Dodaj do ulubionych

ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ...

24.11.02, 19:18
Właśnie znalexliście coś kiedyś?

Bo ja na przykład miesiąc temu śliczny zegar... chodzi...teraz mi wisi...na
ścianie..., ma przecudownego kształtu wskazówki...i każdy kto do mnie
przychodzi zwraca na niego uwagę, a ja z dumą opowiadam,że...
...Znalazłam go na ...śmietniku...
więc go wzięłam, przygarnęłam no i już !

Obserwuj wątek
    • markiza_de_kotlet_mielony Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 24.11.02, 19:23
      No co?!

      Nic nie znaleźliście?

      Nie musi być na śmietniku...
      • szprota1 Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 24.11.02, 19:30
        Nnnnnooo....ja mam pełen słoiczek muszelek, które zebrałam...nie, nie na plaży, to by było banalne- z taśmy fabrycznej, na której jechały cebulki tulipanów, nad którymi to cebulkami się pastwiłam za pieniądze. Większość pól z tulipanami była na polderach. Ładne te muszelki były:)
        • Gość: micin Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... IP: *.zelow.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 19:45
          To widzę, że nie tylko ja nie mam szczęścia do znajdowania różnych rzeczy, a
          przynajmniej takich, które mogłyby się na coś przydać. Bo jakieś stare
          rękawiczki, szaliki itp. to tak, owszem:)))
          Przyjaciółka ma za to farta do telefonów komórkowych- już trzy znalazła. Ale
          pewnie dlatego, że prowadzi pizzerię i niektórzy goście są
          troszkę 'roztargnieni'.

          pzdr
          m
    • hanya Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 24.11.02, 20:17
      No tak, ja w sumie więcej rzeczy chyba zgubiłam jednak, ale dziś nie o tym.
      A znalazłam, np. srebrny pierścionek - było to podczas wakacji nad morzem,
      ponad 6 lat temu. I pierścionek ten do dziś mam i bardzo go lubię :-)
      pozdrawiam, hanya
    • micin Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 26.11.02, 19:17
      Kurczę, znalazłam:)))) Dzisiaj! Calutkie, nowiusieńkie 20 zeta:)))
      Szłam sobie zamyślona z biblioteki, ze spuszczoną głową (mama zawsze mnie
      pouczała, żebym tak nie robiła, no i nie miała jak widać racji:), patrzę- a tu
      leży.
      Czyli jednak prawdą jest, że pieniądze leżą na ulicy, trzeba się tylko po nie
      schylić. Jutro znowu się przejdę tą samą trasą, a nóż widelec...
      • szprota1 Gratulacje, Micin:)))) 26.11.02, 19:44
        Też kiedyś znalazłam 20 zł, pod Wall Street. Było to ponad 5 lat temu, więc
        postawiłam za nie piwko całej mojej paczce...
        • Gość: Dos Mollendos Dobre Tanie Piwo IP: 212.191.74.* 26.11.02, 19:49
          No to albo to była Mała Paczuszka, albo to były Dawne Dobre Czasy... Szprota
          Secesyjna? :-)))
          • szprota1 Re: Dobre Tanie Piwo 26.11.02, 20:06
            Oj dawne DosMollendosie, dawne...a paczuszka istotnie nieduża, ale zgrana i
            tanie piwko lubiąca...
            • Gość: Dos Mollendos Re: Dobre Tanie Piwo IP: 212.191.74.* 27.11.02, 13:10
              O, to to, w tym właśnie Życia Sens:)
        • aard Wall Street? 27.11.02, 12:58
          Coś to Wall Street szczęśliwe jakieś, bo ja tam ostatnio tuż przy wejściu
          znalazłem 10 PLNów. Zmiętych i poplamionych, ale ważnych. Niestety, czasy już
          są nowe i złe, więc starczyło tylko na Karmi dla Kobiety Życia i dla mnie.
          Pozdrawiam wszystkich Finderów (kto nie wie któż zacz, niech poczyta "Króla
          naftowego" Karola Maya).
          • Gość: Dos Mollendos O Finderze IP: 212.191.74.* 27.11.02, 13:16
            Finder Paweł: 884-1994, organizer komunistyczny, kryptosurrealista obecnie
            (Surrealistą być wszak nie wypada). Rozpoczął pisanie wielotomowego dzieła p.t.
            Skrypty z Krypty, ale niezadługi miał żywot i go już dokonał, w związku z czym
            może o tym pisać nadal, ponieważ w tym właśnie siedzi, nie w czym innym. Wdał
            się w burzliwy romans z Małgorzałą Fornalską, czyli Wandą WaSILEwską (ksywa:
            Wandam), przeżywając przy tym przelotne d(r)eszcze. W związku z Tym Stanisław
            był ścigany i ciągany w Rozmowach Kontrolowanych, ale to już zupełnie inny miś
            z okienka...
      • zamek Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 28.11.02, 20:10
        To ja w 1991 znalazłem w Poznaniu sto tysięcy na stare
        pieniądze. Obiad wtenczas kosztował 15.000, zatem żyłem
        sobie przez dalsze 3 dni jak Król Pyrogrodu :))
    • mateo31 Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 27.11.02, 08:37
      Jakiś miesiąc temu na spacerze z psem znalazłem złotą obraczkę. Chyba się skok
      w bok temu komuś nie udał :-))
      • Gość: cumella Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... IP: *.uni.lodz.pl 27.11.02, 09:02
        mateo31 napisał:

        > Jakiś miesiąc temu na spacerze z psem znalazłem złotą obraczkę. Chyba się
        skok
        > w bok temu komuś nie udał :-))

        Mateo, sobie jaj nie rób, bo właśnie Pan Mąż zgubił obrączkę...
        • aric Hehehehe:)) 27.11.02, 13:07
          Ja w swoim zyciu znajdywałem wiele rzeczy, ale głownie pieniądze.
          Jak pracowałem s Selgrosie, znalazłem na podłodze w sumie jakieś 300-350
          złotyc, w ciągu trzech lat. Kiedys miedzy listwą a regałem znalazłem 1500 zł,
          ale ten co zgubił zdybał mnie własnie, gdy je próbowałem wyciagnąć. I przeszło
          koło nosa. Znalazłem też saszetke z dokumentami, ale chciałem być uczciwy i
          odniosłem do informacji, za co od gościa jeszcze dostałem ochrzant, że niby mu
          pieniadze chciałem ukraćś. Nigdy więcej tegoi nie zrobie, ludzie się dziwni.
          Znalazłem kiedys płyte RHCP "Californication", znalazłem też na plaży pozłacany
          zegarek marki Orient, komórke Nokia na trawniku i wiele innych rzeczy. Cóż
          równowaga w przyrodzie musi byc, równie wiele rzeczy zgubiłem.:))))
        • Gość: Dos Mollendos Tolkienada IP: 212.191.74.* 27.11.02, 13:20
          No cóż, ktoś musi być Władcą Pierścienia, by Gollumem mógł być ktoś (Mateo, nie
          gniewaj się, robienie sobie Jaj to moja przypadłość). Pozdrawiam Obie
          Zainteresowane Strony :-)))
    • aard Kiedyś, dawno, w stolicy Zjednoczonego Królestwa 28.11.02, 10:04
      Znalazłem bransoletkę. Taką dość surowo zdobioną, masywną, stalową, ale
      pozłacaną. Leżała sobie na ulicy. Mam ją do dziś i od czasu do czasu zakładam
      na lewą rękę na jakieś ekstrawaganckie okazje.
      Tamże również przy innej okazji znalazłem leżący na chodniku... jeden grosz
      polski. Pieniądze leżą na Stanhope Gardens.
      • Gość: Dos Mollendos Znajdowanie Mollendosa IP: 212.191.74.* 28.11.02, 10:41
        No cóż, gdybyśmy mieli euro, to byś znalazł euro.
        Ja tam znalazłem funta. Kłaków po Yorku.
        Rodzice mają psa, którego określają jako "York-Olbrzym" (w znaczeniu:
        NotBigApple")
        P.S. Jak byłem na grzybach, to znalazłem i to dobre.
    • mikroprofesor Kiedyś znalazłem szapoklak! 28.11.02, 15:27
      Na korytarzu w urzędzie pracy na Wólczańskiej. Poważnie - leżał złozony i
      wyglądał jak kawałek materiału. Podniosłem i... nie, królik nie wyskoczył, ale
      jednak rozłozyłem i widzę, normalny, czarny szapoklak! Czyzby jakiś magik
      szukał pracy? I czy ją znalazł?
      W każdym razie szapoklak zabrałem (nieładnie, wiem) i odtąd stoi u mnie na
      honorowym miejscu. Liczę, że jakiś dowcipny znajomy wreszcie kupi mi królika na
      imieniny, ale jak dotąd wszyscy są mało kumaci. :-)
    • saper_ Re: ZNALAZŁEŚ COŚ, NAPISZ... 28.11.02, 20:23
      Sprzątam codziennie wieczoram kafejkę i przy okazji znajduję różne różności.
      Znalazłem już kupę forsy, niestety naczęściej są to jednogroszówki, więc nie
      wzbogaciłem się zbytnio :(
      Wczoraj znalazłem coś co mnie intryguje. Ciężko to opisać... to taki mały walec
      długości ok 2 cm, średnicy ok 5mm. Tylko nie jest to tak zupełnie walec, gdyż
      jest rozcięty, w przekroju poziomym przypomina literkę C . Wewnątrz jest
      jeszcze jeden mniejszy, także w kształcie litery c. Ten mniejszy daje się
      wysunąć. Teraz tak sobie siedzę, patrzę na to znalezisko i zastanawiam - do
      czego to cholerstwo może służyć? Może to jakieś ustrojstwo Obcych? A ja głupi
      nie potrafię się tym posłużyć żeby nawiązać z nimi kontakt? Pomóżcie, bo
      zaprzepaszczę szansę całej ludzkości...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka