Dodaj do ulubionych

Topole Huann'a

05.01.06, 19:37
• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
huann 05.01.06, 08:12 + odpowiedz

a mnie Panowie z piłą mechaniczną o 7:55 zaczęli wyć pod oknem. oczywiście
nie spałem, bo gdybym spał, to by mnie to bardzo zdenerwowało :]

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
rozmowy_kontrolowane 05.01.06, 08:37 + odpowiedz

huann, jak w filmie "Dzień świra" :)ale wiesz, piła mechaniczna o 7.55 to
rzeczywiście chyba przesada. Lekka.:)

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
huann 05.01.06, 08:51 + odpowiedz

wyraźnie się zabierają za dwie grube, ale niewinne topole. co można im
(pilarzom, nie topolom - topolom właśnie zaczynają) przykrego zrobić?
1. po pierwsze za budzenie
2. po drugie za niszczenie
czekam na dekonstruktywne pomysły.

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
rozmowy_kontrolowane 05.01.06, 09:00 + odpowiedz

zapewne mają zgodę (pilarze, nie topole) na wycinke, więc w świetle prawa nic:
(rzucaj w nich jajkami?:D

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
huann 05.01.06, 09:07 + odpowiedz

też jestem pewny, że mają. inaczej nie byłoby mnie tu, tylko pod topolami z
jakimś przygodnie zdybanym stadem mieszańców typu bóllkaukaz. oczywiście po
mojej stronie.na rzucanie jajkami, tudzież innymi podmiotami lotnymi nie
będącymi gołębiem, tudzież innym samodzielnie latającym trochę jest za daleko.

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
rozmowy_kontrolowane 05.01.06, 09:15 + odpowiedz

Sprawa się komplikuje, huann. Cóż jeszcze można zrobic... Może trzeba tych
pilarzy przekupic?

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
huann 05.01.06, 09:20 + odpowiedz

kasy nie mam :> a żarciem to mnie się przekupuje, zresztą b.skutecznie! nomen-
omen sęk w tym, że to nie ja teraz wsysam co pomniejsze gałązki do takiej
trąby pomarańczowej z tyłu traktorka a ona ta trąba aż wióry lecą w sumie to:
jeeść!

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
rozmowy_kontrolowane 05.01.06, 17:23 + odpowiedz

Skończyli już mordowac topole, huann?


• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
huann 05.01.06, 18:05 + odpowiedz

podstępni są. jedną, najbardziej charławą wykosili i pień zostawili, dwie
okopali u podstawy.pewnie jutro znów będę miał ciężki poranek :///

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
marekwojciechowski 05.01.06, 17:26 + odpowiedz

Toporów Topole niezdzierżyły :(
['] ['] [']

• Re: śpiochy, a nie Nocne Marki! /:P
huann 05.01.06, 18:06 + odpowiedz

> Toporów Topole niezdzierżyły :(
>
> ['] ['] [']
>
jeszcze istnieją - dwie największe z trzech.
oraz łańcuchówek.
reszta się zgadza.

• to(Pola)
marekwojciechowski 05.01.06, 19:06 + odpowiedz


Topole Huann'a
warte są wspomnień

to(Pola Negri)
to(Pola Raksa)
to(Pola)m
...

• Re: to(Pola)
marekwojciechowski 05.01.06, 19:08 + odpowiedz
to(Pola)r
to(Pola)roid
to(Pola)no
...

• Re: to(Pola)
agnieszka_z_lodzi 05.01.06, 19:11 + odpowiedz

Na pochybel topolowym drwalom!
to(Pola)ński
to(Pola)reraksu - Tym:)

• Re: to(Pola) IP: *.toya.net.pl
Gość: Kris_o_Poranku 05.01.06, 19:14 + odpowiedz

to(Pola)nd
to(Pola)nej
to(Pola)mi






Obserwuj wątek
    • Gość: J.S. Kwestia formalna IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.01.06, 19:44
      Po co przeklejasz te bzdury?
      • marekwojciechowski Re: Kwestia formalna 05.01.06, 20:15
        Twoim zdaniem bzdury.
        Moim nie.
        Równie dobrze mógłbym zapytać, po co wpisujesz tu swoje słowa?

        W Łodzi jest niewiele zieleni, na tyle niewiele aby zastanowić się nad sensem
        wycinania każdej topoli. Przez wiele lat mieszkałem w Katowicach, które jako
        stolica Górnego Sląska raczej nie kojarzą się z oazą zieleni. Na tle Katowic
        Łódż to pustynia bez drzew, parków, skwerów.
        • Gość: J.S. Re: Kwestia formalna IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 05.01.06, 23:10
          > Twoim zdaniem bzdury.

          Owszem, to sa bzdury:

          to(Pola Negri)
          to(Pola Raksa)
          to(Pola)m
          [...]

          > W Łodzi jest niewiele zieleni

          Tak. Ale wystarczy zamiescic link do watku, ewentualnie przekleic to co
          istotne. pzdr
          • marekwojciechowski Re: Kwestia formalna 05.01.06, 23:24
            Gość portalu: J.S. napisał(a):
            > > Twoim zdaniem bzdury.
            > > Owszem, to sa bzdury:

            Zapomniałeś tylko dodać - "moim zdaniem".
            Spokojnej nocy
      • agnieszka_z_lodzi Re: Kwestia formalna 05.01.06, 20:18
        Topole huanna zaczynają być kultowe. Nie dostrzegasz "drugiego dnia" związanego
        z bezmyślną wycinką topoli. Zgadzam się z Markiem. Takze jestem w Łodzi od
        niedawna. W tym mieście nie szanuje się drzew. A może czas najwyższy zacząc?
      • Gość: inny J.S. Re: Kwestia formalna IP: *.toya.net.pl 05.01.06, 20:20
        Zamknij pasztetową! czytam twoje wpisy na forach. tobie sie nigdy, qrwa nic nie
        podoba.zona cie zdradza, czy co, ze jestes taki frustrat?
        • xs3 JEZU... 05.01.06, 20:22
          Ktoś tu chyba dawno nie miał orgazmu...
        • marekwojciechowski Re: Kwestia formalna 05.01.06, 20:23
          pax...pax..pax...
          Miało być o topolach...
          to(Pola)nie
          ....
        • radioaktywny Re: Kwestia formalna 05.01.06, 20:24
          Gość portalu: inny J.S. napisał(a):

          > Zamknij pasztetową! czytam twoje wpisy na forach. tobie sie nigdy, qrwa nic
          nie
          >
          > podoba.zona cie zdradza, czy co, ze jestes taki frustrat?

          Echhhhhh, zebym był na końcu świata i przeczytał taki post to od razu byłbym
          wiedział , że autorem jest polak.
          Tym wlasnie sie roznimy od cywilizacji zachodniej.
          • Gość: aga no raczej.. :) IP: *.toya.net.pl 05.01.06, 20:29
            Chińczyk po polsku nie napisze
            • xs3 Re: no raczej.. :) 05.01.06, 20:32
              Co za elokwencja...A o topolach dalej cisza.
              • profes79 Topole CD 05.01.06, 20:36
                Na Chojnach przy SP 110 rosła taka jedna. Też wycięli (nie pamiętam kiedy - jakoś na przestrzeni ostatnich trzech lat)...
              • Gość: aga Re: no raczej.. :) IP: *.toya.net.pl 06.01.06, 15:27
                > Co za elokwencja...

                Dzięki, pielęgnuję ją troskliwie.
                Na szczęście mam na kim się wzorować
          • marekwojciechowski Re: Kwestia formalna 05.01.06, 20:52
            radioaktywny napisał:
            > Echhhhhh, zebym był na końcu świata i przeczytał taki post to od razu byłbym
            > wiedział , że autorem jest polak.
            > Tym wlasnie sie roznimy od cywilizacji zachodniej.

            No, może jeszcze ruski niedżwiadek. Będąc jeszcze małym chłopcem pamiętam taki
            rosyjski cyrk (wtedy radziecki), w którym na arenie występował taki brązowy
            niedźwiadek, co to niby, kilka słów mówił po polsku :)
            Myślę, że nie mamy powodów do wstydu szczegónie przed zachodnią cywilizacją.W
            historii sa dziesiątki przykładów, że to "zachodnia cywilizacja" ma powody nie
            tylko do wstydu ale do wstydu megaogromnego.
    • michael00 Re: Topole Huann'a 05.01.06, 20:58
      Topole to ten syfeks co rośnie przed moim blokiem i pełno z niego tego białego
      czegoś, że oddychać się nie da? To to nawsadzane jak gupie bo na przykład szybko
      rośnie?
      Jak to to to niech wytną w pień te co są przed moim blokiem.
      • marrgos Re: Topole Huann'a 05.01.06, 21:21
        topole mają tego pecha że rosną szybko w porównaniu z innymi drzewami
        dodatkowo często rozsiewają się same
        dlatego zapewne uważane są za drzewa - chwasty i uzyskanie pozwolenia na ich
        wycinkę kosztuje znacznie mniej niż w przypadku pozostałych gatunków

        też mi szkoda trochę topoli
        zapalmy im świeczkę ["]
    • huann Dziekując Wszystkim za wirtualną obronę topól 06.01.06, 01:10
      co to z krwi i kości, miazgi i łyka, pragnę w pień uspokoić Majkela, że to są
      (jeszcze są) topole niewłoskie, a więc nie takie, jak to się na osiedlach
      przeważnie sadzi. czyli może i nawet nie puchają na wiosnę, w każdym razie do
      tej pory przez wiosen moich podowotopolowych 7 nie były osobiście kłopotliwe.
      bo to nasze topole są, bodaj czarne.
      nasze, łódzkie, starobałuckie.
      • rozmowy_kontrolowane topolowe szaleństwo:) 06.01.06, 06:55
        Kalendarium:

        -5 stycznia 2006r. rozpoczęła się wirtualna obrona drzew o nazwie topola (nie
        mylić z Coppola), rosnących przed blokiem huanna.

        Godzina "T" zbliża się, czy dziś także mordercy drzew uruchomią swe straszne
        maszyny, by unicestwić topole?
        Zostańcie z nami, szczegóły tej bulwersującej sprawy tuż po serialu "T jak
        topole".
      • marekwojciechowski Re: Dziekując Wszystkim za wirtualną obronę topól 06.01.06, 10:42
        Huann nie śpij! Telegrafuj...co Topolami?!
        • huann Re: Dziekując Wszystkim za wirtualną obronę topól 06.01.06, 15:30
          Bez.
          zmian.
          • marekwojciechowski Re: Dziekując Wszystkim za wirtualną obronę topól 06.01.06, 15:31
            Czuję się w pewnym sensie twórcą tego ruchu :) Wiec tym milej przyjmuję
            podziękowanie.
            • huann Re: Dziekując Wszystkim za wirtualną obronę topól 06.01.06, 15:36
              no, stoją. znaczy rosną. tylko nie widać, ale za to są. :)
              • marta_night Huann widzisz wszyscy olali twoje topole 08.01.06, 17:15
                wszyscy! poza mną!
    • gray wielka lipa 06.01.06, 11:14

      co to stała sobie przed wejściem do XXIVLO też niedawno poszła na wykałaczki.
      może za stara się zrobiła i zagrażała pacholętom?

      a za moim blokiem na jesieni znowu obrzępolili topolę i jest brzydka jak kupa.
      zasadniczo lubię topole - ładnie wyglądają. i to puchate też lubię.
      • marta_night Re: wielka lipa 06.01.06, 14:12
        Przed moim domem takze rosną Topole. Stare, polskie. Niech ktoś spróbuje je
        ruszyć! Zagryzę!
        • marekwojciechowski Re: wielka lipa 06.01.06, 17:36
          Czytam Twoje wpisy i domyślam się, że potrafisz gryźć :P
          • gray Re: wielka lipa 07.01.06, 11:41

            albo rozjechać RAVem czwartym ;>
            • Gość: leslaw_m Re: wielka lipa IP: *.lodz.msk.pl 07.01.06, 13:05
              spoko . "marcie" skończył sie karnet do kafejki i poszedł na sanki.
              potrolluje innym razem:)
              • marta_night Re: wielka lipa 07.01.06, 13:22
                bardzo śmieszne! A co tobie sie skonczyło?
            • marta_night Re: wielka lipa 07.01.06, 13:25
              zazdrościsz? zbierasz jeszcze na tego poloneza, rocznik 1985?
              • gray Re: wielka lipa 07.01.06, 14:43

                ale skąd ta złość? nie miałem na myśli nic złego - uwielbiam japońskie
                samochody. właśnie przymierzam się do suzuki swift, niestety (a może jednak
                stety, bo te roczniki są najfajniesze) '92 - '95.
                • orientman Re: wielka lipa 08.01.06, 17:32
                  a moze Subaru? tamte roczniki tez sa OK, a jak znalazl na takie zimy jak ta :)
                  • marta_night Re: wielka lipa 08.01.06, 17:33
                    dlaczego wiekszosc facetów w Łodzi jezdzi takimi trupami? To naprawde biedne
                    miasto.
                    • orientman trupami? 08.01.06, 17:34
                      ja nawet prawa jazdy nie mam.. wole komunikacje miejska i rower.. takie metro, na ten przyklad, to jest
                      dopiero wypas..
                    • rozmowy_kontrolowane całe szczęście! 08.01.06, 17:48
                      marta_night napisała:

                      > dlaczego wiekszosc facetów w Łodzi jezdzi takimi trupami? To naprawde biedne
                      > miasto.

                      Całe szczęście, że jest marta i jej Toyota.
                    • Gość: leslaw_m Re: wielka lipa IP: *.lodz.msk.pl 08.01.06, 18:07
                      nie ma jak się dowartosciować wirtualną rav4,
                      chocbys i helikopterem latał,słoma zawsze z kalosza wylezie

                      p.s.
                      lubię cię trollu;)
                    • gray Re: wielka lipa 08.01.06, 18:13

                      wolę te trupy niż wybór pomiędzy kosmicznie drogim samochodem klasy średniej a
                      troche tańszym tandetnym pudełkiem do jeżdżenia w stylu toyoty aygo albo
                      chevroleta :D spark, przy czym w każdym z tych samochodów z byle gównem trzeba
                      jeździć do ASO a producent określa jego żywotność na 3 - 4 lata. spadłem z
                      krzesła kiedy przeczytałem niedawno, że mercedes kosztujący blisko 300000
                      złotych ma gwarancję na dwa lata podczas gdy stare beczki jeżdżą i mają się dobrze.
                    • w.o.d.z.i.r.e.j Re: wielka lipa 09.01.06, 09:58
                      marta_night napisała:

                      > dlaczego wiekszosc facetów w Łodzi jezdzi takimi trupami? To naprawde biedne
                      > miasto.

                      Laseczko, zmień płytę OK?
                      To, że masz bogatą mamusię i tatusia i stać ich na to żeby ci pod choinkę
                      położyć kluczyki do nowego plastikowego samochodu,
                      który nawet silnik ma schowany pod plastikiem, żeby broń Boże samemu sobie
                      rączek nie pobrudzić i przewodów nawet nie wymienić to twoja sprawa.
                      Tak trudno ci zrozumieć to że większość facetów, ba, większość babek jeździ nie
                      nowymi autami? To poczytaj trochę prasę, pooglądaj telewizję, może zrozumiesz,
                      że Polska to nie Szwajcaria a tym bardzie USA, gdzie za nędzne 100 dolców można
                      mieć Cadillaca.
                      Tak się składa laseczko, że ja mam Swifta '94 i jestem w klubie Swift Polska i
                      jestem z tego dumny. A dlaczego??? BO SWIFTY TO DOBRE AUTA SOM!!!
                      • marekwojciechowski a swoją drogą... 09.01.06, 13:28
                        a swoją drogą Huann, jak tam Twoje (nasze) topole?
                        • huann Re: a swoją drogą... 09.01.06, 13:40
                          żyją jeszcze
                          • marekwojciechowski Re: a swoją drogą... 09.01.06, 13:47
                            I tak trzymać :)
                            • huann Re: a swoją drogą... 09.01.06, 13:49
                              ano. może zapomnieli, a może się popili. a może konserwator zieleni cośtam. a
                              może mają braki w spalinach do piły i musze poczekać na talon albo jeszcze co
                              innego. a może tylko straszyli.
                              • marekwojciechowski Re: a swoją drogą... 09.01.06, 14:08
                                A może doszli do wniosku, że taki ruch powstał na Forum, że lepiej nie
                                zadzierać :) ?
                                Wszak cel uświęca środki.
                                • huann Re: a swoją drogą... 09.01.06, 14:10
                                  jeśli tylko czytają forum to z pewnością! kto by chcial zadzietać z taaaką
                                  liczbą forumowiczów! ;D
                                  • marekwojciechowski Re: a swoją drogą... 09.01.06, 14:23
                                    Tak czy siak inicjatywa póki co:) przyniosła efekt. Zawsze to kilka topoli w
                                    Łodzi więcej. A może zdjęcie drzew byś zrobił i wpuścił w ten wątek?
                                    • rozmowy_kontrolowane Re: a swoją drogą... 09.01.06, 16:45
                                      A czy dużo jest tych topoli? Bo jeśli tak, to każdy mógłby adoptować jedną,
                                      karmić ją, tulić, pielęnować :D

                                      Witam ciepło w poniedziałkowe popołudnie:)
                                      • marekwojciechowski Re: a swoją drogą... 09.01.06, 16:49
                                        Każdej można nadać nasze imiona :)
                                        Będzie jak w rodzinie.
                                        Ręce precz od naszych Topoli
                                      • huann Re: a swoją drogą... 09.01.06, 16:50
                                        dobry wieczór (niedługo będzie 500 wpisów na tym wątku, a wtedy ostatni może
                                        się pojawić z opóźnieniem do iluśtam minut!)
                                        topole są dwie, wkrótce (jeśli admini podforum zdjęciowego w Łodzi opublkują)
                                        będą tamże 2 fotki owych dwóch.
                                        • marekwojciechowski Re: a swoją drogą... 09.01.06, 16:58
                                          To ja poproszę jedną dla Miau a drugą dla mnie :)
                                          Swojej kupię stringi ;)
                                          Lubię stringi. Zdejmować...nie zakładać :)
                                          • agnieszka_z_lodzi Re: a swoją drogą... 09.01.06, 17:17
                                            A stringi :) lubią jak je zdejmujesz? :))
                                            • marekwojciechowski Re: a swoją drogą... 09.01.06, 17:27
                                              :) Te, którym zdejmowałem...lubią (chyba:) )
                                          • rozmowy_kontrolowane a ja swoją topolę 09.01.06, 17:34
                                            nazwę Dżordż i przyoblekę ją w szalik klubowy Anwilu Włocławek :D
                                        • huann obiecacane fotki topól 09.01.06, 19:33
                                          są tu:
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=735&w=31921498&a=34672108
                                          z góry przepraszam za jakoś. ilustracji :)
                                          • rozmowy_kontrolowane Re: obiecacane fotki topól 10.01.06, 09:53
                                            Ja od wczoraj jestem w szoku- jakie one pięęęęękne:-)
                                            Wybieram najwyższą!
                                            • huann Re: obiecacane fotki topól 10.01.06, 13:14
                                              prawda, że Wybujałe?
                                          • marrgos Re: obiecacane fotki topól 10.01.06, 09:54
                                            ładne to zdjątko :)))
                                            to te chcą wyciąć? prosiaki!!!
                                            • huann Re: obiecacane fotki topól 10.01.06, 13:16
                                              może jednak nie wytną, skoro od czterech dni nic w tym kierunku nie robią?...

                                              polecam też jemioły na ich galęziach widoczne po dokładnym przyjrzeniu się
                                              zdjęciom. są naprawdę ładne i kuliste.
                                              • rozmowy_kontrolowane Re: obiecacane fotki topól 10.01.06, 14:04
                                                huann, no własnie miałam zapytac, co to tam jest takiego kulistego. Myślalam,
                                                ze to gniazda :D
                                              • marrgos Re: obiecacane fotki topól 10.01.06, 18:10
                                                to odetchnełam z ulgą :)
                        • gray Re: a swoją drogą... 09.01.06, 18:17

                          na tympolu ć i sza, półki co.
                  • gray Re: wielka lipa 08.01.06, 17:58

                    to już postanowiony - tylko suzuki, tylko swift :)
                    • orientman Re: wielka lipa 08.01.06, 18:03
                      ZADNEGO KOMPUTERA POKLADOWEGO! ;)
                      • gray Re: wielka lipa 08.01.06, 18:16

                        no, swift ma elektroniczny wtrysk ale taki komputer to prawie nie komputer. w
                        każdym razie instrukcja obsługi nie ma siedmiuset stron jak w przypadku nowego
                        BMW :-)
                        • orientman Re: wielka lipa 08.01.06, 18:21
                          BMW dziala pod systemem malomietkiego.. jakiegos ministra z tajlandii, czy innej korei by nowa 7
                          udusila, bo sie system zawiesil :)
                          • leslaw_m Re: wielka lipa 08.01.06, 18:46
                            zajrzałem ostatni z ciekawosci do kilkuletniego obiektu westchnien wszystkich
                            kochających niebywały prestyż:)
                            czyli bmw w wersji dla schmitta:)
                            fabryczne radio miało wygląd safari 5,plastiki fiat nawet ładniejsze robi,a
                            wszystko dopełniały korbelki do szyb:))
                            juz dalem spokój,choc zachodzę w głowę czy miał choc wspomaganie
                            • orientman Re: wielka lipa 08.01.06, 18:52
                              czy ja wiem, czy niebywaly prestiz? ja mam slabosc do tej marki. chetnie bym pojezdzil bmw, gdybym
                              mial prawo jazdy ;)
                              jakos czuje sie za mlody na mercedesa.. nie rajcuja mnie malutkie terenowki, vide rav4 wspominana
                              tutaj na forum. ogolnie lubie wieksze samochody, moze z racji moich gabarytow :)
                              dziwnie ciagnie mnie do samochodow amerykanskich. nowy chrysler to jest cos. musze takiego znalezc
                              ze zgodnym kierowca, ktory pozwoli mi troche pojedzic i ocenic jak to sie prowadzi..
                            • marta_night Re: wielka lipa 08.01.06, 22:23
                              zawsze to jednak lepiej niz w twoim wartburgu, dacii, tavrii, ladzie czy czym
                              tam jezdzisz ojczulku. w pracy zukiem, to wiemy :)
                              • Gość: leslaw_m Re: wielka lipa IP: *.lodz.msk.pl 08.01.06, 23:03
                                bys się zdziwiła,jakie łady produkuje sie terenowe i sprzedaje z powodzeniem w
                                UK na przykład,
                                twoje wirtualne rav4 to po prostu smiech przy nich-"terenówka miejska"
                                • marta_night Re: wielka lipa 08.01.06, 23:09
                                  lesiu co ty chrzanisz. poczytaj sobie o nivach, to ruski badziew
                                  www.autocentrum.pl/oceny_aut/Lada_Niva.html
                                  o mojej toyce mozesz sobie tylko pomarzyc.
                                  przy twoim wartburgu, fakt nawet niva ma swoj poziom.
                                  idź spac.
                                  jutro na 6 do pracy.
                                  zuk czeka
                                • marta_night Re: wielka lipa 08.01.06, 23:11
                                  oto jeden z wpisów na forum o nivie

                                  w Nivie NIE psują sie: - szyba przednia, -
                                  w Nivie NIE psują sie: - szyba przednia, - szyba tylna - szyby boczne z tyłu
                                  KONIEC
                                  2005-06-05 16:04
                                  Toudas




                                  • Gość: leslaw_m Re: wielka lipa IP: *.lodz.msk.pl 08.01.06, 23:44
                                    przeczytaj większą ilosc opinii,zresztą napisałem tylko,ze są cenione,co wcale
                                    nie oznacza,ze przez wszystkich

                                    1988 r.;poj: 1.6 (LPG);przebieg: 356000;
                                    "Nie jestem zwolennikiem rosyjskiej myśli technicznej ale ogólnie z Nivy jestem
                                    b. zadowolony , mam oprócz niej b. dobry japoński terenowy samochód za ponad
                                    150 kawałków(nie podaje marki bo jeszcze chciał bym go dobrze sprzedać) i w
                                    terenie jest niczym w porównaniu z nivą."

                                    twoja toya w takim wieku,będzie istniała tylko w statystykach

                                    • marta_night Re: wielka lipa 08.01.06, 23:49
                                      lesiu.
                                      wiesz co?
                                      dobrej nocy.
                                      nie chce cie miec na sumieniu.
                                      musisz wstac o 6.

                                  • gray Re: wielka lipa 10.01.06, 10:29

                                    średnia ocena nivy: 3,51
                                    średnia ocena RAV4: 4,22

                                    szokująca różnica, co? biorąc pod uwagę wiek modelu i cenę tym bardziej.

                                    a powiedz mi - byłaś kiedyś swoim RAVem czwartym w terenie? pewnie nie, bo ten
                                    piękny metalic jeszcze by się zarysował i wtedy płacz, bo za nowy lakier można
                                    kupić dwie nivy, których nie szkoda i im bardziej pogniecione i odrapane tym
                                    fajniej wyglądają. zdaj sobie z tego sprawę - nie jeździsz samochodem terenowym,
                                    jeździsz SUVem i w twoim przypadku byt określił świadomość.

                                    PLONK.
                                    • marekwojciechowski Re: wielka lipa 10.01.06, 10:41
                                      To nie jest wątek o samochodach terenowych, więc proszę nie śmieć.
                                      Są miłośnicy RAVek
                                      Są miłośnicy NIVek
                                      Załóż im wątek niech sobie wymieniają opinie.
                                      • gray Re: wielka lipa 10.01.06, 10:46
                                        marekwojciechowski napisał:

                                        > To nie jest wątek o samochodach terenowych, więc proszę nie śmieć.

                                        od niedawna w internecie? bo tutaj na pewno. jak przychodzisz do kogoś pierwszy
                                        raz do domu to też mu przemeblowanie robisz? załóż forum o topolach albo
                                        najlepiej o sobie i tam wyprodukuj sto tysięcy postów o tym samym.

                                        pozdrawiam gorąco.
                                        • marekwojciechowski Re: wielka lipa 10.01.06, 10:54
                                          Dłużej niż Ci się wydaje.
                                          Od kiedy to Forum jest Twoim domem? Nie pochlebiaj sobie.
                                          Tak sie składa, ze ten wątek o topolach huanna wlasnie ja założyłem i nie po to
                                          aby zaśmiecać go prowokowaniem skądinąd "emocjonalnie innej" Marty_night.

                                          >jak przychodzisz do kogoś pierwszy
                                          > raz do domu to też mu przemeblowanie robisz?
                                          Nie. I nie pozwalam takze aby we wspólnej przestrzeni, a taką jest to Forum
                                          ktoś puszczał bąki i mazał farbą na murze "gupi Jasio". Takie mam zasady.

                                          • keridwen ej, ej... 10.01.06, 10:57
                                            powsciagac sie prosze.
                                            i nie wyklocac.
                                            dziekuje slicznie z gory.
                                          • gray Re: wielka lipa 10.01.06, 11:38
                                            marekwojciechowski napisał:

                                            > Dłużej niż Ci się wydaje.

                                            to bardzo prawdopodobne ale, tu pochlebię sobie, raczej nie dłużej niż ja.

                                            > Od kiedy to Forum jest Twoim domem?

                                            w moim profilu jest napisane 'od początku'.

                                            > Tak sie składa, ze ten wątek o topolach huanna wlasnie ja założyłem i nie po
                                            > to aby zaśmiecać go prowokowaniem skądinąd "emocjonalnie innej" Marty_night.

                                            a tu jest takie drzewko, hierarchia postów i w ogóle, żeby było wyraźnie widać
                                            kto do kogo i kiedy... spróbuj, może zadziała.

                                            > I nie pozwalam takze aby we wspólnej przestrzeni

                                            hmm... dozorców to chyba już tu jakichś mamy.

                                            > Takie mam zasady.

                                            i narzucisz je teraz wszystkim użytkownikom tej, jak to ładnie określiłeś,
                                            'wspólnej przestrzeni', tak? może być śmiesznie.

                                            słuchaj, no offence - każdy przychodząc tu wnosi część siebie ale jeżeli nie
                                            weźmie części z forum to zazwyczaj szybko się wypisuje.
                                            • agnieszka_z_lodzi Re: wielka lipa 10.01.06, 13:53
                                              A jakie ma znaczenie to, iz jestes tutaj, co tak podkreslasz - od początku.
                                              To daje ci do czegokolwiek prawo?
                                              Ja tutaj jestem od 2 tygodni. I co? jestem gorsza, głupsza, mniej doświadczona?
                                              Swoją drogą nie jest zbyt mądre odpisywanie na pyskówki Marty. Przeciez ona na
                                              to tylko czeka. To tak trudno zrozumieć. Wlasnie ty powinienes miec
                                              doswiadczenie w tego typu "zjawiskach". Jak sam piszesz, jestes tutaj od
                                              poczatku.
                                              • gray Re: wielka lipa 10.01.06, 18:10
                                                agnieszka_z_lodzi napisała:

                                                > A jakie ma znaczenie to, iz jestes tutaj, co tak podkreslasz - od początku.

                                                jesteś pewna, że nie ma żadnego? w żadnym aspekcie?

                                                > To daje ci do czegokolwiek prawo?

                                                nie. a świeżynka ma jakieś przywileje?

                                                > Ja tutaj jestem od 2 tygodni. I co? jestem gorsza, głupsza,

                                                nie. jesteś bardzo miła i uprzejma. przywitałaś się ze wszystkimi i w ogóle.
                                                wydaje mi się, że chcesz poznać forum i więcej słuchasz niż mówisz. ale może
                                                tylko mi się wydaje.

                                                > mniej doświadczona?

                                                a nie?

                                                > Swoją drogą nie jest zbyt mądre odpisywanie na pyskówki Marty.

                                                wybacz, ale strasznie nudni sa ludzie, którzy robią bez przerwy same mądre rzeczy :)

                                                > Przeciez ona na to tylko czeka.

                                                dokładnie ona napisze i czeka, ja odpisuję, ona odpisuje i czeka, ja odpisuję,
                                                ona odpisuje i czeka, i czeka, i czeka... a ja nie odpisuję :D

                                                > Wlasnie ty powinienes miec doswiadczenie w tego typu "zjawiskach".

                                                no właśnie mam! gdybym nie miał to bym jej odpisywał do bez końca :)

                                                > Jak sam piszesz, jestes tutaj od poczatku.

                                                i ciągle dobrze się bawię także warto :)

                                                pozdrawiam.
                                            • marekwojciechowski Re: wielka lipa 10.01.06, 15:11
                                              Tak, dozorcy są potrzebni. Nie oznacza to jednak, takie mam zasady, że kiedy w
                                              moim domu, w którym się dobrze czuje, ktoś sika w bramie, maluje po murze "gupi
                                              Jasio", łamie ławki, prowokuje niezrównoważonego emocjonalnie sąsiada, ja
                                              pozostanę bezczynny. Nie, wręcz przeciwnie. Nie będę czekał aż zareaguje
                                              dozorca, aż policja zechce przyjechać. Myślę, że dobrze zrobiłoby naszemu
                                              miastu, nam wszystkim, gdybyśmy nie tłumaczyli swojej bierności tym, że jest
                                              przecież dozorca, jest przecież policja. Powinniśmy reagować. Gdybyś w realnym
                                              świecie napisał na murze mojego domu "gupi Jasio" zareagowałbym. I wiedziałbyś
                                              jak wygląda taka reakcja. Zareagowałbym, bez względu na to, jak długo w tym
                                              domu mieszkasz.I, proszę, nie zrozum mnie źle, zapewniam Cię, że więcej nie
                                              pisałbyś po murze, nie prowokowałbyś.

                                              Piszesz - "w moim profilu jest napisane 'od początku'". A w moim tak nie jest
                                              napisane. I jakie to ma znaczenie? Cóż to za argument? Ja skończyłem trzy
                                              fakultety, znam 4 języki, mam więcej lat od Ciebie...czy to jednak są argumenty
                                              w sprawie, o której piszemy? Nie. To nie ma w tej, konkretnej sytuacji nic do
                                              rzeczy.

                                              "a tu jest takie drzewko, hierarchia postów i w ogóle, żeby było wyraźnie widać
                                              kto do kogo i kiedy... spróbuj, może zadziała.". Spróbowałem, jakiś czas temu,
                                              faktycznie działa. Może warto byłoby zainstalować także takie "coś", co wyłącza
                                              forumowiczów, którzy np. prowokują "emocjonalnie inną" Marty_night i/lub jej
                                              podobnych. Jaki sens jest bowiem w reagowaniu na jej wpisy? To zaśmiecanie,
                                              skutkujące zniechęcaniem normalnych ludzi do korzystania z tego Forum. Wszak
                                              jesteś tutaj od początku, wiec zapewnie potrafisz takie "coś" stworzyć. Wiem,
                                              byłby kłopot...stworzenie takiego "czegoś" byłoby krokiem do autodestrukcji.

                                              "i narzucisz je teraz wszystkim użytkownikom tej, jak to ładnie
                                              określiłeś, 'wspólnej przestrzeni', tak? może być śmiesznie."

                                              Nie, niczego nie chcę narzucać. I staram się, pewnie z różnym skutkiem, niczego
                                              nikomu w życiu nie narzucać. Przedstawiam tylko swoje argumenty. Być może ktoś
                                              je podzieli, ktoś uzna za złe, chybione. Kazdy ma prawo do ocen. Głęboko jednak
                                              wierzę, że są osoby, takie jak ja, które nie czekając na policję, dozorcę
                                              zareagują na prowokowanie złych sytuacji. I niekoniecznie muszą to być osoby,
                                              zrzeszone w ORMO.

                                              "każdy przychodząc tu wnosi część siebie ale jeżeli nie weźmie części z forum
                                              to zazwyczaj szybko się wypisuje".
                                              Tutaj jesteśmy zgodni. A to dobrze wróży na przyszłość, jak sądzę. Wielką
                                              sztuką jest dawać...jeszcze większą jednak...brać. I zarówno to "branie" jak
                                              i "dawanie" winno dotyczyć wszystkich, i tych "od początku" jak też tych,
                                              którzy pojawią się tutaj dopiero "jutro". Bez wyjątków...

                                              Wszystkie zwierzęta są równe, choć niektóre są równiejsze. Ta reguła się nie
                                              sprawdza. Na taką regułę - przynajmniej mojej - zgody nie będzie.
                                              Pozdrawiam
                                              • gray Re: wielka lipa 10.01.06, 17:59
                                                marekwojciechowski napisał:

                                                > Piszesz - "w moim profilu jest napisane 'od początku'". A w moim tak nie jest
                                                > napisane. I jakie to ma znaczenie? Cóż to za argument?

                                                tylko taki, że znam to forum jak własną kieszeń, przeżyłem kilka ekip rządzących
                                                nie będąc w żadnej z nich, wiem co jeszcze nie jest a co już jest przegięciem
                                                pały. zastanawiałeś się, czy przypadkiem nie uzurpuję sobie praw do tego forum
                                                sam pisząc, że to ty założyłeś ten wątek (ergo - jest twój) - nieładnie.
                                                poza tym nie zauważyłeś oczywistych plusów takiej sytuacji - 'twój' wątek jest
                                                ciągle na szczycie listy! czyż nie jest to szczyt marzeń forumowicza? ;)
                                                ja tego co mnie nie interesuje nie czytam - proste.

                                                > Ja skończyłem trzy fakultety, znam 4 języki, mam więcej lat od Ciebie...czy to
                                                > jednak są argumenty w sprawie, o której piszemy? Nie. To nie ma w tej,
                                                > konkretnej sytuacji nic do rzeczy.

                                                jeżeli będę chciał się nauczyć języków to pójdę do kogoś z nimi obeznanego. ty
                                                też tak rób - to bardzo dobra metoda.

                                                > Może warto byłoby zainstalować także takie "coś", co wyłącza
                                                > forumowiczów, którzy np. prowokują "emocjonalnie inną" Marty_night i/lub jej
                                                > podobnych.

                                                było już takie 'coś' co wyłączało tych co pisali takie rzeczy, które się nie
                                                podobały. pomysł się nie sprawdził i padł więc nie mówmy o nim więcej.

                                                > Jaki sens jest bowiem w reagowaniu na jej wpisy?

                                                jest, jak każdy troll, przez chwilę zabawna. nie lubisz zabawnych rzeczy?

                                                > To zaśmiecanie, skutkujące zniechęcaniem normalnych ludzi do korzystania z
                                                > tego Forum. Wszak jesteś tutaj od początku

                                                no więc pewnie jestem nienormalny :)

                                                był taki dobry kawał o orle, który kradł kanapki i zanosił je do lasu ale nie
                                                będę śmiecił kawałami, bo ktoś normalny, kto kawałów nie lubi, się zniechęci ;)

                                                > Głęboko jednak wierzę, że są osoby, takie jak ja, które nie czekając na
                                                > policję, dozorcę zareagują na prowokowanie złych sytuacji.

                                                ciekawe kto zasiądzie w trybunale oceniającym czy sytuacja jest zła czy
                                                niezła... no i żeby przy okazji nie był zrzeszony w ORMO ;)

                                                > "każdy przychodząc tu wnosi część siebie ale jeżeli nie weźmie części z forum
                                                > to zazwyczaj szybko się wypisuje".
                                                > Tutaj jesteśmy zgodni. A to dobrze wróży na przyszłość, jak sądzę. Wielką
                                                > sztuką jest dawać...jeszcze większą jednak...brać. I zarówno to "branie" jak
                                                > i "dawanie" winno dotyczyć wszystkich, i tych "od początku" jak też tych,
                                                > którzy pojawią się tutaj dopiero "jutro". Bez wyjątków...
                                                >
                                                > Wszystkie zwierzęta są równe, choć niektóre są równiejsze. Ta reguła się nie
                                                > sprawdza. Na taką regułę - przynajmniej mojej - zgody nie będzie.

                                                a na 'wszystkie zwierzęta są równe, choć niektóre bardziej doświadczone' się
                                                zgodzisz? byli tu jakiś czas temu zwartą grupą tacy jedni, co to nie podobali im
                                                się surrealiści, żarty, głupie wątki itp. itd. i co? i już ich nie ma. dlaczego?
                                                bo chcieli być równiejsi.

                                                > Pozdrawiam

                                                ja również.
                                                • marekwojciechowski Re: wielka lipa 10.01.06, 18:19
                                                  Jakby Ci to wytłumaczyć...
                                                  Ja o mydlę...Ty o powidle.
                                                  Więc może lepiej załóżmy wspólnie sklep "mydło,widły i powidło".
                                                  Jest szansa, że trochę wspólnie zarobimy.

                                                  Zawsze mnie zastanawiało, kto jest bardziej śmieszny...
                                                  Idiota, czy ktoś kto prowokuję idiotę.
                                                  Teraz już wiem.
                                                  Dziękuje.

                                                  Jednak dzieli nas przestrzeń w ocenie zachowań.
                                                  Ty chcesz zwoływać Trybunały, wyręczać się dozorcom, czekać na Policję.
                                                  Ja, obijam łobuzów, którzy czepiają się bogu ducha winnej staruszki stojącej na
                                                  przystanku tramwajowym tylko dlatego, ze ma torebkę, a w niej pewnie 20 zł.

                                                  < a na 'wszystkie zwierzęta są równe, choć niektóre bardziej doświadczone' się
                                                  zgodzisz?> Tak, to moim zdaniem mądra zasada.I cieszę się, ze to Ty ją w naszej
                                                  dyskusji podniosłeś. Doświadczeniu ~chapeau ba~

                                                  Ja także nie lubię surrealistów, a może tylko pseudosurrealistów...?
                                                  Bez względu na to...postaram się tutaj być.
                                                  Czego i Tobie życzę.
                                                  A'pro'po dowcipu o Orle, nie znam go, wiec byłbym wdzięczny za przytoczenie.
                                                  Zawsze to nieco ubogaci :)
                                                  Poniższe tak trochę w rewanżu ale i jako resume tej dyskusji. Moje resume.
                                                  Oczywiście z surrealistycznym, w mojej ocenie surrealistycznym przymrużeniem
                                                  oka i pewną niedosłownością i nie ad personam lecz ad rem.
                                                  Jest takie dosyć dowolne, bezpośrednie tłumaczenie Churchilla.
                                                  Przepraszam za "wyrazy"
                                                  ~ Mam w dupie to co myślisz - ale jestem gotów umrzeć za to abyś mógł to głosić"
                                                  • rozmowy_kontrolowane Re: wielka lipa, znaczy topola 11.01.06, 21:17
                                                    Czy ktoś topolami się interesuje w ogóle? huann, stoją? :D
                                                  • huann Re: wielka lipa, znaczy topola 11.01.06, 21:19
                                                    stoją na Bałutach tak jak mur
                                                    gwiżdżąc na szwedzką husquarnę
                                                    i są całkiem dorodne badyle
                                                    a nie jakieś tam niby marne :D
                                                  • rozmowy_kontrolowane tytuł 12.01.06, 08:57
                                                    huann, otrzymujesz tytuł Naczelnego Poety Topól (Topoli). Czek do odebrania w
                                                    redakcji tygodnika "Topole świata- łączcie się".
                                                    :D
                                                  • huann Re: tytuł 12.01.06, 13:32
                                                    cieszy mnie tytuł z samego rana
                                                    jak każda nagroda niespodziewana
                                                    a żadna z topól niewyrąbana
                                                    a kiedy topór - postawią opór!
                                                  • gray top opór oli 12.01.06, 15:47

                                                    w cin cin :D
                                                  • marekwojciechowski Haiku 13.01.06, 15:19

                                                    Topole zimą
                                                    Jak katedralne wieże
                                                    Forum je strzeże

                                                    :)
                                                  • marekwojciechowski Co z Topolami? Stoją ? 18.01.06, 18:26
                                                    Zapytam.
                                                  • huann Stoją /Nihusquarny! 18.01.06, 18:39
                                                  • marekwojciechowski Re: Stoją /Nihusquarny! 18.01.06, 18:49
                                                    Husquarnom mówimy nasze stanowcze NIE!
                                                  • rozmowy_kontrolowane Re: Stoją /Nihusquarny! 18.01.06, 19:45
                                                    Podobno straszne mrozy idą (skojarzyło mi się z filmem "Pojutrze"), może topole
                                                    trzeba w coś ubrać? Czapki, szaliki?;-)
                                                    Czeeeeeść, dawno Was nie widziałam:>
                                                  • marrgos Re: Stoją /Nihusquarny! 18.01.06, 19:48
                                                    bo Cię nie było ;-)
                                                  • rozmowy_kontrolowane Re: Stoją /Nihusquarny! 18.01.06, 19:49
                                                    Gosieńko, bo mam ostatnio gorsze dni i nawet jeśli jestem na forum, to mało
                                                    mówię:/
                                                  • marrgos Re: Stoją /Nihusquarny! 18.01.06, 19:50
                                                    gosia, bo się będę martwić
                                                    proszę mi się tu uśmiechnąć :)
                                                  • rozmowy_kontrolowane -> marrgosiu;-) 18.01.06, 19:53
                                                    Nic się nie martw, jestem twardziel i nie dam się!
                                                    :)
                                                    Jak Mireczka?:D
                                                  • marrgos Re: -> marrgosiu;-) 18.01.06, 19:53
                                                    kopie :)
                                                  • rozmowy_kontrolowane kopacz 18.01.06, 19:57
                                                    Będzie piłkarzem:D
                                                    Mnie Potomek kopał regularnie w wątrobę:D

                                                    Off topic: Dlaczego jest tak strasznie zimno?
                                                  • marrgos Re: kopacz 18.01.06, 20:04
                                                    i co jest piłkarzem? ;)
                                                  • rozmowy_kontrolowane Re: kopacz 18.01.06, 20:16
                                                    Nie jest:)Zawsze, kiedy oglądam mecz, staje przed tivi i pyta:
                                                    "Mamusiu, cy gja Beckham? Bo ja go nie jubię!"
                                                    Po mnie to ma:D
                                                  • rozmowy_kontrolowane -> huann 18.01.06, 19:49
                                                    takie mieli ?

