Dodaj do ulubionych

DO SURREALISTÓW

26.11.02, 14:37
Mam nadzieję, że wszyscy (bez wyjątku) pojawicie sie na grudniowym spotkanku.
Byłoby bardzo miło Was ujrzeć.
PS. Jeszcze jedno. dlaczego nie chcecie Surrealistycznego Podforum???Ja, jako
kibic, jestem bardzo zadowolony ze sportowego i cieszę się, że powstało. Może
mi wyjaśnicie???Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • aard Ja się postaram być. 26.11.02, 15:33
      Nie mogę obiecać, ale zależy mi, więc się postaram.

      Co do podforum, to nie mam zdania. Może być, może nie być. Na pewno jego
      powstanie zaowocuje tym, że będę rzadziej (znacznie rzadziej) zaglądał na
      ogólne, ale czy to źle? Ja nie wiem.
      • eyemakk Ja też się postaram być. 26.11.02, 16:26
        Witaj Bartuch. musze wresszcie kiedys do Ciebie podejsc u Sapera, widzialem Cie
        nieraz, a w Zapiecku też, ale na drugim końcu. Na spotkaniu oczywiście bede,
        nie jestem istotą nontowarzyską choć czasem tak to wygląda, a po efektach to
        napewno.
        To miło że jest spotkanie w grudniu.
        Jeśli chodzi o podforum, to po pierwsze kojaży mi się z potworem (to może nie
        tak źle nawet), po drugie z "gettem" dla skrzywionych umysłowo (bo widzisz,
        sport to po prostu zainteresowanie, a surrealizm to coś więcej albo mniej,
        zależy jak na to patrzeć). forum sportowe, komunikacyjne itp opieraja sie na
        jakichś wydarzeniach, a surrealizm rozgrywa sie tylko w naszych głowach. ja
        nawet nie mam nic przeciwko podforum, o ile nie będzie argumentów "macie
        podforum? to czego chcecie na głównym??"

        Pozdrawiam. na koniec - nie wiem, Bartuch, czy mamy podobne sympatie
        piłkarskie.. ale antypatie - na pewno:)
        • hubar Re: Ja też się postaram być. 26.11.02, 23:44
          eyemakk napisał:

          > ja nawet nie mam nic przeciwko podforum, o ile nie będzie argumentów "macie
          > podforum? to czego chcecie na głównym??"
          --:-D Oczywiście że nie!!! Tak jak spotkałem się (w realu) z osobami z
          podForum Lotnisko, namawiałem ich do wchodzenia na ogólne. Wchodzą nieśmiało,
          ale się udaje. Nie piszą o lotniskowych sprawach.
    • szprota1 Jak się wyrobię finansowo, to się pojawię 26.11.02, 16:30
      Bo chętnie poznam tych forumowiczów, których nie poznałam na Realnym czacie (szkoda, że nie poznaliśmy się w Zapiecku). Tylko te ceny w VaBanque'u... Popytam o inne miejsca. Może Stereo? Tam chyba ciut taniej, a miejsce jest.
    • bartuch Re: DO SURREALISTÓW 26.11.02, 17:01
      No więc, moze pomyślmy o podforum???Toi naprawdę żadne getto, myślę, że tak
      byłoby przejrzyściej. Pozdrawiam SURREALI:-)
      • szprota1 PodForum? Nie bardzo. 26.11.02, 17:23
        Getto, nie getto, nie podoba mi się ten pomysł. Kilkoro z nas ma swoje prywatne fora i gdyby nam zależało na jakiejś forumowej niszy środowiskowej, tam byśmy się zahibernowali i słuch by po nas zaginął.
        Mnie się podoba koegzystencja surrealistów, KFLków, niezrzeszonych i gości portalu. W tym tkwi dla mnie cały urok łódzkiego forum. Dzięki temu tu trafiłam.
        Pozdrowienia, Bartuch i (oby!) do zobaczenia w grudniu albo nieco wcześniej, jak nadarzy się okazja.
    • homo.sapiens Re: DO SURREALISTÓW 26.11.02, 17:30
      Dojrzałem do decyzji na tak. Wkurza mnie ta pseudotwórczość. Wszędzie jej
      pełno, idiotyczne to jakieś. Panowie myślą prawdopodobnie, że są jacyś
      nadzwyczaj oryginalni, a tymczasem nie zdają sobie zupełnie sprawy, że życie
      jest dużo bardziej nieoczekiwane niż oni sami i ich wypociny. Won na podforum,
      na pewno nie będę tam zaglądał.
      • Gość: Dos Mollendos Re: Do Homo, co wiadomo... IP: 212.191.74.* 26.11.02, 19:19
        WON to jest chiński sprzedawca opon. Albo ikon. WON to także Wątek O Niczym.
        Taki dla Protoplastów Troglodytów.
    • bartuch Re: DO SURREALISTÓW 26.11.02, 17:58
      Dlaczego od razu nisza???Powiem więcej. Na podforum będziecie jeszcze lepiej
      zauważalni i wyraziści. Każdy chętny trafi tam bez przeszkód.
      Ale nie nalegam, Wasz wybór.
      • Gość: Do. Re: DO SURREALISTÓW IP: proxy / 129.194.53.* 26.11.02, 18:08
        Nie rozumiem po co ta dyskusja jest odgrzewana? Przeciez juz sie odbyla jakis
        czas temu? Moze ktos odkopie watek i nie bedzie trzeba powtarzac wlasnych
        argumentow?
        Pozdr.
        Do.
    • bartuch Re: DO SURREALISTÓW 26.11.02, 18:10
      Wiem, że kiedyś był. Ale chcialem poznać argumenty przeciw surrealistów. To ni
      jest watek ANTY. To jest propozycja, by mieli Swoje miejsce, gdzie mogliby sie
      wyszalec do woli. Po prostu.
      • Gość: Do. Re: DO SURREALISTÓW IP: proxy / 129.194.53.* 26.11.02, 18:12
        Bartuszku, ale oni tam tez pisali....
        I generalnie wielka chryja z tego byla, a teraz Ty tez jestes za podforum i
        prowokujesz (niechcacy) Teodora i jemu podobnych. Czy naprawde nie mozemy sie
        skupic na tworzeniu nowego, tylko wiecznym poprawianiu tego co dziala?
        Pozdr.
        Do.
    • bartuch Re: DO SURREALISTÓW 26.11.02, 18:18
      Jezus Maria???Gdzie tu jakakolwiek prowokacja???W takim razie wszystko wokół
      jest prowokacja...Ale, ok. Już sie nie wypowiadam. Do zobaczenia, Do.
    • szprota1 Do Bartucha słówko wyjaśnienia serdeczne 26.11.02, 18:28
      Aha, Bartuszku, żeby było jasne: wątek, który przed chwilą założyłam, nie pije
      do ciebie, lecz Teodorów, Zygfrydów i innych pseudorozumnych. Nie bardzo co
      prawda wiem, po co znów ta propozycja podForum (zmówiliście się z HuBarem czy
      jak? Nie dalej jak wczoraj rozmawiałam z nim na podobny temat), no, chyba, że
      chciałeś znać tych wszystkich, którzy dobili do grona surre od tamtego
      czasu...moje już znasz.
      Ale nie odgrzebujmy starych tematów, zwłaszcza konfliktowych, proszę.
      • hubar Re: Do Bartucha słówko wyjaśnienia serdeczne 27.11.02, 00:10
        szprota1 napisała:

        > po co znów ta propozycja podForum (zmówiliście się z HuBarem czy
        > jak? Nie dalej jak wczoraj rozmawiałam z nim na podobny temat
        --Zapewniam wszystkich, że zbierzność tego, że na Forum pojawiły się Zygfrydy,
        Teodory, Bartuch zapytał (dobrze że tym razem nie został wyzwiskami obrzucany),
        a Redakcja zapytała się na oddzielnym wątku, nie ma nic wspólnego z moją
        ingerencją. Nie chciałem odgrzewać "wojny", choć zdania niezmieniłem.
    • Gość: adana Re: DO SURREALISTÓW IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.02, 21:03
      Potargana myśl ponad wszystko.
      Brak kontroli rozumu.
      Słowa wypowiadane poza wszelką estetyką i czasami moralnością.
      Poruszanie się na granicy snu, marzeń i halucynacji.
      Czysty nonsens.
      Przypadkowość.
      Czarny humor.
      Groteskowa makabra.

      To WY SURREALIŚCI !
      Sugerujecie, że brak TEGO zniechęci forumowiczów do odwiedzania forum.
      Czy uważacie, że Forum istnieje tylko dzięki WAM, a po WAS choćby "forum -
      potopum" ?!
      Otóż ja sugeruję, że NIE!
      Chce mieć poczucie rzeczywistości zawsze. Nie wchodzę na Forum "ogólne" po to,
      aby co i rusz spotykać wątek pełen bezużytecznej fantazji.
      Jeżeli coś zburzy mój porządek świata, to wtedy chętnie was odwiedzę, ale na
      PODFORUM.

      Pozdrawiam.
      • szprota1 Adana...? 26.11.02, 21:23
        Ach, żeby choć jeden średnik z nawiasem, to byłabym pewniejsza twojej
        ironii...;)
        • Gość: adana Re: Adana...? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.02, 21:34
          szprota1 napisała:

          > Ach, żeby choć jeden średnik z nawiasem, to byłabym pewniejsza twojej
          > ironii...;)

          "Pewniejsza" - to stopień wyższy od "pewna".
          Nawet bez średnika z nawiasem nie możesz być "pewna"!
          Ja jestem "najpewniejsza" braku ironii.
      • szprota1 No to masz nominację do Salwadora/nt 26.11.02, 21:47

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka