Dodaj do ulubionych

Włamanie do zajezdni MPK

27.11.05, 19:38
Super... Ręce opadają. Gdyby złodziei znaleziono, proponuję sprzątanie
wszyatkich pojazdów MPK przez rok w ramach kary.
Mam takie jedno pytanie... ilu ochroniarzy pilnuje terenu Zakładu Techniki w
nocy? Bo możliwości wejścia tam przez płot jest naprawdę wiele, choćby od
strony torów kolejowych.

pzdr,
krzyskup
Obserwuj wątek
    • pawel-strzalka Re: Włamanie do zajezdni MPK 27.11.05, 19:48
      dobrze że tramwajem z zajezdni nie uciekli, tez by było wytłumaczenie, że
      czasem jakiś tramwaj nocą przemyka przez miasto i nie wzbudza przez to
      zainteresowania, nawet w bramie wyjazdowej...
      • krzyskup Re: Włamanie do zajezdni MPK 27.11.05, 20:30
        No cóż... moim zdaniem szkoda, że nie uciekli tramwajem. Daleko by nie zajechali
        przez wyrwane rozjazdy na skrzyżowaniu Narutowicza i Tramwajowej ;)

        pzdr,
        krzyskup
        • michal.ch Re: Włamanie do zajezdni MPK 27.11.05, 20:59
          Gdyby użyli "panzerwagenu", znaczy się technicznej enki, to może z rozpędu by
          się udało jakoś po dziurach. Wagony-legendy, w dodatku niezniszczalne. ;)
    • brite Re: Włamanie do zajezdni MPK 27.11.05, 19:52
      Jak to możliwe, że złodzieje wyjechali z terenu zajezdni CIĘŻARÓWKĄ niezauważeni???
      • Gość: Jypli Re: Włamanie do zajezdni MPK IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.11.05, 20:43
        wiesz potem będzie można powiedzieć: "No cóż kupiliśmy nowe narzędzia by naprawić tabor MPK ale nam je ukradli więc nie naprawimy"

        ;) :D :D :D
      • michal.ch Re: Włamanie do zajezdni MPK 27.11.05, 20:51
        "Cześć. Podnieś szlaban, na robotę jedziemy."

        Tak to wygląda. Widocznie ktoś z ochrony nie zdawał sobie sprawy, że znajdą się
        tak zuchwali złodzieje i po prostu wypuścił wóz z "pracownikami". No bo kto by
        okradał zajezdnię i jeszcze bezczelnie wyjeżdżał samochodem MPK...

        Całe to zajście poskutkuje zapewne zaostrzeniem kontroli na wstępie na teren i
        podczas wychodzenia z niego. Przypuszczam, że uderzy to najbardziej w osoby
        najmniej związane z całą sprawą (jak to zwykle bywa).
        • krzyskup Re: Włamanie do zajezdni MPK 27.11.05, 23:50
          Tylko na jaką robotę? To nie jest Zakład Torów i Sieci, którego pracownicy
          remontują tory na mieście w nocy... Do tego pogotowie techniczne tez
          przeniesiono na Telefoniczną, więc nawet wyjazd do zbłakanego i popsutego w nocy
          tramwaju odbywałby sięstamtąd. Coś mi tu nie pasuje :p

          pzdr,
          krzyskup
          • Gość: J.S. Re: Włamanie do zajezdni MPK IP: 195.69.82.* 28.11.05, 00:46
            > Do tego pogotowie techniczne tez
            > przeniesiono na Telefoniczną, więc nawet wyjazd do zbłakanego i popsutego w
            nocy tramwaju odbywałby sięstamtąd

            Pierwsze primo: ochroniarze to ochroniarze i nie musze wiedziec gdzie co
            przeniesiono, ani tez w jakich konkretnych celach wyjezdzaja pojazdy z
            Tramwajowej

            Drugie primo: a rozklejacze rozkladow to czasem nie jezdza z Tramwajowej?
            • krzyskup Re: Włamanie do zajezdni MPK 30.11.05, 17:50
              Gość portalu: J.S. napisał(a):

              > Drugie primo: a rozklejacze rozkladow to czasem nie jezdza z Tramwajowej?
              Twierdzisz, że pojazdami "rozkładowców" da się wywieźć sprzet wart 100 tys.
              złotych? Chyba po ukrotnieniu trzech sztuk... :>

              pzdr,
              krzyskup
              • michal.ch Re: Włamanie do zajezdni MPK 30.11.05, 18:46
                Wbrew pozorom można. Pod okresleniem "narzędzia" nie kryje się tylko młotek i
                zestaw kluczy, ale także często bardzo drogie elektronarzędzia czy inny fachowy
                sprzęt o stosunkowo niewielkich rozmiarach. Idź do Castoramy i zerknij na ceny
                głupich pilarek, szlifierek czy kosiarek dobrej klasy i marki (oczywiście
                kosiarek czy pilarek MPK tam nie miało zapewne, ale to taki przykład).
              • Gość: J.S. Re: Włamanie do zajezdni MPK IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 30.11.05, 19:00
                > Twierdzisz, że pojazdami "rozkładowców" da się wywieźć sprzet wart 100 tys.
                > złotych?

                Z artykulu wynika, ze sprzet wywieziono takim pojazdem

                www.tepvos.cz/ks/mechanizace/multicar1.jpg
                Wiec ewidentnie sie da (Chyba, ze MPK ma inne Multicary). Z tego co rozumiem
                pojazd rowniez skradziono, wiec wlicz to w te sto tysiecy na dobry poczatek
    • Gość: Bart Re: Włamanie do zajezdni MPK IP: *.mnc.pl 27.11.05, 22:08
      Akurat od Wierzbowej wymieniane jest ogrodzenie i pewnie tą dziurą złodzieje
      się dostali.
      • michal.ch Re: Włamanie do zajezdni MPK 28.11.05, 12:42
        A ty skąd wiesz, gdzie są dziury w ogrodzeniu? :D
        • Gość: Bart Re: Włamanie do zajezdni MPK IP: *.mnc.pl 28.11.05, 13:05
          Ja? Skąd? Upadło mi tam 2zł i się tam podtoczyło... Serio!
    • Gość: PASAŻER OCHRONA - HA HA HA !!!! IP: *.toya.net.pl 28.11.05, 12:18
      • Gość: J.S. Re: OCHRONA - HA HA HA !!!! IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.11.05, 15:20
        Niezly z ciebie zartownis
    • Gość: STUDI Re: Włamanie do zajezdni MPK IP: *.prokom.pl 28.11.05, 16:14
      Przypomnę, że około 10 lat temu z budynku Wydziału Chemicznego PŁ, zimą gdy
      dział ogrzewania - w nocy nieznani sprawcy zdemontowali i wywieźli kilkanaście
      grzejników żeliwnych. Potrierzy nic nie zauważyli.
      No tak zrobiła to osoba przyppadkowa, ktoa jakimś cudem zdołała zgadnąc i dostąc
      się tam gdzie mogła dołączyć czynnik grzewczy. Sami na plecach wynosili to
      zapewne ... itd.

      6-7 lat temu W Sieradzu w TPSA tym obok dworca skradziono z budynku (który już
      nie istnieje) cała partie telefonicznych kart magnetycznych. Dziesiątki tysiecy
      kart nowiutkich, świezo przyjętych na stan magazynowy. Złodizje musieli
      doskonale znać ten budynek - niedostęny dla nikogo z interesantów (zdaje eię że
      kiedyś w gestii łodzkiego ZRiT). znależli jedyny sposób dojścia do kart który
      nie powodał zadziałania zabezpieczeń.


      W tym przypadku zadziwia mnie fakt że niedawno zakupioo narzędzia... Że ochrona
      nie zauważyła....
      Zapewne i tu jak i w przytoczonych przykładach było tak samo tj kradły osoby
      dobrze znające obiekt, poandto ochrona w jakiś dziwny sposób umożlwiła kradzież
      (sorry nie przeszkadzała złodziejom).

      Takich kradzieży nie robią lumpy z ulicy ani przypadkowi złodzieje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka