Dodaj do ulubionych

KOMPROMITACJA dyrektora Marca

13.01.06, 12:20
Kto i po co przeniósł mój wątek???

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=34899545
Dodam tylko, że podobno firma Parkingi Polska Sp z o.o. próbowała już
WIELOKROTNIE uzyskać od Lublinka jakąkolwiek odpowiedź w sprawie możliwości
wybudowania parkingu na lotnisku. Niestety firma ta (jak inne, które zgłosiły
się w sprawie parkingów) są (delikatnie pisząc) ignorowane w prosty sposób -
nie odpowiada się na zapytania i temat parkingu za każdym razem umiera.
Obserwuj wątek
    • Gość: Andrzej Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 14:24
      Witam. Teraz chodzi o to żeby odśnieżyć to klepisko dla tych co przyjeżdzają
      rano. Czy to takie ciężkie? Później można robić to co będzie potrzeba... Więcej
      mówienia niż pożytku. A może nikomu na tym nie zależy? Ważne że ladują a resztę
      można mieć gdzieś przecież lotnisko ma patrona to niech sprząta...Pozdrawiam...
      • krzykowal Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 13.01.06, 14:57
        > Ważne że ladują

        Nie jestem taki pewien. Przecież gdyby nic nie lądowało to nie byłoby problemu -
        nie trzeba by robić parkingów, odśnieżać itd ;))))
    • Gość: bosman Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.interserwer.pl 13.01.06, 14:27
      Z tym parkingiem to jest totalna kompromitacja. Podobnie zresztą jak z karuzela
      do bagazu. Jesli dyrektor lotniska jest tak zajety, ze nie potrafi ogarnac
      wszystkich spraw to moze niech wyznaczy kogos, kto bylby odpowiedzialny za
      infrastrukture przylotniskowa.
      W tej chwili jest tak, ze jak nie ma mrozu i przyjezdza Anglik do Lodzi i chce
      np. wynajac samochod to zeby do niego dojsc musi grzeznac po kostki w blocie. A
      to wszystko dzieje sie na Miedzynarodowym Porcie Lotniczym im. Wladyslawa
      Reymonta (bo nazwe juz mu zdazono wymyslec - to bylo najwazniejsze) w rownie
      wielkim miescie Lodzi. Zenada.
    • krzykowal Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 13.01.06, 14:58
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=34899545

      Zmroziło mnie to... Aż musiałem coś napisać w newsletterze. Ręce opadają.
      • Gość: tomek Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.toya.net.pl 13.01.06, 16:37
        Niech zbuduje podstawę parkingu jak będzie rosło non stop ilość przylatujących
        i wylatujących nadbuduje kolejne pięterka do parkingu poziomowego ale niech
        tylko nie spitoli planu, że robi parking tylko na dziś nie myśląc co będzie za
        rok dwa, tylko perspektywicznie.Do tej pory jego postawa była taka jest jak
        jest poczekamy....zobaczymy jak będzie milion turystów do przedłużymy pas- nie
        właśnie odwrotnie już trzeba budować i przygotować infrastrukturę.
        • Gość: Albert Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:05
          I niech nie postawią go miejscu, gdzie będą budować nowy terminal!
          Pozdrawiam,
          Albert
          • Gość: Wilczy Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.06, 18:46
            > I niech nie postawią go miejscu, gdzie będą budować nowy terminal!

            O raaany, to jeszcze i o tym trzeba pomyśleć?...
            Nie. Budowa parkingu to zdecydowanie zbyt skomplikowana sprawa, żeby się tym w
            ogóle zająć!
            • Gość: matej Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 13.01.06, 22:09
              z tego co widze parkingu niebendzie przy samym terminalu 2 wielopoziomowego ani czegos takiego hyba ze jakis prowizoryczny tam jest miejsce na płyte postojową która w niedalekiej przyszłosci będzie rozbudowywana
    • hans100 Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 13.01.06, 19:58
      szkoda,że tylko na lotnisku "mamy takie problemy". W mieście, w dzielnicy, na
      Twoim osiedlu jest OK?
      pozdrawiam
      • jaasioo Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 13.01.06, 20:26
        Owszem u mnie na osiedlu jest o nieboe lepiej i normalniej niż na lotnisku.

