Gość: Michał
IP: *.retsat1.com.pl
16.06.01, 21:40
Co o strażniku miejskim mówi pan Seliga? Ano na przykład to co w sobotniej GŁ,
że "Powinien pamiętać, że pracuje dla społeczności lokalnej, za pieniądze
podatnika".
I dziś widziałem taki obrazek - samochód przystrojony w baloniki, zamiast
numerów rejestracyjnych napis "NOWOŻEŃCY" (że też drogówka takich nie ściga), a
przed nim i za nim samochód straży miejskiej, "kogut" na dachu, nawet sobie na
chwilę syrenę włączyli, żeby nie było za spokojnie.
I już wiadomo, co strażnicy miejscy robią z pieniędzmi podatników.
Swoją drogą jak słucham pana Seligi kiedy rozpływa się nad sobą i swoją
formacją, jak pięknie mówi o tym, jaką to wielką akceptacją ma straż miejska w
społeczeństwie to sobie myślę, że chyba żyje on w innej Łodzi.