Poznałem Dziada Borowego!!

25.11.02, 09:50
I nie napiszę nic wiecej. A teraz niech się tłumaczy, dlaczego nie
poznaliscie go Wy.:)))) Darz bór.
    • tulka Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 09:57
      Mam nadzieję, że się wytłumaczy, bo bardzo się cieszyłam na tę perspektywę...
      Pozdrowienia dla Dziada :-)
      Tulka
    • dziad_borowy Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 10:24
      aric napisał:
      > I nie napiszę nic wiecej. A teraz niech się tłumaczy, dlaczego nie
      > poznaliscie go Wy.:)))) Darz bór.
      po pierwsze i najwazniejsze, jest mi przykro. tym bardziej ze zapoznalem sie z
      opinianmi na temat koncertu jezy. opiniami co tu duzo gadac, samymi
      pozytywnymi. powodem mojej nieobecnosci w sobote byla dla odmiany obecnosc w
      piatek na pewnej imprezce, ktorej nastepstwem byl nastroj nieprzysiadalny, ze
      tak powiem. a nastroj nieprzysiadalny w wykonaniu dziada wyraza sie ni mniej ni
      wiecej tylko brakiem atrakcyjnosci intelektualnej. ot co. a bez atrakcyjnosci
      takowej uczestniczyc w takim wydarzeniu kulturalnym jakim byl koncert jezy
      jakos nie wypada. czy nie? no ale jak mawiaja w borach od niepamietnych czasow,
      co sie odwlecze to nie uciecze. i tym optymistycznym akcentem chcialbym
      zakonczyc swoja samokrytyke:-)
      ps. aricu, zastanawia mnie jak wg Ciebie wygladaja dziady borowe z dziada
      pradziada, gdyz pierwszy slowa na moj widok brzmialy: nie wygladasz jak dziad
      borowy ?:-))czy jest moze jakis schemat czy cos o czym nie wiem?:-)
      z dziadoborowymi pozdrowieniami
      dziad borowy nieobecny niestety

      trwa ladowanie sygnaturki
      ...odmowa zaladowania z powodu karygodnego spieprzenia sprawy przez dziada...
      • aric Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 10:34
        Wyobrażenie, a schemat Dziada Borowego to dwie rózne rzeczy. A powiedziałem
        szczerą prawdę, ja nigdy nie kłamię, chyba, że bym własnie kłamał, ale to co
        innego.
        Schemat Dziada Borowego utarty w moim umysle przedtawia rezolutnego Dziada w
        rezolutnym borze, którego otacza aura tajemniczości. Nie da się opisać mojego
        wyobrażenia, bo jakbym go nie opisał i tak nie będzie to moje wyobrażenie.
        Schemat natomiast to szablon obrazujecy postać dwumetrowego, brodatego,
        dobrodusznego potomka rasy leśnych ludzi, którzy zamieszkiwali bory przed laty
        niosąc zniszczenie tym, którzy nastają na ich przyrodnicze dobra.
        Jakież było więc moje zaskoczenie, gdy cię ujrzałem, bo ani wyobrażenie, ani
        schemat nie odnosił się do twojej osoby. I to było miłe, bo jakże by to było,
        gdyby pozbawiono mnie niespodzianki.:))))))
      • tulka Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 13:31
        No cóż, po tym, co się działo ze mną wczoraj (w następstwie rzeczonego
        koncertu) wykazuję pełne zrozumienie...
        Do nastepnego razu zatem! :-)
        • dziad_borowy Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 14:05
          tulka napisała:

          > Do nastepnego razu zatem! :-)
          Ano, do nastepnego! i niech nam dobre Bogi oszczedza w przyszlosci przykrych
          doznan zwiazanych z wczesniejszymi, jakze pieknymi:-) czego sobie i Wam zycze:-)
          darzbor!


          • yaa Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 14:13
            Ech yaa też czekam na ten następny raz. I nie mogę się już doczekać,
            przestępując z nóżki na nóżkę...
            Pozdrawiam
            Yaa
            • dziad_borowy Re: Poznałem Dziada Borowego!! 25.11.02, 14:16
              yaa napisał:

              > I nie mogę się już doczekać, przestępując z nóżki na nóżkę...
              > Pozdrawiam
              > Yaa
              a czy przytupujac przy tem? i z wesolym pogwizdem czy nie?:-)
              darzbor
          • aard A ja nie rozumiem i nie podzielam, drogi Dziadzie! 25.11.02, 15:10
            Przykro mi, że nie przyszedłeś, mogłeś przecież jednak poprzedniego wieczoru
            wziąć pod uwagę fakt, że następny też nadejdzie...
            :-(
            • dziad_borowy Re: A ja nie rozumiem i nie podzielam, drogi Dzia 25.11.02, 15:19
              aard napisał:

              > Przykro mi, że nie przyszedłeś, mogłeś przecież jednak poprzedniego wieczoru
              > wziąć pod uwagę fakt, że następny też nadejdzie...
              > :-(
              wieczory dziela sie na takie, ze bierzemy pod uwage, ze nastepny tez nadejdzie
              i na takie kiedy nie bierzemy niczego pod uwage:-) ten drugi rodzaj zdarza sie
              oczywiscie rzadziej ale jednak zdarza sie:-(no, coz moge wiecej
              powiedziec.......
              "darzbor !" (z poczuciem winy)
            • hubar Re: A ja nie rozumiem i nie podzielam, 25.11.02, 15:21
              Miejmy nadzieję że 20 grudnia (piątek) uda się wszystkim dotrzeć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja