Gość: fidel
IP: *.ire.pw.edu.pl
17.10.05, 15:27
Witam wszystkich. Tak mi sie poszczescilo, ze mam okazje wrocic do Lodzi (ze
stolicy, ble...) :))
No i czeka mnie nietrywialne zadanie kupna mieszkania.
A przede wszystkim wyboru osiedla.
Tylko tutaj akurat nie mam zbyt wielkiej wiedzy. Rok mieszkalem na Balutach
(Lagiewnicka) i srednio wspominam - za duze upakowanie wysokich i dluugich
blokow. Rok na Dabrowie - nawet milo wspominam te okolice (dlatego pewnie ze
bylo to pierwsze miaszkanie wspolnie z owczesna dziewczyna, obecna zona :)).
No i 4 lata na Al. Politechniki - ale to sie nie liczy bo to bylo osiedle i
owszem, ale akademickie :)
I tu pytanie do forumowiczow - co mi doradzice? Tylko podam pare aspektow,
ktore dla mnie sa wazne - bo moze dla was jest wrecz odwrotnie i typy beda
zupelnie odmienne.
1. Cenimy z zona spokoj, tym bardziej ze niedlugo urodzi sie nam dzidzius.
Ale nie chodzi nam o spokoj calkowity - nie chcemy mieszkac w buszu, bo w
takim wypadku nie wprowadzalibysmy sie do drugiego co do wielkosci miasta w
Polsce. Ale cenimy na tyle, ze chcielismy sie wyprowadzic z Warszawy :)
2. Cenimy tez swoj czas - znaczy nie chcielibysmy spedzac polowy etatu na
dojazdach do/z pracy - bo w takim wypadku bysmy zostali we wspomnianej
stolicy :))
3. Nie lubimy wysokich blokow i blokow z nizszymi niz standardowo oknami.
4. Nie zalezy nam na pelni zycia rozrywkowego na osiedlu - zawsze mozna
pojechac sie zabawic, nie trzeba koniecznie isc.
5. No i chcielibysmy zeby okolica jak i same bloki byla w miare zadbana - nie
musi byc nowa, ale po prostu zadbana...
6. Aha - blisko do jakichs wiekszych terenow zielonych tez by moglo byc :)
Wymagania mamy spore :))))))
Ale moze ktos mi podpowie, ktore z osiedli spelnia najwiecej z postulatow?
Dzieki z gory za odpowiedzi!