Dodaj do ulubionych

Sznurówki jak mundurki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 20:16
problem w niezmienianiu obuwia nie polaga na samym fakcie jago zmiany ani na
"buncie młodych" tylko na niewygodzie ich codziennego noszenia - problem by
znikł gdyby w kazdej szkole były zagwarantowane szafki...
Obserwuj wątek
    • gray Re: Sznurówki jak mundurki 26.04.06, 07:04

      całe szczęście, że obcy nie wiedzą jakie sznurówki trzeba mieć, żeby wejść do
      tego gimnazjum...
      • konread Re: Sznurówki jak mundurki 26.04.06, 18:24
        gray napisał:
        > całe szczęście, że obcy nie wiedzą jakie sznurówki trzeba mieć, żeby wejść do
        > tego gimnazjum...
        Pewnie że nie wedzą, bo te sznurówki są ze specjalnym chipem;)))
    • Gość: XXXXX Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 11:54
      Dla mnie to totalny obciach chodzic w żółtych sznorowkach... znaczy na poczatku
      byl to obciach.. teraz już sie przyzwyczaiłam ale i takto jest dość głupi pomysł
    • Gość: Johny Kaczka Coo??? IP: *.chello.pl 26.04.06, 16:48
      W artykule napisan: "Woźna urzędująca przy wejściu nie była w stanie zapamiętać
      twarzy wszystkich gimnazjalistów" To co tak robi w szkole, za co pieniądze
      bierze przy 18% bezrobociu?
      • jolunia01 Re: Coo??? 26.04.06, 17:30
        Zatrudnij sie ty - za 890 zł brutto. Będziesz miał czas i ochotę sprzatać,
        pilnować szatni i zapamiętywać kilkuset uczniów.
        • Gość: Johny Kaczka Re: Coo??? IP: *.chello.pl 26.04.06, 19:59
          Nie gadaj głupot - 800 pln dla woźnej w szkole i to i tak dużo, kim ona jest,
          jakie ma wykształcenie i co potrafi? Tak to w życiu jest, że każdy chce dużo
          zarabiać ale mało jest takich co sobą faktycznie coś reprezentują.
          • Gość: Oliveira Re: Coo??? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 26.04.06, 21:08
            Poza tym, jak wiadomo, woźna nie musi jeść ani nigdzie mieszkać (śpi w szatni) i
            dlatego zarobki 800 zł to dla niej majątek, który przepuszcza na luksusy i
            balangi. Tak, Kaczuniu?
            • Gość: Johny Kaczka Re: Coo??? IP: *.chello.pl 26.04.06, 23:00
              Gdyby każdy nieuk zarabiał tyle ile mu się wydaje, że powinien to cywilizacja
              zniknęłaby z powierzch ziemi szybcie niż nam się wydaje. Nie chciał się nosić
              teczki to teraz jeździ na szmacie i powtarza, że to przez Balcerowicza a Lepper
              zrobi dobrze. Nic z tego:-P
        • Gość: Rolmops Re: Coo??? IP: 212.160.172.* 27.04.06, 09:28
          Joluniu Kaczuniu - swoją pracę należy wykonywać dobrze albo wcale. Pani woźna
          mamożliwość wyboru - zarabiać na życie w taki sposób jaki potrafi albo przestać
          pracować. Przymusu nie ma.
      • Gość: wrocławianka Re: Coo??? IP: *.e-wro.net.pl 27.04.06, 07:25
        jak chodzilam do liceum, mimo założonego przy wejściu domofonu (to dopiero był
        wstyd chodzic do jedynej wówczas szkoły z domofonem), to woźne pamiętały
        wszystkich i my to podziwialismy, az nas kusiło, zeby to sprawdzać.No i nie
        były idealne: bez problemu wpusciły moją kolezankę spoza szkoły (która była
        bardzo do mnie podobna, ale nie sobowtór), natomiast domagały sie dokumentów od
        uczennicy, która zmieniła fryzure i kolor włosów diametralnie (i fakt, że
        bardzo zmieniło to jej wygląd). Woźne nawet obrotne, nie są idealne:))). Ale
        czy sznurówy lepsze???
    • Gość: Gość Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 17:40
      Zdecydowanie bardziej wole mój "granatowy mundurek"! :P
    • lukasbo "trzy minusy oznaczają sprzątanie holu " 26.04.06, 17:40
      tylko, że tego typu "kara" narusza podstawowe prawo obywatela do swobodnego
      podejmowania pracy... nie daj Boże żeby ktoś zmusił moje dziecko do sprzątania
      szkoły...
      • Gość: LMB Re: "trzy minusy oznaczają sprzątanie holu " IP: *.icpnet.pl 26.04.06, 17:54
        To co innego, niż przymusowe sprzątanie trawnika szkolnego czy lasu. Tobie
        pozostaje przenieść dziecko do innego gimnazjum.
      • Gość: KR$ Re: "trzy minusy oznaczają sprzątanie holu " IP: *.riz.pl 26.04.06, 19:01
        Nalezysz do grupy tych po..p.ierdolonych rodzicow ktorzy rozpuszczaja swoj
        pomiot jak dziadowski bicz.
        Lepiej ucz swoje dzieciary kultury bo jak ten twoj 'bezstresowo' wychowany
        dzieciak mi kiedys zapyskuje albo do mnie wyskoczy to ja go naucze rozumu i
        szacunku do innych za ciebie i uwierz mi - wolisz zrobic to sam.
        • Gość: GSM Re: "trzy minusy oznaczają sprzątanie holu " IP: *.chello.pl 26.04.06, 20:00
          I tutaj trolujesz, Gnomie? Won!
        • lukasbo Tylko gdybyś podniósł rękę na mój - jak to 27.04.06, 17:59
          nazwałeś "pomiot" doprowadziłbym do twojego skazania. I jeszcze "nieznany
          sprawca" złamałby ci rękę... tak dla zasady...
    • Gość: hdgfgs Niech wprowadzą indentyfikatory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 17:48
      Wystarczy wprowadzić identyfikatory i po kłopocie :)
      A zmuszanie kogoś do pracy (sprzątanie hallu) jest niezgodne z Konstytucją, bo
      obowiazek pracy może nałożyć tylko ustawa.
      • Gość: ola Re: Niech wprowadzą indentyfikatory IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.06, 19:25
        Zaraz, zaraz - czy niezgodne z konstytucją jest sprzątanie po sobie? Jeśli
        dzieciak 3 razy butów nie zmienił to nabrudził, a jak ktoś brudzi to powinien
        po sobie posprzątać. W tym gimnazjum i tak 2 razy takiego ucznia wyręcza woźna,
        bo dopiero za trzeci minus sprzątają.
        • Gość: eeeee Re: Niech wprowadzą indentyfikatory IP: *.wolfson.cam.ac.uk 26.04.06, 21:57
          jest niezgodne jesli do pracy zmuszana jest ooba niepelnoletnia na dodatek
          majac za to noieplacone;

          ogolnie uwazam ze zmiana obuwia w szkole to paranoja bo jakas wozna jest zbyt
          leniwa by wypelnic swoje obowiazki sprzatajacej;
      • zwykx Re: Niech wprowadzą indentyfikatory 27.04.06, 08:24
        > A zmuszanie kogoś do pracy (sprzątanie hallu) jest niezgodne z Konstytucją, bo
        > obowiazek pracy może nałożyć tylko ustawa.

        Oki. Wobec tego trzy minusy zamieniamy na ocenę z zachowania obniżoną o 2 (nie
        wiem, jaka jest skala). Ale możesz podnieść ocenę, sprzątając hol. Chyba
        nagradzanie za pracę ochotniczą nie jest karane, prawda?
      • Gość: ósemkowiczka Re: Niech wprowadzą indentyfikatory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 21:31
        Identyfikatory też są:D Ale jeszcze w tym roku wprowadzili sznurówki. Do
        wszystkiego się można przyzwyczaić...
    • titta Re: Sznurówki jak mundurki 26.04.06, 17:56
      U mnie w szkole byly szafki. Co jakos nie wplywalo na zmiane obuwia :)
      • pbd2 Dlaczego właśnie chińskie??? 26.04.06, 18:00
        Mam tylko jedno pytanie: dlaczego te trampki w tej innej szkole musiały być
        akurat chińskie??? Polskie czy np. greckie są złe?
    • angels_dont_kill Re: Sznurówki jak mundurki 26.04.06, 18:28
      U nas sa wymagane buty z homologacją.
    • Gość: ma Re: Sznurówki jak mundurki IP: 217.197.74.* 26.04.06, 20:18
      imho troche tepi nauczyciele skoro nie wpadli na sprawdzanie legitymacji przy
      wejsciu. a sam pomysl iscie kretynski :\
      • Gość: martusia Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 21:20
        nie jest to kretynski pomysł nam jakos pasuje! wiec sie nie czepiajcie!! to
        jest bardzo fajny pomysł. łaczymy sie ze sobą w pewien sposob i mimo ze nam to
        nie pasowało na poczatku teraz jest ok bo juz sie przyzwyczailismy:) to jest
        extra:)
        • Gość: maritka Żółte sznurówki górą :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 21:28
          Ja oczywiście zgadzam się z Martusią... :)) Na początku było lipnie nosić te
          sznurówki, ale teraz... to już coś normalnego, co weszło w życie szkoły i jest
          git. Jakoś się wyróżniamy i to jest fajne :) A co do indentyfikatorów (temat
          ten był we wcześniejszych komentarzach), to też je mamy, ale to jeszcze większa
          lipa niż te sznurówki (pewnie ze względu na zdjęcia) :P Co tu dużo pisać...
          nasze gimnazjum jest najlepsze :)
          • Gość: ósemkowiczka Re: Żółte sznurówki górą :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 21:34
            He he ósemka górą!!!!!!!!!!! :D Szkoda że to już ostatni rok... :(
    • Gość: c3p0 dlaczego... IP: 87.207.212.* 26.04.06, 21:02
      Jeszcze w liceach trzeba zmieniać buty a na studiach już nie? Bez sensu. To
      jakaś inicjacja czy co?
      • zwykx Re: dlaczego... 27.04.06, 08:29
        > Jeszcze w liceach trzeba zmieniać buty a na studiach już nie? Bez sensu.

        To proste. Na studiach plan zajęć w dużym stopniu układasz samodzielnie. Możesz
        mieć dużo okienek, przerw, przychodzić danego dnia na 1 zajęcia, przemieszczać
        się między różnymi budynkami uczelni. Zmienianie butów byłoby po prostu
        niepraktyczne. W szkole siedzisz ładnych parę godzin (pewnie średnio od 5 do 7).
        Siedzenie w butach zimowych czy generalnie grubych butach jest po prostu
        niehigieniczne i pewnie też niezdrowe (odparzenia itp.).
    • Gość: mała ma Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.06, 21:03
      E tam sznurówki... u mnie w szkole trzeba chodzić w kapciach, takich pluszowych (dodam ze jest to liceum) wiec tym bardziej widać kto przebrał buciki. Na początku było troche dziwnie, ale teraz jest śmiesznie. To nas wyróżnia spośród innych szkół :P
    • Gość: martusia te sznurowki są extra :) IP: *.pai.net.pl 26.04.06, 21:28
      te sznurówki sa super ... myślcie co chcecie nam pasują:) na poczatku nie
      bylismy zadowoleni ale teraz to juz norma:) najfajniej jest jak ktos z zewnatrz
      do nas przychodzi i dziwi sie dlaczego mamy takie same sznurowki :) a co do
      identyfikatorow to tez mamy:p ale nie ma sie co dziwic skoro nasza szkola jest
      na takim osiedlu ... trzeba uwazac zeby nikt nie wchodzil sobie do naszej
      szkoly tak po prostu
      • Gość: jan Re: te sznurowki są extra :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 23:10
        ja uważam pomysł sznurówek za ciekawy - integruje to uczniów szkoły a chodzenie
        "na zewnątrz" w tego typu sznurówkach jako obciach mobilizuje do zmiany obuwia...
        ale fakt faktem - zmiana obuwia dość to dziwne (ciekawe swoja drogą czy
        zmieniają je nauczyciele) i tak w użedzie czy na wyższej uczelni nie sprawia to
        problemu a w szkołach tak :/

        co do togo że inni teraz wiedza co trzeba zrobić by wejsc do szkoły...
        no niby tak ale wymaga to pewnego rodzaju przygotowania
        to tak jak z selekcją w dicho: często jest tak że wpuszczają tylko w eleganckim
        obuwiu mimo że reszta ubrania jest ...powiedzmy "niekontrolowana"; dlatego by
        ktoś kto przechodzi obok nie wszedł tylko po to by zobaczyć kto jest ewentualnie
        zrobić zadyme, żeby wejść musisz to zaplanować...
    • Gość: ash PAPUGI!!! Ściągnęli ten pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.06, 23:09
      z Gimnazjum 18 w CZęstochowie. Swoją drogą ładne lamerstwo z tymi wiązadłami a
      i tak każdy bedize to miał gdies kto i tak by mial gdzies zalozenia jakie
      niosa ;p
    • Gość: viatge Starzy, a głupi IP: *.gorzow.mm.pl 27.04.06, 00:12
      kretyni po prostu. szczyt kretyństwa ze strony dyrekcji, NIe ma identyfikatorów
      ze zdjęciem?
      • Gość: martusia Re: Starzy, a głupi IP: *.pai.net.pl 28.04.06, 22:11
        sam jestes kretynem!! mamy identyfikatory!! i co ? mamy tez sznurowki?
        przeszkadza Ci to ...masz problem!!
    • Gość: el el Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.Red-80-39-217.dynamicIP.rima-tde.net 27.04.06, 00:14
      Takie dziadostwo jak zmiana obuwia, to ewenement na skalę światową. W
      cywilizowanych krajach nie ma takiej potrzeby. Woźnemu płaci się za sprzątanie,
      a na zewnątrz są wybetonowane chodniki, a nie gnojówka.
    • lomginus Re: Sznurówki jak mundurki 27.04.06, 00:40
      Żart kiepski - żółte sznórówki - a gwiazdy żółte...?
      Ad rem. O co dokładnie jak się powiada "chodzi" za duzo do szkoły uczni
      przychodzi, czy przychodzą nie ci powinni?
      Sprawa jest prosta.Każdy "eleve" czyli uczeń posiada legiymację ucznia, chyba,
      że jestem już tak stary i tego rodzaju dokumenty nie isnieją. Więc kontrola
      jest prosta. a kolory wybierałbym bardziej orginalnie. Hail! Szkoło.
      Aż boli.
    • run_away83 Re: Sznurówki jak mundurki 27.04.06, 07:52
      dla mnie pomysł zmieniania obuwia jest idiotyczny. u mnie w liceum nie
      zmieniało się butów i jakoś wcale nie było brudno. były sobie wycieraczki przed
      wejściem i każdy wycierał buty z błotka, a panie woźne dwa razy na dzień
      jechały przez korytarze na mopach :) i nikt nikogo nie zmuszał do noszenia
      jakichś obciachowych trampek po których w dodatku śmierdzą stopy ;) i mimo że
      wcale nie było nas mało (ok 600 osób) to panie woźne jakoś potrafiły nas
      zapamiętać i nie było też problemu obcych szwendających się po szkole, mimo
      nieciekawej okolicy. tak że - chcieć to móc w tym przypadku.
      • Gość: Anna Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 09:18
        "dla mnie pomysł zmieniania obuwia jest idiotyczny. u mnie w liceum nie
        > zmieniało się butów i jakoś wcale nie było brudno. były sobie wycieraczki przed
        > wejściem i każdy wycierał buty z błotka, a panie woźne dwa razy na dzień
        > jechały przez korytarze na mopach :)"
        i 2 razy dziennie przez 5 minut korytarz był czysty, a 3/4 uczniów ma grzybicę
        stóp. Ciekawe czy w domu też chodzicie w butach, szczególnie w zimie w tych z
        futerkiem w środku. W końcu mama jest od sprzątania jeśli was urodziła.
        • run_away83 Re: Sznurówki jak mundurki 27.04.06, 13:01
          nikt nie chodził do szkoły w "zimowych butach z futerkiem w środku" własnie
          dlatego że w tych samych butach się chodziło po szkole, często kilka godzin.
          większość z nas nosiła martensy czy inne glany, albo zamszowe cichobieżki, lub
          jak ktoś wolał - wygodne adidasy. teraz (jestem na studiach) też zwracam
          szczególną uwagę na obuwie, musi być wygodne i koniecznie ze skóry. mam czasem
          po 12 godzin zajęć, więc siłą rzeczy buty mam wtedy na nogach ponad pół doby. a
          jakoś nigdy nie miałam ze stopami problemów - bo je myję, noszę czyste
          skarpetki, a buty - tylko i wyłącznie skórzane. bo grzybicy stóp to się dostaje
          własnie od chodzenia 8 godzin dziennie w tak polecanych jako obuwie zmienne
          obrzydliwych chińskich trampkach czy tenisówkach na gumowej podeszwie, albo
          tandetnym obuwiu pseudosportowym z tworzyw skóropodobnych... noga się w tym
          poci, śmierdzi... fuj!!!

          poza tym - zauważ że w większości miejsc pracy - biur, banków, urzędów,
          sklepów, itd - pracownicy też cały dzień chodzą w butach. nikt nie nosi kapci
          na zmianę. nauczyciele w szkołach - też nie. obuwie zmienne ma rację bytu w
          szpitalach, przychodniach, laboratoriach - owszem. ale idea obowiązkowego
          obuwia zmiennego w szkołach jest dla mnie absurdalna. sprzątaczki są od tego
          żeby sprzątały (nie, wcale mi nie brakuje szacunku dla ich pracy - właśnie
          dlatego że jest potrzebna), jak trzeba to nie dwa, ale dwadzieścia razy na
          dzień.

          aha... jeszcze jedno - w domu chodzę w samych skarpetkach :) i mam czysto,
          chociaż sprzątam sama, bo z mamą już nie mieszkam :)
    • arahat1 teraz juz wiecie dlaczego mlodzi spadaja z tego 27.04.06, 09:21
      kraju.....zolte byly sklepyz z firanakami, zolte apiery dla opzozycji teraz
      zolte skarpetki. czekamy teraz na chinczykow
    • Gość: filozOff punk not death IP: *.crowley.pl 27.04.06, 10:55
      hehehehe
    • Gość: IJ Niech się od maleńkości uczą jak zmieniać buty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:32
      i jak wiązać sznurówki! Potem zostanie taki prezesem rządzącej partii i będzie
      nosił dziadowskie buty...
    • yulek_cezar Re: Sznurówki jak mundurki 27.04.06, 14:35
      A co powiecie na to:

      Na politechnice tutejszej do jednej z sal trzeba przebierac obuwie i nie dlatego
      ze jest tam szczegolnie czuly sprzet, (jest kilka podobnych sal bez tegow
      wymogu), tylko dlatego ze jeden z profesorow umyslil sobie i zakupil wykladzine
      na podloge.

      Teraz sie boi ze sie wykladzina wybrudzi a studenci czuja sie jak idioci.
    • Gość: X Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 15:05
      Jak dla mnie to zmienianie butów w szkole jest lekko mówiąc nienormalne. Sam
      jestem teraz uczniem liceum, a zmiany butów nie wymaga się od nas ani teraz, ani
      nie wymagało się w moim gimnazjum, ani przez większość podstawówki (bodaj w
      dwóch pierwszych klasach musieliśmy zmieniać obuwie). I czy lato, czy zima,
      większość uczniów butów nie zmienia, co nie wpływa w znaczącym stopniu na stan
      podłóg. Trzy woźne na krzyż mogą sobie jakoś z tym poradzić.
    • piezo1 Re: Sznurówki jak mundurki 02.05.06, 18:11
      Chyba bujasz... Problem jest raczej w tym, że licealistki wystrojone niemal jak
      prostytutki wyglądałyby obciachowo w tenisówkach lub adidaskach, więc wolą
      chodzić w szpilkach itp.
      A płeć brzydka? Też nie po to szpanuje reebokami, żeby w szkole - tym
      najważnieszym miejscu, gdzie można zaszpanować nowymi butami - chodzić w
      tenisówkach!
      • Gość: X Re: Sznurówki jak mundurki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.06, 10:30
        Może też zależy to w pewnym stopniu od rodzaju podłoża. W gimnazjum i liceum
        miałem raczej starą, drewnianą podłogę, na której nie zostawały wyraźne ślady.
        Inaczej pewnie by było w przypadku jakiejś wykładziny.
        I nie szpanuje się u mnie butami - nikt ich nie zmienia, bo po prostu nie warto.
        No, ale w innych szkołach może być różnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka