Gość: Smutny własciciel
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.02.06, 19:28
Hejka wszystkim! Moze niektorzy uznaja to za neizbyt trafiony pomysł, ale, z
drugiej strony, kto pyta nei błądzi. Otoz zdecydowałam sie wykorzystać to
łódzkie forum w celu odnalezienia lub natrafienia na ślad mojego psiaka,
ktory zaginął 10.02.2005 w okolicy ulic Kilinskiego/Fabryczna. Był to
pudlowaty mieszaniec o białej kreconej siersci. Wabił sie Max, a na szyi miał
czerwoną obrożę. Rozwieszanie plakatow oraz przeszukiwanie okolicy niestety
nie skutkuej niczym. Moj ukochany pupil nie został rowniez odwieziony do
schroniska. Moze KTOS z WAS przypadkiem widział gdzie takie zwierzatko??