Gość: rogacz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.03.06, 17:10
Zostałem zdradzony i byłem wcześniej zdradzany kilkanaście razy przez swoją
żonę.Wykorzystywała każdą moją nieobecność w domu,byleby spotkać się z
innym.Był to jej kolega z pracy,z którym utzrymywała stosunki także w
pracy.Szczególnie nabierało to rumieńców w czasie nocnej zmiany.Mało jej było
więc kiedy nie było mnie w domu przyjeżdżał do niej fagas.Byleby mogła się
popieprzyć.Dla niej nie liczyło się nic tylko sex z obcym mężczyzną,do tego
doszedłem właśnie teRA.Nie ważne,że mamy dziecko.Robiła wszystko aby w danym
momencie nie było dziecka w domu.Podrzucała je jak jakaś paczkę koleżance.Jej
romans trwał 2 lata.Jednak nie zmieniła się,poszukiwała kolejnych wrażeń więc
ze zmianą pracy pojawił się kolejny napaleniec na fajną mężatkę.W taki sposób
nawiązała kolejny romans,który trwał ponad pół roku,gdyż udało mi się trafić
na trop mojej żonki.Wcześniej nie zwracałem uwagi na wiele rzeczy,a ja na to
nie zwracałem uwagi.Kochałem ją i miałem wobec niej pełne zaufanie.Zdrada
zabolała mnie bardzo,przeżyłem wielki szok,a to dlatego,że nigdy nie
zdradziłem swojej żony,byłem jej wierny jak pies!Trudno mi opisać co się ze
mną stało,lecz zamiast dać po mordzie chciałem dowiedzieć się dlaczego tak się
stało.Nie uzyskałem odp.Żal mi dziecka,a ona obiecuje,że nigdy więcej nie
popełni tego typu rzeczy.Nie mam do niej zaufania na dzień dzisiejszy.Nie wiem
co zrobić.Nadmieniam,że żona miała przy mnie bardzo dobrze,miała to co
chciała,starałem się by rodzina była szczęśliwa.Nie piję alkoholu,nigdy nie
podniosłem na nią ręki,nie mam żadnych nałogów,a tu spotkało mnie takie
wydarzenie.Dlaczego?Za to,że za dobry byłem?Jestem w szoku i powinnem odpałcić
się tym samym!Nie potrafię tak za plecami mimo,że zostałem ukarany za dobre
serce. JAKI MACIE POGLĄD NA TĄ SPRAWĘ,JAKIE JEST WASZE ZDANIE I CO RADZICIE?