elijot
13.07.05, 21:42
No cóż. Podziwiam mieszkańców Andrespola, zwłaszcza tych, mieszkających przy
ulicy Rokicińskiej. Nie dość, że maszyny non stop hałasują, to jeszcze nie
można tu normalnie dojechać. Brakuje konkretnych planów objazdów. Na pytanie
skierowane do kierowcy PKS-u, czy jedzie prosto Rokicińską, żaden nie potrafi
odpowiedzieć. Jeżeli zaś autobus skręci w ulicę Rzeźną pasażerowie raczeni są
rozmaitymi wiązankami. Zresztą nie dziwię się. Ulica wysypana kamieniami,
ledwo co przeciśnie się autobus. Brr...