Gość: makary
IP: proxy / 193.0.117.*
22.10.02, 10:28
notka z Gazety Stołecznej
Tylko dwa dni wystarczyły pasażerom, aby zdemolować i okraść wartego blisko 4
mln złotych "Łodzianina" - pociągu między Warszawą a Łodzią!
Nowy pociąg - z wygodnymi siedzeniami, plastikowymi śmietniczkami i stalowymi
bagażnikami - jeżdził od poniedziałku (zeszłego tygodnia-m). W kolejne dni
pasażerowie popsuli ogrzewanie i oświetlenie, wybili szybę w przedziale,
uszkodzili sensory, czyli czujniki dozujące wodę w toaletach. Kolejarze
udaremnili próbę kradzieży 11 dywaników. Ten pociąg zatrzymuje się tylko w
Łodzi i Warszawie. Podróżują nim łodzianie pracujący w warszawskich biurach i
firmach. Nie spodziewaliśmy się, że przy takich pasażerach coś podobnego się
przytrafi - przyznaje Zbigniew Ciemny, zastępca dyrektora zakładu przewozów
regionalnych w Łodzi.