        Lotnisko zatrudnia już przeszło stokilkadziesiąt osób. Pracuja tam całe
        pokolenia (to się chyba nepotyzm nazywa). Ludzie bez żadnego doświadczenia
        odpowiadają za sprzęt, bo tatuś pracuje. Niech ktoś się przyjrzy tej
        przechowalni krewnych i znajomych królika. Niech ktoś oceni wieloletnią pracę
        dyrekcji i wcześniejszych zarządów - nie robiono nic, nie ponosząc żadnych
        konsekwencji. Za zbyt wąskie ustawienie świateł na pasie w normalnej firmie
        dyrektor pożegnałby się ze stanowiskiem.
        Nicnierobienie to motto przewodnie na lotnisku!!! Jeśli tak wyglądają rządy
        ChRS i Kropiwnickiego to namawiam do bojkotu tego ugrupowania podczas
        nadchodzacych wyborów! Pora zmienić władze lotniska. Może zamiast coś robić
        niech sobie jeszcze z 5 rzeczników zatrudnią! Za nasze podatki!!!

        Jaś - wkurzony
        • Gość: matej Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 13.01.06, 22:13
          w moim odczuciu kawał dobrej roboty odwalili w ostatnim czasie
          • Gość: ktoś Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.eranet.pl 13.01.06, 23:22
            Ale kto ten kawał roboty odwalił?

            Ten co źle światła ustawił? Czy ten co tak odśnieżał pas jak Ander opisał? Czy
            ten co zapomniał o parkingu i na zapytania firm chcących go budować nie
            odpowiada? Czy ten co żadnego tradycyjnego przewoźnika nie ściągnął a opowiada
            bajki o SkyExpress? Czy może ten co mu godziny operowania przewoźników nie
            odpowiadały? Czy ten co do dziś taśmociągu nie załatwił? Itd itp...

            Nikt nie mówi, że nie zrobiono nic ale zrobiono za mało i za wolno - inne porty
            wciąż się oddalają czyli zarządy pracują lepiej i wydajniej. A poza tym
            proponuje sięgnąć do historii lotniska we Wrocławiu i zobaczyć czemu prezes
            Krawczyk zanim przyszedł do Łodzi został z lotniska przesunięty do MPO. Pewnie
            za efektywność...

            Ktoś
        • Gość: kkk Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.ppp.dion.ne.jp 14.01.06, 03:40
          Beznadziejne zarzadzanie i organizacja. Mija wlasnie trzeci miesiac od oddania
          do uzytku terminala i uruchomienia lotow i... co zrobiono w tym czasie? Mowisz,
          ze pracuje tam ponad sto osob - to az nadto by rozbudowac terminal, zrobic
          parking i mnostwo innych rzeczy. Nie mowiac juz o takich banalach jak umycie
          podlogi czy odsniezenie dojazdu. To wszystko bez zbednego pospiechu i szumu
          medialnego.

          Oczywiscie wszystko da sie zrobic pospolitym ruszeniem, na ostatnia chwile i
          byle jak. Za dziesieciokrotnie wyzsza kase. Bedzie przy tym okazja do rozdania
          orderow, nadania imienia i upchniecia kolejnych pustych etatow.

          Panie Prezydencie, robota czeka!
      • juzer7 Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 13.01.06, 20:47
        > szkoda,że tylko na lotnisku "mamy takie problemy". W mieście, w dzielnicy, na
        > Twoim osiedlu jest OK?

        Nie wszystko jest ok. Ale zobacz na nazwę forum, zobaczysz tam napis "Lotnisko"
        a nie "Miasto, dzielnica, osiedle".
      • Gość: matej Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 13.01.06, 22:11
        zgadzam sie jest to tylko wymysł i wyolbrzymienie gazety expres ilustrowany
        • krzykowal Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 14.01.06, 10:37
          > zgadzam sie jest to tylko wymysł i wyolbrzymienie gazety expres ilustrowany

          Co jest wymysłem? Uważaj - bo można Cię za to pozwać o zniesławienie dobrego
          imienia tej gazety.
          Jak pan Marzec napisze SPROSTOWANIE, że nic takiego nie mówił to będzie to
          wymysł. Ale jakoś nikt niczego nie prostuje...
    • maxxman Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca 13.01.06, 21:01
      OK, rozumiem Wasze wkurzenie w pelni, ale czy nie pomysleliscie, ze lokalizajca
      takiego parkingu naprawde musi byc dobrze wykalkulowana? Pamietajcie, ze T2 to
      blaszak ktory zostanie rozebrany w chwili zbudowania nowego, normalnego
      terminala. Na jego miejscu powstanie nowa, wieksza plyta postojowa. W takiej
      sytuacj - jak nie wiadomo gdzie T3 powstanie - nie mozna tak pochopnie wydawac
      dezycji o parkingu bo moze on zablokowac dalsza rozbudowe lotniska.

      Naturalnie, to o czym pisze to wydarzenia co najmniej w perspektywie kilku lat
      znajac nasze realia, ale jadnak...

      Pozdrawiam,
      maxxman
      • Gość: ktoś Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca IP: *.eranet.pl 13.01.06, 23:26
        Taaa. Decyzja o budowie T2 zapadła ponad pół roku temu. Od ponad roku są znane
        plany odnośnie układu płyta, kołowanki, pas i to pozwala umiejscowić parking.
        Poza tym parking może byc z płyt i są chętni na jego budowę... i ślą oferty, a
        nikt im nawet nie odpisał, że ma to w nosie. To ja jestem w stanie w miesiąc
        bezkolizyjnie zaplanowac położenie parkingu.

        A tak BTW - ciekawe, czy na lokalizację kiosku wielofunkcyjnego w terminalu był
        przetarg i wybrano tego kto zaoferował lotnisku najwyższy czynsz... Może
        rzecznik przedstawi dokumenty w tej sprawie...

        Ktoś
        • Gość: Lesio Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca czy na pewno? IP: *.cable.ubr11.newt.blueyonder.co.uk 15.01.06, 07:53
          Ja na "własne podwórko" też bym nie wpuszczał obcej firmy, która będzie
          czerpała zyski, z co by nie było jednego z najbardziej dochodowych zródeł na
          lotnisku. Weżmy np lotnisko Luton - ostatnio za ok 3h postoju zapłaćilem około
          4,5 funta. Wystarczy to przemnożyć x kilka tysiecy miejsc parkingowych i będzie
          wszystko jasne. Luton ma 3 wielkie pargingi dobierane do dlugosci postoju,
          zadnego wielopoziomowego.
          • krzykowal Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca czy na pewno? 15.01.06, 10:36
            > Ja na "własne podwórko" też bym nie wpuszczał obcej firmy, która będzie
            > czerpała zyski,

            Po pierwsze - aby wybudować parkingi musisz mieć jakiś kapitał. Jak masz w
            nadmiarze to super, jeśli jednak na Lublinku brakuje kasy na bardziej podstawowe
            rzeczy to niedobrze.
            Po drugie - niczym niezwykłym w biznesie nie jest "wyrzucanie" na zewnątrz firmy
            wszystkiego co nie jest tzw. "core business". Parkingi lotniskowe to nie jest
            raczej podstawowa działalność biznesowa. Nie zawsze jest więc sens by to
            lotnisko budowało parkingi.
            Po trzecie - dochodzi kwestia kompetencji i umiejętności. Spółka zewnętrzna (z
            doświadczeniem) wie jak to robić. Lotnisko będzie musiało się tego nauczyć,
            zarządzać tym, mieć rezerwowych parkingowych (a co w przypadku chorób?), wysyłać
            na szkolenia itd itp. Po to wymyślono outsourcing by właśnie nie zajmować się
            tym co jest podstawowym obszarem działalności danej firmy.
            • Gość: MarcinK Re: KOMPROMITACJA dyrektora Marca czy na pewno? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 12:40
              A dodam, że dobra umowa zapewni lotnisku stały dopływ zysków. Może nieco niższy
              niż mogłoby miec gdyby samo zarządzało, ale za to moze być stabilny i
              nienarażony na ryzyko - ważne aby dobrze umowę skonstruować.

              MK

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka