zodiak72
20.12.05, 11:01
Bo i tak nikt w tych miejscach nie stawał;-)))
artykul z Dziennika Lodzkiego:
"Na sieradzkich placach komunalnych nie trzeba będzie płacić za parkowanie
Wtorek, 20 grudnia 2005r.
Sieradzcy kierowcy dostali świąteczny prezent. Decyzją radnych, od początku
nowego roku nie będą musieli płacić za parkowaniena komunalnych placach.
- Pewnie, że się cieszę - Piotr Krawczyk z Sieradza nie ukrywa radości. - Tu
się płaci 50 groszy, tu złotówkę i wychodzi parę złotych miesięcznie. Niby to
drobna kwota, ale lepiej, żeby została w kieszeni.
Decyzją rady za darmo będzie można parkować na czterech komunalnych placach.
Przed magistratem oraz domami handlowymi Warta, Bartek i przy Biedronce. Z
tych miejsc znikną zatem pracownicy Gospodarstwa Pomocniczego, którzy jeszcze
zajmują się zbieraniem opłat. Likwidacja tej firmy była jednych z argumentów
przemawiającym za zniesieniem płatnego parkowania. Ale nie jedynym.
- Zadecydowały opinie mieszkańców, których zdaniem nie powinno płacić się za
parkowanie pod urzędem - przekonuje Tomasz Kałuziński, naczelnik wydziału
infrastruktury komunalnej i inwestycji. - Zaproponowaliśmy zniesienie opłat
jeszcze z tego względu, że ta działalność była nieopłacalna.
W ostatnich 3 latach tylko raz przyniosła dochód, ale nieznaczny, bo
przekraczający ledwie 2 tysiące zł. W tym roku, do października włącznie,
opłaty po odliczeniu kosztów dały niecałe 200 zł zysku."