Dodaj do ulubionych

Betonowanie miejskich drzew

IP: *.visp.energis.pl 16.08.04, 15:48
Pozwole sobie streścić dialog z autorką artykułu:
- Dlaczego pień drzewa jest obetonowany.
- W ten sposób chronimy drzewo prze uszkodzeniem przez samochody.
- Ale czy to nie niszczy drzewa?
- ???
- No bo drzewo nie może oddychać.
- Z tego co mi wiadomo drzewo oddycha za pomocą liści, a wodę czerpie z
korzeni.
- (chwila ciszy) No tak, ale... korzenie sa pod chodnikiem, a w powietrzu są
zanieczyszczenia.
- No taaak.. W tej sytuacji to nic sie nie da zrobić.

Konkluzja jest nastepująca: drzewo oddycha poprzez pień, a korzenie i liście
to takie śmieszne dodatki.
Życzę dalszych inteligentnych artykułów!

Adam Czugajewicz
Obserwuj wątek
    • Gość: legazo Na kazdej warszawskiej ulicy winny rosnac drzewa.. IP: *.pool.mediaWays.net 16.08.04, 22:14
      ... i to nie byle jakie, tylko wyszukane gatunki, wedlug planu, z
      urozmaiceniami przeroznymi. To dla Warszawy decydujacy element pejzazu
      metropolitalnego, a na dodatek jest to zdrowe dla mieszkancow i calej tkanki
      miejskiej. Piekne ulice z pieknymi alejami drzew. To ze wymaga to roboty i
      pielegnowania, jest jasne. Ale to zaden argument przeciwko, co najwyzej spadnie
      bezrobocie.

      W trakcie ofensywy Armii Czerwonej 1943-45 Stalin polecil soldatom niszczenie
      przemyslu i bundynkow mieszkalnych we wszystkich wyzwolonych wsiach i miastach
      w Polsce i w Niemczech, i oprocz tego dodatkowo nakazal niszczyc drzewa i
      zielen - wiedzial bowiem, jak wazny jest ten element dla tozsamosci kulturowej
      okupowanych terytoriow.
    • Gość: m. Re: Betonowanie miejskich drzew IP: 62.233.139.* 16.08.04, 22:26
      Pan Czugajewicz jest mądry inaczej.
      Jeżeli chce mieszkac w betonowym mieście to dlaczego wybrał do tego Warszawę??!
      Niech wy....dala do ... no właśnie gdzie? Wawa jest chyba jedną z najbardziej
      betonowych stolic świata.
      Nie znoszę takich bezmózgów jak Czugajewicz. Dlaczego zieleń nie jest
      priorytetem tego całego ZDM?
      Może jak się wywali na zbity pysk połowę tego towarzystwa to zaczną myśleć w
      jaki sposób zrobic Wawę znosniejszą do życia.
      • warzaw_bike_killerz Ty zas, jestes mondry odpowiednio. 17.08.04, 11:21
        Gość portalu: m. napisał(a):

        > Niech wy....dala do ... no właśnie gdzie? Wawa jest chyba jedną z najbardziej
        > betonowych stolic świata.

        Chyba czy na pewno? Powiem ci, ze Warszawa jest jedna z najbardziej zielonych
        stolic swiata, ale i tak bedziesz zyl w przeswiadczeniu, ze jest odwrotnie.

        > Nie znoszę takich bezmózgów jak Czugajewicz. Dlaczego zieleń nie jest
        > priorytetem tego całego ZDM?

        No bo widzisz, taki bezmozg blednie rozszyfrowal nazwe ZDM - Zarzad Drog
        Miejskich. Ty rozszyfrowales ja poprawnie - Zarzad Drzew Miejskich. Wg
        informacji zielenia zajmuje sie dodatkowo Zarzad Oczyszczania Miasta - nalezy
        miasto oczyscic z zieleni.


        > Może jak się wywali na zbity pysk połowę tego towarzystwa to zaczną myśleć w
        > jaki sposób zrobic Wawę znosniejszą do życia.

        Zgadzam sie nawet nie na polowe a na wszystkich. Dla nich priorytetem nie sa
        ani drogi, ani jezdznie, ani chodniki, ani oznakowanie drog, tylko betonowanie
        drzew - a to powinno sie zmienic.
        • Gość: m. Re: Ty zas, jestes mondry odpowiednio. IP: 62.233.139.* 17.08.04, 12:49
          wiesz z tą zieloną wawą to Ty się mylisz.
          Oczywiście jak sie policzy Park Młociński, Natolin i Mazowiecki PK i pare
          innych to wychodzi że Wawa jest zielona ze az miło,
          Tyle tylko że w Patrku to jestes kolego od świeta raczej a tak to przemykasz
          ulicami, przy których nie uświadczysz zieleni.
          Wolałbym zielone ulice niż Parki, w których masz w weekendy kupe ludzi (Kabaty,
          Powsin), albo Parki gdzie nie mozesz chodzic po trawie (Saski, Lazienki).
          pozdro
          m.
          • warzaw_bike_killerz Re: Ty zas, jestes mondry odpowiednio. 17.08.04, 13:10
            A jednak bede polemizowal - Aleje Ujazdowskie - pelne drzew, Anielewicza,
            Samochodowa, Pulawska, Jana Pawla, Waszyngtona, Grochowska, Zolnierska, Marsa,
            Ostrobrawska, Zwirki i Wigury, Wawelska, Grojecka - Wszystkie arterie pelne
            drzew Nawet samo centrum Hoza, Wilcza, - opisana ulica Filtrowa - mnostwo
            drzew. A teraz podaj mi przyklady ulic bez drzew, potem przejedz sie do centrum
            Paryza, stan i powiedz, ze Warszawa jest najbardziej zabetonowana stolica
            swiata.

            Nie negowalbym Twojej opinii, gdyby nie to, ze liczni znajomi, z zagranicy (i
            to z wielu ronych krajow) bedac tu w Warszawie, najbardziej byli zdziewieni
            iloscia krzakow, placykow zielenii i iloscia drzew. Nie robila na nich wrazenia
            piekna "Sciany Wschodniej", piekne blaszaki pod PKIN, niebywale
            architektonicznie piekno osiedla za zelazna brama (nb. pelne zieleni!!!) tylko
            wlasnie ilosc tego zielenstwa po calym miescie. Widocznie nie dostrzegasz jego,
            bo patrzysz tylko pod swoje buty, zeby nie wdepnac w jakis wyrosniety chwast.
            • Gość: m. Re: Ty zas, jestes mondry odpowiednio. IP: 62.233.139.* 17.08.04, 15:11
              Krakowskie Przedmieście, NŚ, Mokotowska,Marszałkowska, Waryńskiego, Pl. trzech
              Krzyzy, Pl. Zbawiciela,
              wymienione przez Ciebie ulice, przy takim podejściu do zieleni, niedługo
              upodobnia sie do wskazanych przeze mnie
              pozdr.
              m.
              na marginesie
              mimo, że jestem mondry odpowiednio to pozwolą sobie zapytac Cię, czy podejście
              ZDM w stylu, a co mnie to obchodzi, zrobie tak jak mi jest wygodnie, a wiec
              zabetonuje a drzewa niech sobie usychają (jest ich przecież tak dużo) jest
              prawidłowe?
              • warzaw_bike_killerz Re: Ty zas, jestes mondry odpowiednio. 17.08.04, 15:33
                > Krakowskie Przedmieście
                Przepraszam, ale w ktorym miejscu brak drzew? czy moze caly skwer Hoovera jest
                wybetonowany? Od Trebackiej w kierunku Placu Zamkowego, to moze sztuczne drzewa
                stoja?

                > Nowy Swiat - masz racje, nie pamietam zeby tu stalo jakiekolwiek drzewa.
                Wreszcie to deptak i salon miejski, raczej promenada handlowa, ale tuz zaraz
                jest caly wielki skwer przy rondzie de Gaulla. No i zadrzewiony jest skwer
                przed (moze jeszcze tam jest) siedziba KPN-u - wiec nie jest to ulica
                calkowicie pozbawiona drzew.

                > Mokotowska - klamstwo. Na calej dlugosci Mokotowskiej od ronda Jazdy Konnej
                do Placu Zbawiciela sa drzewa. dalej w kierunku Kruczej po jednej stronie sa
                drzewa - az do budynku w ktorym jest /byla?/ lodziarnia Palermo.

                >Warynskiego - a drzewa po lewej stronie jadac w kierunku Jazdy Konnej przy
                budynku prywatnej lecznicy oraz po prawej przy dawnym centrum meblowym to
                jakies betonowe pomniki?

                >Pl. trzech
                > Krzyzy, - jak zerkniesz w kierunku Sejmu, zobaczysz caly gaj. Za kosciolem
                przez Spinka Szpulka Szparka to tez jakies betonowe stoja?

                > Plac Zbawiciela - w kazdym lesie jest polana. Na srodku placu jest olbrzymi
                zielony klomb.

                Jakos nie widze betonowej pustyni na wymienionych przez Ciebie ulicach.

                PS. Podejscie ZDM jest nieprawidlowe, bo zamiast betonowania drzew powinni
                zajac sie odpowiednim oznakowaniem drog, prostowaniem jezdni, malowaniem pasow
                itp. Poniewaz zadania ich przerastaja ida na latwizne - betonuja drzewa, co nie
                zmienia faktu, ze Warszawa nie jest betonowa pustynia, jak probowales
                insynuowac (nawet zasugerowales, ze jest najbardziej zabetonowana stolica
                swiata - co juz bylo absurdem na miare Monty Pythona).
                • Gość: m. Re: Ty zas, jestes mondry odpowiednio. IP: 62.233.139.* 17.08.04, 17:13
                  według mnie drzew na wymienionych przeze mnie ulicach jest za mało, widać tylko
                  stare nasadzenia, jak popatrzysz na ulicę to widzisz ze w miejscu gdzie kiedys
                  rosło drzewo nic nie rosnie, tylko stoi samochód,
                  ok. może i gzie indziej jest jeszcze gorzej, ale to wcale nie zwalnia miasta od
                  dbania o zieleń,
                  ZDM należy do miasta i jego pracownicy powinni wykazywać się mysleniem,
                  wzruszanie ramionami i mowienie że na skutek betonowania drzewo co najwzyżej
                  uschnie jest nie madre
                • Gość: legazo Re: Ty zas, jestes mondry odpowiednio. IP: *.pool.mediaWays.net 17.08.04, 19:44
                  Oj, betonu jest duuzo w Warszawie, to wrecz takie jej logo. Natomiast drzew, to
                  fakt, jest duzo, a parki warszawskie sa piekne.
                  Lecz co sie tyczy ulic, to niestety czesto sa to drzewa, ktore tak po prostu
                  sobie rosna na roznych skwerkach i placach, a nie starannie kultywowane aleje,
                  tak jak w Berlinie lub Sztokholmie. I o to chodzi. W olbrzymim Berlinie na
                  KAZDEJ ulicy z wyjatkiem niewielkiej okolicy Friedrichstraße i Kochstraße masz
                  stare drzewa, sadzone w rownych odstepach i pielegnowane przez miasto.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka