Gość: FL
IP: 193.109.123.*
20.02.06, 09:59
www.pb.pl/content.aspx?sid=2289&guid=ea668831-f95f-4a01-827d-fb1b6df65edc
Procter & Gamble wyda nawet 100 mln EUR
20 lutego 2006
Małgorzata Grzegorczyk
Amerykanie zainwestują w łódzkiej strefie w produkcję pieluch, oliwek i
szamponów dla dzieci. Złożyli już list intencyjny.
Procter & Gamble (P&G), producent m.in. środków czystości, higieny, artykułów
do pielęgnacji niemowląt i kosmetyków, planuje inwestycję w Łódzkiej
Specjalnej Strefie Ekonomicznej (ŁSSE).
— Rozważamy Polskę jako miejsce lokalizacji działalności produkcyjnej i
usługowej dla firm należących do koncernu. Złożyliśmy list intencyjny.
Deklarujemy w nim, że zainwestujemy ponad 40 mln EUR i stworzymy co najmniej
200 miejsc pracy. Dalsze informacje będziemy mogli ujawniać w miarę rozwoju
projektu — mówi Małgorzata Mejer, dyrektor ds. public relations w polskim
oddziale P&G.
2,5 razy więcej
Więcej szczegółów ujawnia Andrzej Ośniecki, prezes ŁSSE.
— Docelowo P&G wyłoży 100 mln EUR. Projekt imponuje też liczbą miejsc pracy —
powstanie ich 500. Nowa fabryka będzie nastawiona na produkcję szerokiego
asortymentu artykułów dla dzieci — informuje Andrzej Ośniecki, prezes ŁSSE.
Amerykański koncern od połowy lat 90. ma fabrykę w Warszawie, która w
ostatnich latach zajmuje się przede wszystkim produkcją pieluszek Pampers.
Małgorzata Mejer twierdzi, że jest zbyt wcześnie, by powiedzieć, czy i jak
nowa inwestycja wpłynie na działalność w warszawskim zakładzie.
Dobry przykład
Szefowa PR polskiego P&G nie ukrywa, że przy podjęciu decyzji o wyborze ŁSSE
duże znaczenie miało to, że fabrykę ma już tam Gille-tte. Pod koniec
ubiegłego roku P&G połączył się z tym producentem kosmetyków dla mężczyzn.
— Niewątpliwie inwestycja Gi- llette miała wpływ na wybór P&G — przyznaje
Małgorzata Mejer.
Firma Gillette w 2004 r. podpisała z rządem umowę inwestycyjną na budowę
fabryki za 120 mln EUR i zatrudnienie 1150 osób. Produkcja miała ruszyć w
2007 r., ale już jesienią ubiegłego roku w zakładzie pracowało 600 osób.
— To największa inwestycja Gi- llette na świecie. Nic dziwnego, że
przedstawiciele P&G zainteresowali się tym projektem. Powiedzieli mi, że
zachęceni dobrymi doświadczeniami Gillette, dla którego strefa przeprowadziła
40 projektów inwestycyjnych, podjęli decyzję o wyborze ŁSSE — mówi Andrzej
Ośniecki.
Koncern Gillette oprócz ulg związanych ze specjalną strefą ekonomiczną
otrzymał też pomoc publiczną.
— Z tego, co wiem, P&G nie interesuje się grantami gotówkowymi — twierdzi
prezes ŁSSE.
Źródło:
Archiwum Puls Biznesu
wyd. 2039 str. 4