Gość: h IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 01:17 Gazeta jak zwykle robi z igły widły. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
obi7 Re: Awantura o odznaczenia 03.03.06, 06:15 nawet "orderu" nie mozna dostac bez ukladu ,swoja droga czy za taka blaszke jest jakas kasa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cerat Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:01 Bawią się jak partyzanci od Moczara,ktorzy tez walczyli z okupantem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pipcio Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 07:22 Wielkie zasługi senatora Niesiołowskiego w walce z komunizmem: 1.Dziadek jego brał udział w wojnie przeciwko sowietom 1920 2.Senator planował wysadzenie pomnika Lenina, ale coś nie wyszło 3.itd, itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek A co za dzialalność prowadził NZS IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 07:58 w czasach powstania NZS działalność opozycyjna uprawiali wszyscy obywatele- takie były czas.Prawdziwa działalność opozycyjna to była w latach 50,60 i piewszej połowie 70. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Re: Awantura o odznaczenia IP: *.atol.com.pl 03.03.06, 08:40 no właśmie, nawet jak dwóch widzi to samo to nie znaczy że widzi to samo. te przepychanki bardzo mi się podobają , hi, hi, cha, cha Odpowiedz Link Zgłoś
e.v.q.a To mamy w Łodzi Akademię Medyczną?? 03.03.06, 09:24 a ja myslalam ze od kilku lat jest Uniwersytet Medyczny. nie ma jak rzetelnosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wielas Re: To mamy w Łodzi Akademię Medyczną?? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 09:47 A ty z ksiezyca spadles Matole ? W czasach o jakich mowa nie bylo Uniwesytetu Medycznego tylko Akademia!!! Ale milo ze cos tam mamrzesz pod nosem.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcel Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 09:53 Boki zrywac z tych tlumaczen, ze to NZS wyznaczal osoby do odznak. Przeciez wiadomo ze Kropoiwnicki wstawil tam 5 nazwisk ( czyich jeszcze i dlaczego diabel wie), wiadomo dal kase na obchody i wstawil tam swoich przydupasow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oba Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.03.06, 18:10 a może ten Łaszkiewicz rzucił jakiś urok na biednego Kropę ... albo ma haczyk. No bo niby jak ma głupszy doradzać mądrzejszemu.I dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Partyzant Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 10:07 A czy ktos z was zwrocil uwage ze podczs oficjalnych uroczystosci wśrod posłów którzy byli na strakju wymieniono Joanne Skrzydlewską? To dopiero kabaret!!! Tatuś pewnie bedzie chciał dac na wybory to i takie bzdury Kropiwnicki lansuje..A gdzie honor panie Jerzy ? Przecież wie Pan doskonale że ani Skrzydlewska ani jej mocarny tatus nie wspomagali żadnej opozycji.Naprawde tak łatwo Pana kupić?Wstyd mi że Pana popiereałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumpela Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 10:24 Pewnie ocenili Skrzydlewską na wizus. Faktycznie mogłaby mieć 50 lat. Ale to dziewcze nie ma nawet 30. I póki co jej największymm marzeniem jest znależć męża... i siezieć obok Jarosłąwa Wałęsy ! Poważna Pani poseł , prawda .A jaka cwana ? Już widzę w mieście te szyldy ..SIEĆ KWIACIARNI SKRZYDLEWSKA-WAŁĘSA..ha ha Tylko coś młody WAŁĘSA przed nią ucieka. I wcale się nie boi że tatuś już wziął na każdego miarę ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hela Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 10:30 Hi hi . Brawo Kropiwnicki. To przecież jego faworyta. Musi być z niej dumny, że taka mądra. Nic dziwnego że to miasto tak wygląda skoro mu tacy ludzie doradzają.Biedny skołowany staruszek. Już nikogo przy nim nie ma normalnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siema Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.03.06, 18:02 To może ta laska też jest na tej liście Kropiwnickiego ? Jak wszyscy to wszyscy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Pan Łaszkiewicz to osoba bez kwalifikacji... IP: *.toya.net.pl 03.03.06, 12:30 Otóż jeszcze niedawno pełnił funkcję pełnomocnika Prezydenta ds. medycyny ratunkowej. Tylko jakie może o niej mieć pojęcie, skoro jest dentystą??? Nie mówię, że to nielegalne, ale może Prezydent Kropiwnicki wytłumaczy się z tego? W końcu tak eksponowane stanowiska powinni zajmować ludzie znający się na danej rzeczy. A jako przykład podaję konsultanta reginalnego ds. medycyny ratunkowej, którym jest Prof. Wojciech Gaszyński, znakomity anestezjolog, który przede wszystkim zna temat medycny ratunkowej i jej potrzeby. Zaś pan Łaszkiewicz niedawno został pełnomocnikiem Prezydenta ds. zwalczania skutków zimy. Jaki z tego wniosek - by pełnić jakąś funkcję nie trzeba mieć ku temu kwalifikacji. To my ciężko studiujemy, harujemy, a potem nie możemy znaleźć pracy w zawodzie, a ludzie z przypadku są obsadzani na państwowych stanowiskach? Jeśli tak, to może Kropiwnicki zaproponuje komuś z nas funkcję swojego pełnomocnika ds. zwalczania skutków wiosny wtedy, gdy przyjdą roztopy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Pan Łaszkiewicz to osoba bez kwalifikacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:32 Ale Wojtuś skromny !Mówi ,że nie starał się o to odznaczenie, że mu się nie wypada wypowiadać we własnej sprawie, że niby koledzy chcieli.. Czyżby ? Panie Wojtku a kto sobie już resorty wybierał w przeświadczeniu że przejdzie do Ministerstwa po wyborze Kaczora? Kto już tabliczkę na drzwiach odkręcił? My widzimy !!Ładnie to tak publicznie łgać?Przecież Pan dla kariery zrobi wszystko. Nawet pogrąży Kropiwnickiego.To przykre Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plotek Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:38 A młody Wałęsa kicał wczoraj na balu karnawałowym . Pokazali w TV. I nie ze Skrzydlewską...Moze jej też medal dać - za cierpliwość . Może sobie jeszcze długo poczekać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gigi Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 10:34 To nie jedyny kabaret . A Kołakowski ze znaczkiem NZS w klapie to co ? To w ogole była jakaś szopka a nie święto NZS. To już ZSP tez uchodzi za NZS ? Nie wiedziałem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wierzący Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.03.06, 10:43 A ja myślę że to wszystko jest bardzo smutne . garstka ludzi pod pomnikiem Schillera ,kompletnie pusta hala w czasie koncertu, pusta katedra w czasie poświęcenia sztandaru NZS, teraz jeszcze te odznaczenia.. Tylko kapelan NZS wspomniał o ofiarach strajków . Co Pan zrobił z naszymi ideałami Panie Prezydencie i jakim prawem ?! Na mój głos niech Pan nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zołza Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:34 Ciekawe,że tylko jeden facet W.Urbanski< który układał listę dla J.Kropiwnickiego o odznaczenia pamięta"działacza strajkowego" i znanego opozycjonistę- bo tacy dostają odznaczenia, musieli być znani w środowisku- Wojciecha Łaszkiewicza.Zbiorowa amnezja zapanowała, no cóż po 25 latach moga ja mieć.Ale czy wszyscy a sam kandydat na odznaczonego nic nie pamieta.Powinien usiąśc w gębokim fotelu może być dentystycznym i zrobić rachunek sumienia cofając się w zamierzchłą przeszłość i przypomnieć sobie tamte czasy.gdyby był uczciwy powinien powiedzieć sorry to pomyłka niemam nic wspólnego z tamtymi odważnymi prócz tego ze spędziłem noc na strajku.Za to nie przypina się najwyzszego odznaczenia panstwowego, bo to deprecjacja odzn.Dziś odwaga potaniała.Ciekawe czy W.Ł.jest człowiekiem odwagi i honoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opornik Re: Łysy zrób pajacyka przed Kaczorem!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 11:50 Łysy zrób pajacyka przed Kaczorem!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tele-widz Re: Łysy zrób pajacyka przed Kaczorem!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:21 Eee Łysy na razie leczy ścięgna . Ponadrywał jak podskakiwał w studio wyborczym Kaczora żeby go było lepiej widać. Nawet Kropę mu się udało przesłonić . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodzianin Re: a ja nie chcę odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 12:55 Studia na Uniwersytecie Łódzkim rozpocząłem w 1982r. Oficjalnego NZS-u i jego struktur już wtedy nie było. Za to wydział prawa naszpikowany był konfidentami UB. Dziekan Rymaszewski uprzedził nas na rozpoczęcie roku, że przyjęto 100 osób ponad ustalony wcześniej limit. Wiadomo było, że ta setka, czyli 1/3 roku to byli konfidenci ubeccy. Działalność opozycyjna musiała wtedy wyjść z uczelni, ale pomimo to prowadziliśmy kolportaż Mazowsza i innych biuletynów podziemnych oraz książek drugoobiegowych. Wydaliśmy też kilka numerów niezależnego biuletynu... Współpracowaliśmy ściśle ze strukturami podziemnymi Solidarności. To głównie my nakręcaliśmy kolportaż prasy podziemnej. Pamiętam, że odbierałem raz w tygodniu paczkę z literaturą od łącznika ze związku. Spotykaliśmy się na przystanku autobusowym na Chojnach na wprost kościoła Przemienienia Pańskiego, po przekątnej kina Roma. Umawialiśmy się na telefon – na hasło „podjedź do Romka”. Paczka wyglądała jak zwykła siatka na zakupy, taka typowa z materiału. W środku jednak znajdowały się rzeczy, za które można było wylądować na Lutomierskiej, a później na Smutnej. Ale wtedy o tym nie myślałem. Wierzyłem, że w ten sposób przyczyniam się do rozwalenia komuny... Druki były świeżutkie, pachnące pastą do mycia rąk, bo dodawano ją do farby drukarskiej stosowanej do sitodruku. Kiedyś przy takim transporcie a autobusie linii 70 jakaś kobiecina zwróciła mi uwagę, że chyba wylał mi się jakiś płyn do prania, bo tak ładnie pachnie. Pytała się mnie gdzie rzucili, bo też chciałaby kupić. Paczkę przywoziło się do domu i rozdzielało się na mniejsze. Te mniejsze rozwoziło się do dalszych punktów, z których miały trafić do zakładów pracy i na uczelnie. Czy trafiały, tego nie wiem, bo jednego z odbiorców nakryłem, że wszystkie te paczki trzymał u siebie w schowku, zamiast rozpowszechnić na zakładzie. Dostał odemnie "opeer..." no ale popłakał się i przyznał, że się boi rozdawać na zakładzie bo na żonę i dzieci... Tak to działało do 1985/6 roku. Tylko że nie przynosiło żadnych efektów, a ludzie coraz mniej się tym interesowali. Stopniowo traciłem wiarę w to, że podziemie jest w stanie rozwalić komunę. Na działalność polityczną w podziemnym NZS-ie oddałem kilka lat swojego życia, ale kogo to dzisiaj obchodzi... A zresztą ja też nie oczekuję od nikogo żadnego orderu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gadułła Re: a ja nie chcę odznaczenia IP: *.lublin.mm.pl 03.03.06, 13:26 " odbierałem raz w tygodniu paczkę z l i t e r a t u r ą " ------------------- Dobre ! Gdyby to ode mnie zależało, dostałbyś order ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łodz. Re: a ja nie chcę odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 13:42 dziękuję!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieważne kto Re: a ja nie chcę odznaczenia IP: *.lodz.msk.pl 03.03.06, 16:07 masz rację !!! Nosiłem kasę i żarcie śp Dłużniewskiemu /przewodniczącemu w "MARCHLEWSKIM"/ jego żonie i Jemu, zbieralem kasę na podziemie i przekazywałem im,roznosiłem ulotki i co ? Po 1990 roku spotykając Dłużniewskiego na przystanku tramwajowym powiedział że mnie nie zna, to na chu.. Panie senatorze pałowany byłem za to że siedział Pan w więzieniu? bralem udział w "nielegalnych" demonstracjach żeby podobnych Panu uwolnić? Wiem ze zasluga Pana w obaleniu komuny jest niepodważalna ale teraz co z nami? Jesteśmy bici po tyłku a Wy kłocicie się, niepotraficie dogadać się !!!! A komuna jest dalej i szykuje się żeby dalej rządzić!!! Opluwacię sie na wzajem PO i PiS zamiast razem rządzić. O to walczyłem