                                                    zabaweczkablog.w.interia.pl/H210-0106.gif
                                    • marta_night Re: wielka lipa 10.01.06, 10:48
                                      gray napisał:

                                      > średnia ocena nivy: 3,51
                                      > średnia ocena RAV4: 4,22
                                      > szokująca różnica, co? biorąc pod uwagę wiek modelu i cenę tym bardziej.
                                      W tym samym zestawieniu
                                      średnia ocena np. BMW 530 : 4,28 a daewoo leganzy 3,39 - szokująca różnica,
                                      co? biorąc pod uwagę wiek modelu i cenę tym bardziej.
                                      Takie porównania znaczą tyle ile można porównać czteroletnie bmw do
                                      czteroletniej leganzy.

                                      > a powiedz mi - byłaś kiedyś swoim RAVem czwartym w terenie?
                                      w czwartym terenie? bywam w pierwszym, drugim, trzecim i piątym. W czwartym
                                      jeszcze nie. A gdzie jest czwarty teren?
                                      Czasami bywam natomiast np. na żwirowni za Domaniewicami lub torze crossowym
                                      Toyoty w Ujeździe. Bywa, ze wyciagam radzieckie Uazy, skad inąd rewelacyjne
                                      samochody terenowe.

                                      > nie jeździsz samochodem terenowym,jeździsz SUVem

                                      A gdzie napisałam, ze RAV jest samochodem terenowym?
                                      Mam dwuletnbią Toyote RAV bardzo dobry, niezawodny samochód. Tylko tyle i az
                                      tyle.

                                      Zazdrościsz? Zabierz się do roboty to takze sobie kupisz
                                • marta_night Re: wielka lipa 08.01.06, 23:12
                                  no i zapomniales o rumunskim aro.
                                  tez jest super:)
                                  oj dziadku, dziadku.
                                  madrzysz sie i madrzysz az szkoda czytac
                                  • mag.gie Re: wielka lipa 08.01.06, 23:41
                                    a kiedy zaczniesz wrzucać sama sobie?;p
          • marta_night Re: wielka lipa 07.01.06, 13:26
            sam sie ugryź. W tyłek!
            • marekwojciechowski Re: wielka lipa 07.01.06, 13:27
              Dziecko drogie, w tyłek, to ja Ci mogę...nakopać!
    • cassani Huann, a powiedz, że szczerze 06.01.06, 14:53
      zżarłes kiedyś topolę?
      • marta_night Re: Huann, a powiedz, że szczerze 06.01.06, 15:09
        Huann odpowie, wszak pod jednym warunkiem. Jesli ty cassani napiszesz jakiś
        wpis tak po 16.00, powiedzmy, po 16.30.
        Dlaczego taki warunek?
        Ano, widzisz, kreujesz się na prywatnego przedsiębiorce, co to ma swoją firmę.
        Tymczasem są tacy, co wiedzą, ze jestes pracownikiem najemnym, który ma dostęp
        do kompa w pracy i po 16.00 raczej nie możesz zamieszczać na forum swoich
        mądrych pitoleń. Z uwagą czytam twoje wpisy, jakie one mądre, cenne, jakie
        zajmujesz stanowiska jako biznesmen, tymczasem, pracujesz za 800 zł a swoje
        kompleksy leczyczysz kreując swój nieprawdziwy obraz. To tyle!
        • cassani hehe 06.01.06, 15:14
          pękłaś! sruuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu - zeszło.......
          powinnaś dla policji pisać portrety psychologiczne. ten powyższy to kropka w
          kropkę ja. co do grosza.

          teraz będzie miły weekend.
          Przedstaw mi tymczasem takich co wiedzą.
          • brite hoho 06.01.06, 15:38
            Nie dość, że pracownikiem, to jeszcze najemnym!
            • marta_night Re: hoho 06.01.06, 15:50
              a mieści się w twojej plaskiej glowie, ze moga byc pracownicy inni niz najemni?
          • marta_night Re: hehe 06.01.06, 15:50
            Cassani...16.30 plizzzzz...udowodnij wszystkim, ze nie mam racji....
        • donpeedro Re: Huann, a powiedz, że szczerze 06.01.06, 15:18
          święte słowa
        • yavorius rotfl /nic 06.01.06, 15:18
        • keridwen lol 06.01.06, 15:24
          [musze sie zebrac z podlogi (;]
        • huann zdrążyłem przed 16:00? /nadal są! 06.01.06, 15:29

        • rozmowy_kontrolowane zauważam 06.01.06, 16:44
          Że temat gdzieś zboczył, tymczasem tutaj toczy się walka o topole!
          :>
      • huann szczerze 06.01.06, 15:29
        to czy to są może pogróżki wieszby jabłkowejś? :>
    • Gość: marrgos Re: Topole Huann'a IP: *.uni.lodz.pl 07.01.06, 13:50
      Miało być o obronie drzew...
      • marekwojciechowski Re: Topole Huann'a 07.01.06, 13:59
        Dzisiaj sobota, weekend, wiec pewnie drwale mają wolne. A zatem topole huann'a
        przetrwają kolejne dni...
      • marekwojciechowski Re: Topole Huann'a 07.01.06, 14:01
        Ciekawy link, taki trochę a'pro'po

        Salamandra
    • marrgos Re: a swoją drogą... 09.01.06, 18:14
      zdejmować trzeba z dużym szacunkiem ;-)...i
      hmm.. namaszczeniem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka