku... > > > > Odpowiedz Link Zgłoś