popierajac Was.OPAMIĘTAJCIE SIĘ W KOŃCU Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student-emeryt Re: Awantura o odznaczenia IP: *.lodz.mm.pl 03.03.06, 15:24 Z Akademii Medycznej ordery powinni dostać: Staszek Nowak, Krzysiek Szaflik, Jarek Fabiś i wielu innych, których nie zaproszono na uroczystości, ale nie prezydenckie popychle! Pozdrawiam kolegów z tamtych lat. Starszych o 25 kg każdy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fidel Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:40 A Szaflik zeznał że nie pamięta żadnego Łaszkiewicza. I on nie dostaje medalu a ten typ tak .Paranoja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninyx Re: Awantura o odznaczenia IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.03.06, 18:07 No właśnie - ludzie kto go zna ? Jak byl początkującym studentem to mial prawie 30 lat( rocznik 1953) I co Prezydent niby kupil tę ściemę ? Musi być cholernie zdolny. Och ten Kropa to ma rękę do ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leon bagno....jedno wielkie bagno! IP: *.pai.net.pl 03.03.06, 16:44 środowisko które kiedyś wywalczyło naszą wolność za co im chwała dzisij przypomina jedno bagno karierowiczów, awanturników, zakomplekśionych istot i wszystkiego co najgorsze? a mogło być tak pięknie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: bagno....jedno wielkie bagno! IP: *.leom.ec-lyon.fr 03.03.06, 18:34 Czyli sa dokladnie tym, co charakteryzowalo system, z ktorym tak dzielnie "walczyli". Historia nikogo i niczego nie nauczyla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik AM Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 19:45 Nie jest ważne czy był działaczedm czy nie, ważne ,że jest przy tzw. "żłobie" tj przy Panu Prezydencie. To na przypomina wiele odznaczeń z czasów PRL-u. Pan Prezydent powinien w tej sprawie zabrać głos i sprawdzić kogo nominuje swoim podpisem a nie podpisywać bez czytania. Fe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bajubaj Re: Awantura o odznaczenia IP: *.it-net.pl 03.03.06, 20:12 Gazeta nie robi z igły wideł, lecz spełnia swoją powinność. Nie może być tak, że ktoś dostaje odznaczenie po prostu za to, że był w NZSie. Było wielu. To może dać wszystkim, którzy należeli? A czy ktoś pamięta Tomka Mysłka? Grzesia Ratuszniaka? Dlaczego oni nic nie dostają? Panie Kropiwnicki, nie dopuść Pan do niegodziwości, bo ona się będzie działa pod Pańskimi auspicjami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poinformowany Re: Awantura o odznaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 19:17 Popieram A może wreszcie ktoś zacznie sprawdzać takich jak ten Łaszkiewicz ( rocznik 1953!!! Czujecie powagę ??? facio po dziesięciu latach od skończenia szkoły średniej raptem pojawił się jako początkujący student na strajkach...A od 1981 jak sam twierdzi - nie był aktywny. Bardzo interesujące co robił przedtem , potem i co zamierza robić że tak mu to odznaczenie jest potrzebne. Szkoda, że wmanewrował w to Kropiwnickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
citoyen Re: Ciekawe, kto spalił Pana Wojciecha? 06.03.06, 09:31 Jego udział w strajkach miał miejsce z loży kibica. Pojawienie się w mediach i w auli WF UŁ traktowane jako dorabianie życiorysu. Interesujące były komentarze w kuluarach na temat jego osoby pochodzące z ust prominentnych ludzi władzy. Można teraz już zrozumieć jego nadepnięcie na minę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pewniak Re: Ciekawe, kto spalił Pana Wojciecha? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.03.06, 18:00 ciekawe kto pyta ? I dlaczego ? Pan Wojciech sam sie pewnie spalił... bo już kiedy był na strajkach miał prawie trzy dychy a jak twierdzi był początkujacym studentem . A może tam pracowal ?Od 81 też nie bardzo wiadommo co robil tyle tylko że nie działał.sam mowi . Ten facio ma naprawde pecha... największego do ludzkiej pamięci....Ale i tak się nad sobą znęca i gra w zapartego. Odpowiedz Link Zgłoś