Góra śmieci, a samolot leci

IP: *.w-s.pl 08.11.02, 21:07
Malo kto wie ale na terenie wysypiska smieci na retkinii ma powstac nowe...na
stale. Aktualne wysypisko mialo byc tylko tymczasowym miejscem
przeladunkowym, ktore to mialo zniknac do konca 2003. Okazalo sie ze jest
projekt wysypiska na stale... 25 metrowa halda odpadkow. Trzeba wziac pod
uwage fakt iz wyzej wymieniona bedzie znajdowac sie w bliskiej odleglosci od
lotniska oraz siedzib ludzkich (na pewno blizej niz prawo pozwala). Smrod
oraz piekny widok z okna duzej czesci lodzian. Bosko, nie... Moze ktos
wymyslil ze jezeli bedzie ladowal boening (w koncu mamy ILS), a pasa
startowego zabraknie, to bedzie smieci akurat na wyhamowanie... Dyrektor do
spraw komunalnych stwierdzil, iz wysypisko to bylo w zamysle juz w 1960-70-
tych latach. Zajebiscie ale wowczas lodz konczyla sie pare kilometrow
wczesniej. A poza tym wyciecie lasow w rejonie retkinskim (lasy te ustepuja
tylko lasom lagiewnickim), wydaje sie byc lekko nie na czasie w dobie
naszego "zdrowego jak holera" powietrza.. Prosilbym szanownych forumowiczow o
zajecie stanowiska w tej sprawie (bardzo mi bliskiej).Odwoluje sie do
zdrowego rozsadku ludzi tu czasem zagladajacych i szanujacych dobro swoje
oraz swych przyszlych (lub wlasnie rosnacych dzieci).
Z powazaniem................. zwykly czlowiek



PAIN AD 08.XI.2002.
    • m..m Re: Góra śmieci, a samolot leci 08.11.02, 21:12
      Już było dwa razy:

      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=390&w=3363869
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=3364018
      Pozdrawiam
      M..M
      • szprota1 Re: Góra śmieci, a samolot leci 08.11.02, 21:24
        dzięki:O)
      • szprota1 Re: Góra śmieci, a samolot leci 08.11.02, 21:32
        noo my niezbyt starzy forumowoicze. a ja znam motloha i wiem o czym mówi..
    • aard A gdzie dokłądnie jest to składowisko? 13.11.02, 08:33
      Objawisz nam, realny aż do BÓLU, MoTłohu?
    • Gość: mch Re: Góra śmieci, a samolot leci IP: *.wshe.lodz.pl 13.11.02, 09:59
      ja też jestem przeciwny. Ale teraz pojawia się problem: gdzie zlokalizować w
      końcu to cholerne składowisko. Przecież łódzka kompostownia nie ma tak
      olbrzymiej wydajności, a nie ma też tylu chętnych na skup odpadów do powtórnego
      wykorzystania. A więc co crobimy z tą górą śmieci? Wsadzimy sobie w kieszenie?
      Uważam, że dobrym pomysłem byłoby wykorzystanie starych wyrobisk pokopalnianych
      na Nowosolnej i Stokach, ale tam z kolei też mieszkańcy się awanturują. I nie
      ma się co dziwić. Nawet najlepiej zabezpieczone wysypisko może być powodem
      dyskomfortu psychicznego - nikt nie chce mieć w końcu za domem dołu ze
      śmieciami.

      Gdzie wysypisko dla Łodzi?
      • geograf Re: Góra śmieci, a samolot leci 13.11.02, 15:49
        a kto mówi o wysypisku??
        czyżbyśmy w Polsce, w XXI wieku, nie znali innych metod utylizacji śmieci??
        o segregacji śmieci ktoś słyszał??
        podejrzewam, że wprowadzenie takiego programu byłoby o wiele tańsze niż całe to zamieszanie z wysypiskiem..
        aha- no i starczyłoby na dłużej...
        • michal.ch Re: Góra śmieci, a samolot leci 13.11.02, 17:47
          Składowiska nadal są (niestety) najtanszym rozwiązaniem. Dletego jeżeli to się
          nie zmieni, to inne technologie pozbywania się śmieci będą tylko futuryzmem w
          naszym dziwnym kraju.

          W Łodzi zainwestowano już w sortownię i kompostownię odpadów organicznych
          (chwała za to tym, którzy pomyśleli i pomysł zrealizowali), ale jak już
          napisałem, jej wydajność jest zbyt mała jak na całą aglomerację.
          • geograf Re: Góra śmieci, a samolot leci 13.11.02, 19:10
            czy mam rozumieć, że taniej jest wozić śmieci gdzies pod Poznań, a nie lepiej jest rozwijać, a przede wszystkim- dbać o już istniejące, pojemniki do selektywnej zbiórki odpadów??
            świadomość obywatelska- to nie tylko śmietniki, ale i sama wiedza która nabywa się m.in. w szkole...
            • adamco Re: Góra śmieci, a samolot leci 13.11.02, 21:32
              Moze to co powiem wyda sie dziwne - ale faktycznie
              skladowanie odpadow (nawet daleko poza miastem) jest jak
              na razie duzo tansze niz jakakolwiek przerobka.
              Pelne wykozystanie odpadow to niestety jak na nasze
              warunki piesn przyszlosci.
    • Gość: MoTłoh Re: Góra śmieci, a samolot leci IP: *.w-s.pl 14.11.02, 02:02
      Co do moich wczesniejszych dywagacji na temat wysypiska, chcialbym dorzucic
      pare ciekawostek natury polityczno-kretynsko-ignoranckich. Np.:
      1) na zarzuty , iz wysypisko bedzie swietnym zerowiskiem dla ptactwa (a
      bliskosc lotniska nie jest bez znaczenia), glowny Pan od smieci lodzkich
      (bodajze od spraw komunalnych) stwierdzil, ze smieci beda pakowane w plastykowe
      worki... Ciekawym, kto przeprowadzi szkolenie dla ptakow, by nie rozrywaly
      wyzej wymienionych.
      2) kolejnym punktem dyskusji byla kwestia szczurow, ktore, jak wiadomo,
      gniezdza sie na wszelkiego rodzaju skladowiskach odpadow. Dany Pan uwaza
      ( U W A G A ! ! ! )
      szczury nie legna sie na wysypisku. Legna sie one u ludzi w smietnikach i sa
      przez nich wynoszone wraz ze smieciami. Nastepnie, zapewne po najedzeniu sie,
      wracaja do miejsca swego wylegu. (niezla bzdura, kto tu u nas rzadzi...). Ja,
      ze swojej strony uwazam, ze niezlym posunieciem bedzie pomalowanie moim
      szczurom lapek na zolto... co bym mial pewnosc, ze to moje szczury do mnie
      wrocily... (bez komentarza)
      3) to juz nie bedzie motym udowadniajacy glupote ludzka, ale nastepna dywagacja
      ekologiczna: w lesie retkinskim znajduja sie dwa jeziora, ktore sa polaczone
      podziemnym systemem kanalow (system naturalny). Jest to jeden z niewielu
      przypadkow w Europie, aby znajdowala sie taka ciekawostka naturalna na
      administracyjnym terenie miejskim. Po wybudowaniu wysypiska cale scierwo
      wsiakajace tam w ziemie zrobi z tej ciekawoski dwa zbiorniki z GÓWNEM polaczone
      podziemnymi sciekami...

      Jezeli ktos ma cos do powiedzenia (lub lepiej-do poradzenia), to bardzo
      zapraszam do dalszej dysputy.

      Z powazaniem - zwykly czlowiek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja