Gość: wkleił Forest
IP: *.mnc.pl
07.11.05, 08:16
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/534106.html
Tabor MPK zagraża pasażerom! Związkowcy negocjują z kierownictwem
Katastrofalny stan techniczny taboru jest jednym z tematów negocjacji, które
związkowcy prowadzą z zarządem łódzkiego MPK. Jeśli rozmowy zakończą się
fiaskiem, związkowcy nie wykluczają, że wejdą z zarządem firmy w spór
zbiorowy.
- Nie możemy już dłużej czekać. Tabor został doprowadzony do takiego stanu,
że boimy się nim jeździć. Odpadają koła, wypadają silniki. 90 procent
tramwajów i autobusów nie powinno opuszczać zajezdni, bo zagrażają
bezpieczeństwu i życiu pasażerów i pracowników - mówi jeden z działaczy.
- Lepiej nie wsiadać do autobusu. A jeśli już nie ma innego wyjścia, to nie
siadać na siedzeniach, które są usytuowane nad kołami; to nie jest
bezpieczne - radzi pracownik warsztatów.
W tym tygodniu związkowcy i szefowie MPK będą dyskutować o tym i innych
problemach. Na liście postulatów jest jeszcze 8 punktów. Dotyczą m.in. płac i
zatrudnienia.
- Zdezelowanego taboru przybywa, a w warsztatach w zajezdniach nie ma kto
pracować. Brakuje fachowców, bo mechanicy sprzątają przystanki, a spawacze
stróżują na portierniach - dodaje jeden ze związkowców.
- Zarząd z powagą traktuje te rozmowy. Dotychczas omówiono dwa postulaty. W
najbliższych dniach odbędą się kolejne spotkania - mówi Marcin Małek z
łódzkiego MPK.
Źródło: Express Ilustrowany, poniedziałek, 7 listopada 2005r. Autor: (mr)