stanish
16.11.05, 23:09
"- Założyłem się z kolegą, że z Łodzi wystartuje w tym roku boeing. On nie
wierzył, a stawką były dwa bilety do Londynu - cieszy się Paweł, który na
dwudniowe zwiedzanie wylatywał z dziewczyną Magdą."
Spryciarz, jakby przegrał to i tak nie musiałby kupować biletów (bo nie
byłoby ich w sprzedaży) ;-)))
pzdr