Dodaj do ulubionych

podejrzane BMW pod domem

16.02.06, 17:53
Tak się zaczęłam zastanawiać... Pod moim domem stoi czarne BMW trójka, od
kilku tygodni nikt się nią nie interesował (co samo w sobie jest bardzo
przykre, dla mnie miłośniczki tych auteczek :) całe przysypane śniegiem... I
tak dziś spacerując, zaczęłam się zastanawiać, kto jest właścicielem...?
Dlaczego nie jeździ tym samochodem? Dlaczego stoi zapomniany?
Może to kradziona beemka?

Może powinnam to gdzieś zgłosić? Bo nie sądzę, że to samochód kogoś z
sąsiadów. Wcześniej widziałam przy niej dwóch młodych chłopaków, na oko wiek
studencki, lekko pachnących dresem... Sama już nie wiem, czy sobie wmawiam
schizę :) Ma ktoś jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • barracuda7110 Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 18:07
      Hmm u mnie pod blokiem stoi merc "beczka" w podobnym stanie. Też nie wiem czy
      ktoś zapomniał, że go tu zaparkował czy co? Mógłby go zabrać, bo miejsce zabiera ;).
    • gutek1231 Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 18:10
      Uważam, że powinnaś to zgłosić na policję. Mnie kilka lat temu ukradziono
      auto /nie BMW/ i złodzieje ustawili je na parkingu gdzieś na
      ul.Astronautów /mieszkam na Polesiu/ i właśnie takie zgłoszenie jednej z
      mieszkanek bloku pod którym ustawili moje auto całą sprawę załatwiło w szybkim
      tempie.
      • zmudziaczek Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 18:15
        Hmmm może faktycznie. Na pewno nie zaszkodzi zgłosić. Chociaż nie uśmiecha mi
        się wizyta na komisariacie brrr!
        • michael00 Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 18:21
          zmudziaczek napisała:

          >Chociaż nie uśmiecha mi
          > się wizyta na komisariacie brrr!

          A to dlaczego?
          • zmudziaczek Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 18:49
            Niezbyt przyjemne doświadczenie. Przynajmniej na komisariacie na Kopernika,
            odrapane ściany, peerelowskie meble, wokół i w środku kręcą się same podejrzane
            typy. Zresztą mam nieciekawe wspomnienia z policją, kilka miesięcy temu
            ukradziono mi pieniądze z mieszkania i zrobili to najprawdopodobniej policjanci
            (zgłosiłam to i komendant się ze mną zgodził, ale oficjalnej skargi nie
            zgłosiłam, stwierdziłam, że pieniędzy i tak nie odzyskam, a po co igrać z
            policją...)
            • michael00 Żenada 16.02.06, 19:53
              zmudziaczek napisała:

              > Niezbyt przyjemne doświadczenie. Przynajmniej na komisariacie na Kopernika,
              > odrapane ściany, peerelowskie meble, wokół i w środku kręcą się same podejrzane
              >
              > typy.

              A będziesz oddawać więcej podatków docelowo na Policję?

              > Zresztą mam nieciekawe wspomnienia z policją, kilka miesięcy temu
              > ukradziono mi pieniądze z mieszkania i zrobili to najprawdopodobniej policjanci
              >
              > (zgłosiłam to i komendant się ze mną zgodził, ale oficjalnej skargi nie
              > zgłosiłam, stwierdziłam, że pieniędzy i tak nie odzyskam, a po co igrać z
              > policją...)

              No pewnie. Po co igrać ... całkiem "zdrowe" podejście. Tylko w takim razie po co
              w ogóle zgłaszałaś nieoficjalnie? Po co zawracałaś komendantowi głowę i
              zajmowałaś czas, który mógł poświecić być może nieco rozsądniejszym obywatelom?
              • zmudziaczek Re: Żenada 16.02.06, 21:54
                >Po co zawracałaś komendantowi głowę i zajmowałaś czas, który mógł poświecić
                być może nieco rozsądniejszym obywatelom?

                tym którzy kręcili się po komisariacie? dziwnym typkom spod ciemnej gwiazdy?
                • michael00 Re: Żenada 16.02.06, 21:57
                  Taa ... nie zrobię błędu komendanta i nie poświęce na takie coś więcej czasu.
                  • zmudziaczek Re: Żenada 16.02.06, 22:02
                    bardzo mnie to cieszy ;)
            • Gość: Bart Re: podejrzane BMW pod domem IP: *.mnc.pl 16.02.06, 21:17
              meble????? na komisariacie????!!!
              • Gość: meblowiec Re: podejrzane BMW pod domem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.06, 10:57
                Tak MEBLE!!!
                Bo szafka na dokumenty, biurko i krzesła to wbrew Twojej dotychczasowej wiedzy
                nie są zaklęte smoki ani królewny tylko wlaśnie MEBLE!!!
                A i jeszcze jedno: krzesło to również naie jest naczynie kuchenne! to MEBEL!!!
                czy mogę jeszcze cos wyjaśnić w Twojej głowie?
        • yarro Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 23:37
          I tak umiera zdrowa postawa obywatelska. Nie usmiecha mi się - no jasne,
          przecież komisariat to nie galeria łódzka tudzież dyskoteka czy kino...

          O ludzie.
    • oto_nowy_login Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 18:14
      zmudziaczek napisała:

      > Sama już nie wiem, czy sobie wmawiam
      > schizę :) Ma ktoś jakieś pomysły?

      No jeszcze może być tak na przykład, że schizę ktoś Ci wmawia, albo że
      faktycznie ją masz. Innych pomysłów nie mam na razie.
      • Gość: Tako Qra Re: podejrzane BMW pod domem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 19:30
        A ja mysle, aby zadzwonic z budki w miescie i zgłosic to anonimowo jesli
        Zmudziak nie lubi policji, jha tez nie luibie, bo te komisariaty to okropnie
        wygladaja, dugoi sie czeka, jakies typki podejrzane. Ptakowa a moze by to autko
        wypchnac tak z podworka na ulice:-) wolne miejksce sie przyda, bo goscie nie
        maja gdzie parkowac jak na impre przytjezdzaja:-)Ja moge C9 pomoc popchnac, a
        jak chcesz to razem pojedziemy na rybki a pożniej na komisariat, w kupie
        razniej:-P i odważniej!!!
        • barracuda7110 Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 19:35
          Zaprosimy pana Misztala. On wie jak z policjantami należy rozmawiac.
          • zmudziaczek Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 21:51
            Nie wiem, czy zdołamy zainteresować go beemką, w końcu ma chrapkę na Bugatti...
    • Gość: michał_k Re: podejrzane BMW pod domem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 20:00
      nie bardzo rozumiem problemu. To chyba oczywist, że jeśli coś wydaje mi sie
      podjrzane, to podchodzę do budki telefonicznej i wykręcam 997. Niestety w
      takich przypadkach nie chiałbym być zidentyfikowany przez policję - miałem
      kiedyś niezbyt miłą sytuację gdy osoba o któej opowiedziałem na komisariacie,
      powiedziała że słyszała iż tam byłem. Dlatego też od tego czasu wolę dzwonić z
      budki.
      • bubot Re: podejrzane BMW pod domem 17.02.06, 10:05
        własnie dlatego ludzie sie boją chodzic na policję i wcale sie nie dziwię
    • zmudziaczek Re: podejrzane BMW pod domem 16.02.06, 21:48
      Dziwi mnie to, bo to naprawdę piękne auto i nie sądzę, że ktoś po prostu nie
      lubi nim jeździć, czy nie ma pieniędzy na benzynę. Ale wiedziałam, że znajdzie
      się parę osób, które pociągną temat kompletnie w inną stronę.
      Meble na komisariatach są, np krzesła, szafy, biurka, myślałam że to normalne.
      Chyba zadzwonię po prostu jutro z rana, coby nie stresować dyżurnych po nocach.
      • Gość: polaczek Zadzwoń na ten komisariat w końcu!!!!! IP: *.toya.net.pl 17.02.06, 00:26
        jesteś blondynka czy idiotka? a moze i jedno i drugie??? jak nie to podaj do
        cholery na forum adres pod jakm stoi to auto a nie międlisz bez sensu w kółko
        że ona tam jest i ładna i piekna i do dupy i glupia i zasypana i coooo
        jeszczeeeeeee?
      • fauve Re: podejrzane BMW pod domem 17.02.06, 09:13
        Idź i zadzwoń w końcu. Wątek będzie się rozwijał, a prawowity właściciel czeka
        i się martwi :)
        • zmudziaczek Re: podejrzane BMW pod domem 17.02.06, 09:27
          No już zgłosiłam. Zadowoleni?
          • Gość: Kierowca bombowca Re: podejrzane BMW pod domem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 10:22
            No i co, no i co
            • Gość: Bart Re: podejrzane BMW pod domem IP: *.mnc.pl 17.02.06, 10:40
              jak co, zatrzymają ją na 48h i oskarżą o kradzież tego samochodu zapewne.
            • zmudziaczek Re: podejrzane BMW pod domem 17.02.06, 12:34
              No i zobaczę po powrocie z pracy, czy stoi. Przez telefon powiedzieli, że ktoś
              podjedzie i sprawdzi. Nie chciano moich danych, więc raczej mnie nie oskarżą :)
              Też jestem ciekawa, czy się wyjaśni sprawa. Myślicie, że jak zadzwonię jutro na
              komisariat, to mi powiedzą co wiedzą? Bo w sumie to szczerze mnie to interesuje.
              Numery wskazują na to, że auto było rejestrowane bardzo niedawno, bo kończa się
              na S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka