cobra11
12.10.02, 23:30
Tęskniacz jest tobardzo barwna postać ubrana w płaszczyk nostalgi i kapelusz
wspomnień.
Może także spotkaliście go ostanio?!
Uiejętność przeobrażania się w wiele żywotnych i nie żywotnych zjawisk(choc
każde z nich, każde z osobna tętni życiem)opanował perfekcyjnie, więc
zastanówcie się w jakiej przywędrował właśnie do Was- może są to lody z kimś
w przytulnej kawiarni, albo ukochane zwierzątko, którego nam właśnie brak, a
może Tęskniacz przybrał forme obrazu NASZEGO KTOSIA, którego nigdy nie
zapomnimy,.......to co macie swojego tęskniacza?! Ja mam i właśnie mnie
odwiadził. Siedzi obok i patrzy na mnie tymi mądrymi oczmi chwil, kitórych
właśnie mi brak> chwil które minęły