Gość: kasia nyczek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.11.05, 22:38
gratulacje, ale koncert był duzym rozczarowaniem. Spodziewałam się czegoś
bardziej frapującego i takiego twórczego. Najlepsza była III cżęść, a
najsłabsza emocjonalnie II część. Pan Bleczacz ma jak widać bardzo mały
repertuar i trudno mu będzie nadrobić czas, a koncerty są wymagające !!