Dodaj do ulubionych

Księzy Młyn - zmowa milczenia?

IP: 62.233.180.* 25.03.06, 18:34
Tydzień temu odbyło się dzięki inicjatywie Łodzkiej Izby Architektów spotkanie
z projektantami loftów w przędzalni na Księżym Młynie. Nie pisano o tym, a
szkoda.
A sprawa jest bulwersująca. Bo niestety spotkanie okazało się kompletną klapą.
Bo przedstawiciele biura Marciniak - Witasiak nie przedstawili kolejnej wersji
projektu (tylko siedzieli i milczeli), natomiast australijski architekt (?)
pokazał banalne i nieprawdziwe wizualizacje wnętrz jak z taniej gry
komputerowej. Towarzyszył temu pełen ogólników i pustosłowia komentarz dobry
dla amatorów ale nie zgromadzonych profesjonałów. Uczestnicy spotkania byli
zdumieni jałowością i nijakością tej prezentacji. Większość obecnych wyraziła
zaniepokojenie sposobem realizacji projektu ze strony inwestora i wyraźnym
lekceważeniem rangi miejsca, które zamierza przekształcić. Wielkie wątpliwości
budzi m.in. sprawa relacji przestrzennych oraz funkcjonalnych z otoczeniem
(np. komunikacja, parkingi, dojazdy od Tymienieckiego) i wciąż niejasne
uwarunkowania konserwatorskie. A to sprawy podstawowe, bez których cały
projekt będzie farsą. Tymczasem projektanci milczeli, a sporo i do rzeczy
mówili łódzcy architekci, znający dobrze i teren i łódzkie problemy.
Trzeba stwierdzić jasno: inwestor skompromitował się przed łódzkim
środowiskiem architektów i urbanistów, albo - co gorsze - po prostu pokazał,
ze ma je w nosie. To może to nie blamaż, tylko wredna, zimna taktyka? I dalej
(czytaj: jak dotąd) będzie załatwiał swoje sprawy z urzędnikami magistratu,
bez konsultacji ze stowarzyszeniami i środowiskami twórczymi, bez dyskusji
merytorycznej z fachowcami. Bo ci nie są mu potrzebni. Gorzej, mogą wykazać
merytoryczne błędy i niebezpieczne, wadliwe pomysły. a to pokrzyzuje takie
piękne plany...
Można więc spodziewać się najgorszego. Wygląda na to, że znów,w imię
partykularnego interesu politykierzy dogadują się za plecami łodzian z
ignoranckim inwestorem. Czy doprowadzi to do tego, iż najwartościowszy zespół
fabryczny miasta przepadnie, bo majstrują przy nim amatorzy, cwaniacy i
cynicy? Nie można tego wykluczyć.
Pan Marek Janiak powiedział na spotkaniu, że vice-prezydent Tomaszewski
zadecydował jesienią, że nie będzie starań o wpis Księżego Młyna na listę
UNESCO. Kto go do tego upoważnił i na jakiej podstawie? Jakie są jego
kompetencje w sprawach ochrony zabytków? Jak to jest możliwe, że takie decyzje
zapadają w gabinetach i nikt się z nich nie tłumaczy! A przecie dotyczą
najcenniejszego elementu łódzkiego dziedzictwa industrialnego. Co na to
politycy mieniący się łodzianami i admiratorami łódzkości? Cisza. Co na to
żurnaliści? Cisza albo bełkot. Co na to telewizja/radio? Bełkot i cisza.
Tylko ciarki chodzą po plecach ...
Obserwuj wątek
    • Gość: belyall Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.toya.net.pl 25.03.06, 19:14
      układy....
      • Gość: Zorro Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.toya.net.pl 25.03.06, 20:22
        Czyje z kim? Proszę śmialo !!!!
        • Gość: Ewka Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.toya.net.pl 25.03.06, 20:26
          A kto za tym trafi, kto to wie? Przecież o tym wątek, wszyscy zgodnie milczą!
    • Gość: Zorro Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.toya.net.pl 25.03.06, 20:21
      Sorry Winetou! Czy to juz czas abym ruszyl do boju? Sądzę że tylko moimi
      metodami można powstrzymac kapitana Monastario i jego debilnych podwladnych
      typu sierżant Garcia. A teraz poważnie: Łódź nigdy nie miala szczęścia do
      wlodarzy, zawsze ich dzialaniom towarzyszyly motywacje wynikające z czegos tam
      a nie z troski o nasze miasto! Pan panie Winetou troszczy sie o los Księżego
      Mlyna a prosze popatrzec na inne "lodzkie sprawy"... Czy widać podobienstwo?
      Czy widać gdzie? kto? co? kogo? ma i w czym? Jak swego czasu pewien mieszkający
      wówczas za granicą Polak-dokumentalista zrobil film w ktorym pokazywal z lotu
      ptaka wlaśnie obiekty dawnej fabryki Scheiblera to postanowil
      komputerowo "podorabiać" dachy do niszczejących hal fabrycznych bo mu bylo
      wstyd pokazac w jakim "poważaniu" wladze naszego miasta mają dziedzictwo i
      tradycje. A czy wie Pan moze czy sprawa "aferowego" przejęcia hal pofabrycznych
      w ktorych mial byc (hahahaha) hipermarket zostala już wyjasniona? Scheilbler
      budowal za dobrze, bo gdyby sie wszystko do dzis zawalilo to bylby Św. Spokój
      dla wladz a nie jakies zawracanie glowy... Aha no i prosze nie plakusiać!
      • citoyen Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? 25.03.06, 20:36
        Zorro, nareszcie!
        Przybyłeś.
    • jasam Re: Księzy Młyn - 25.03.06, 23:25
      Dziś na Tymienieckiego przy Przedzalnianej:
      1. Widziałem gruchę z betonem i zapasy jakichs materiałów budowlanych
      2. Widziałem przy bramie wjazdowej "Biuro Kierownika Budowy"

      Ale nigdzie nie widziałem Tablicy informacyjnej budowy. Gdzie ją można
      zobaczyć ?
      Czy wiecie kiedy i na jaki zakres prac UMŁ wydał zezwolenie ? Może jakis nr
      decyzji znacie ?
      Kto jest właścicielem fabryki - syndyk czy juz australijski inwestor ?

      pozdr.
      • Gość: Zorro Re: Księzy Młyn - IP: *.toya.net.pl 25.03.06, 23:53
        Wszystko wyglada na robotę kapitana Monastario i sierzanta Garcii. Musze tylko
        zawolac niemowe i ruszamy do boju!!! Kto z nami? Moze sobie potanczymy z
        p,Prezydetem w reamach Tanca z gadami?
      • xk Trzeba koniecznie udać się na bezkrwawe łowy... 26.03.06, 13:56
        czyli zrobić fotorelację z Księżego Młyna

        to może być ostatnia szansa na zobaczenie zabytku w oryginalnej, niezniszczonej
        formie.....
      • Gość: konserwator Re: Księzy Młyn - IP: *.uml.lodz.pl 28.03.06, 14:53
        1. pozwolenie na budowę zostało wydane na początku marca i obejmuje adaptację
        parterowego budynku na biuro dewelopera, oraz wykonanie 8 modeli mieszkań (1:1)
        na jednej z kondygnacji w przędzalni.
        2.Właścicielem jest jeszcze syndyk (chyba?...)

        Z wyrazami szacunku
        • yarro Re: Księzy Młyn - 28.03.06, 15:57
          Dzięki.
        • jasam Witamy Miejskiego Konserwatora Zabytków 28.03.06, 22:15
          Re: Księzy Młyn - IP: *.uml.lodz.pl
          Gość: konserwator


          Oby nie dostał zakazu jak boards.
          pozdr.
          • citoyen Re: Witamy Miejskiego Konserwatora Zabytków 28.03.06, 23:25
            Sprostuję, boards pomimo zakazu pisze nadal. I nawet nieźle. Z pasją i szczerze.
            Pozdrawiam
    • Gość: Ja Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.03.06, 20:47
      Cho*lera bierze. Widzę, ze prezydent, który prezydenturę rozpoczął od bijatyki
      w teatrze zakończyć chce niszczeniem łódzkiego dziedzictwa i to o zgrozo - tego
      najważniejszego. Szlag by go trafił.
    • yarro Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? 26.03.06, 20:50
      Za poprzednią władzą ciągnie się smród manufaktury - za obecna dorobi się smrodu
      po Księżym Młynie.

      I niech ktoś mi powie, czym się różnią jedni od drugich?
      • Gość: Ela Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.03.06, 21:52
        Tablica informacyjna.
        Trzeba wjechać na teren w lewo za bramą i podjechać do remontowanego budynku.
    • Gość: joolka mam pytanie IP: *.toya.net.pl 26.03.06, 22:45
      piszecie o zabytku industrialnym który może przyciągnąć turystów. Napiszcie jak
      Waszym zdaniem miałoby wyglądać zwiedzanie takiego molocha i co mieliby ludzie
      wewnątrz oglądać jeśli po maszynach został jedynie kurz?
      Piszecie że warto tam stworzyć muzeum, galerię - powiedzcie skąd wziąć taką
      ilość, a byłaby ogromna, eksponatów i kto za nie zapłaci??
      piszecie że kangur skompromitował się, napiszcie jaki mają media interes w tym
      żeby to ukrywać i czemu Izba Architektów nie wyda jakiegoś oświadczenia w tej
      sprawie?
      piszecie że nie wiadomo co powstanie na Księżym Młynie, napiszcie skąd można
      się dowiedzieć jeśli nadal nie ma decyzji o warunkach zabudowy?
      piszecie że nie można pozwolić na zniszczenie zabytku, ale nie widać Was poza
      forum. Napiszcie jak macie zamiar realnie wpłynąć na przyszłość miasta?
      piszecie i piszecie i piszecie. ZRÓBCIE COŚ!
      Zachowujecie się jak PIS wszędzie węszycie spiski, po nazwiskach wymieniacie
      zamieszanych, nierzadko obrażając osoby których nazwet nie znacie. Poważnie,
      jaki interes mają media, władze, architekci i cholera wie kto jeszcze żeby
      zniszczyć przędzalnię?
      Trudno określić czy dlatego gmina postępuje tak z inwestorem tylko po to żeby
      mieć problem z fabryką i jej utrzymaniem z głowy, czy może brak jej
      doświadczenia we współpracy nad tak dużym projektem, ale łatwo określić że
      władze gminy same się nie wybrały...
      pozdrawiam
      • yarro Re: mam pytanie 26.03.06, 23:14
        Jeżeli obserwując całą dyskusję na kilku wątkach i to co pisze się w prasie i
        pokazuje w mediach uważasz, że wszystko jst w porządku to zwyczajnie mi ciebie
        żal...
      • Gość: Ja Re: mam pytanie IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.03.06, 23:19
        Przejrzyj sobie na spokojnie poprzednie wątki dotyczące tego tematu.
        Odpowiadają na niemal wszystkie Twoje pytania.

        Zaś działanie zaczyna się od dyskusji.
      • et_pl Re: mam pytanie 27.03.06, 18:48
        Temat wraca jak bumerang - znowu dyskusje, znowu snucie teorii...
        A jak padły 2 propozycje spotkania się w tej sprawie i przedsięwzięcia
        jakichkolwiek działań, to albo nikt nie przyszedł (za pierwszym razem), albo
        propozycja została od razu spuszczona do kibla, bo miejsce się nie podobało.
        Ludzie, przecież to również od nas zależy, jak potoczy się ta inwestycja, tak
        więc może wreszcie odważycie się pokazać swoje twarze i przyjść na, mam
        nadzieje, konstruktywne spotkanie.
        Oczekuję na komentarze i propozycje MIEJSCA i CZASU.
        • Gość: Ja Re: mam pytanie IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.03.06, 21:42
          Może w czwartek przed Warsztatem łódzkim (lub też na nim), czy jak to tam zwał?
          • jarek_kubiak Re: mam pytanie 29.03.06, 09:00
            Ok.
            • et_pl Re: mam pytanie 29.03.06, 19:03
              A jednak :)
              Termin przed Warsztatem niestety mi nie pasuje - będę mógł być obecny jedynie
              duchem :( Czy możliwe jest przesunięcie terminu spotkania na piątek np. o 16?
              Mój mail: et_pl@tlen.pl
        • et_pl Re: mam pytanie 29.03.06, 08:44
          Szumny odzew... Jak zwykle...
    • Gość: gosc Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.04.06, 18:40
      czytajac wasze opinie zastanawia mnie fakt nastepujacy:

      likwidacja Uniontexu i jego upadlosc trwa juz jakis dluzszy czas (vide z
      obiektami pomiedzy kilinskiego a piotrkowska) i jak dotej pory w zasadzie nie
      ma chetnych na zakup powaznej czesci tego obszaru.
      wiec moze pozwolic mimo ingerencji w "substancje zabytkowa" uratowac tak duzy
      obiekt nawet na cele mieszkaniowe.

      mialem okazje obserwowac rewitalizacje w zach europie i pewnie byscie zabili
      tamtych decydentow za podejscie do niej ( u nas sa o niebo restrukcyjni)

      wiec moze nie awanturujmy sie az tak bardzo gdzy pojawi sie "ognisko" rozwoju
      tego terenu i inni beda chetniej tam inwestowac - jestem zdania by "poswiecic"
      jeden obiekt dla rozwoju calego tego zdewastowanego terenu aby cos pozostalo
      • Gość: Lidka W przypadku Lodzi jest moim zdaniem inaczej. IP: *.cybernet.ch 06.04.06, 18:48
        W przypadku Lodzi jest moim zdaniem inaczej.

        Dajmy na to miasto typu Florencja, Awinion, Kopenhaga, czy nawet polski Krakow.

        Autentyczna bezcenna architekura przemyslowa nie jest tematem tych miast.

        Lodz nie ma zapierajacej dech starowki - Lodz ma zapierajacy dech industrial !

        Bez autentycznego industrialu Lodzi nie ma.

        Planowa dewastacja akurat tego, co najcenniejsze w miescie - to moim zdaniem
        noz w plecy miastu.

        A wystarczy tylko odrobine pomyslec - a korzysci moga byc juz w niedalekiej
        przyszlosci niewymierne...
        • Gość: Ja Re: W przypadku Lodzi jest moim zdaniem inaczej. IP: 81.168.185.* 06.04.06, 22:37
          Ot co. Skoro w innych miastach poprzerabiano różne fabryki, to Łódź ma szansę
          wypłynąć na tym, że nie zostaną one zmienione i tym, że zachowa sie w całości i
          bez "dobudówek" i wyburzeń cały kompleks Księżego Młyna.
          W dzisiejszych czasach najważniejsze, zwłaszcza w turystyce, to zaproponować
          coś innego niż pokazują wszyscy.
          • Gość: Lidka Re: W przypadku Lodzi jest zdecydowanie inaczej. IP: *.cybernet.ch 07.04.06, 15:31
            Ale tak postepuje miasto / region, ktore ma "olej w glowie".

            Inteligentne miasto stawia na autentycznosc, wyrazistosc i silna tozsamosc.

            P. S.
            W Polsce jest nadal moda na etykiety zastepcze ?!

            Wszystko ma "zawinac sie w papierek i udawac, ze cukierek" ?!

            Wszysko ma byc pseudo-niby-z-daleka-podobne ?!

            Mamy pseudo-retro typu: Elblag, Glogow, Kolobrzeg.

            Mamy post-pseudo-cos-tam: plomby typu Wroclaw, Szczecin, Poznan i setki innych
            miast...

            Mamy juz pseudo-watykan: Lichen.

            Mamy juz pseudo-industrial: Browar w Poznaniu.

            Najciekawsze jest to, ze te projekty sa forsowane glownie przez ludzi, ktorzy
            zarzekaja sie na "polskie tradycyjne wartosci" ?!

            Mamy pseudo-IV RP ?!

            Mamy pseudo-demokracje ?!

            Pseudo-dobrobyt ?!
            • Gość: gosc Re: W przypadku Lodzi jest zdecydowanie inaczej. IP: *.lodz.dialog.net.pl 08.04.06, 14:11
              Lidko wybacz ale kiedy siedzisz w jedny z najbogatszych krajow europejskich i
              narzekasz a ja codziennie od kilkunastu lat przejezdzam w tamtym rejonie i
              widze niszczejace budynki.
              wiec moze moja optyka widzenia jest odrobine inna
              moze znajdz jakiegos inwestora z pokazna sakiweka i niech kupi odbuduje,
              zrewitalizuje ten teren a nie bedziemy przeganiac kazdego.

              Jak inne podejscie reprezentujesz wobec Manufaktury gdzie Konserwator pozwolil
              na dewastacje kosztem funkcji handlowych
              • yarro Re: W przypadku Lodzi jest zdecydowanie inaczej. 08.04.06, 18:52
                Czyli co? Byt kształtuje świadomość?

                W takim razie ja z takiej Łodzi wyjeżdżam...
            • Gość: barnaba Re: W przypadku Lodzi jest zdecydowanie inaczej. IP: *.lodz.msk.pl 08.04.06, 21:00
              Wolę "pseudo-cośtam" niż rozszabrowaną ruinę.

              W przypadki Księżego Młyna nie ma sensu już czekać na "księcia z bajki".
              Alternatywą dla przebudowy kompleksu jest jego rozbiórka.
              • Gość: gengalski Re: W przypadku Lodzi jest zdecydowanie inaczej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.06, 21:18
                Fiu, fiu, fiu....
                Ale ten Barnaba kategoryczny i strasznie grozny raptusik. On chyba ma
                przygotowany dynamit!!!
      • Gość: furippu Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: *.p.lodz.pl 12.04.06, 18:12
        Tu nie chodzi o niedopuszczenie do adaptacji fabryki na mieszkania, ale o to,
        by sie to odbylo w sposob, ktory nie bedzie razaco zmienial jego autentycznego
        wygladu. Jak rowniez o to, by obiekt stal sie atrakcyjny dla tych, ktorzy chca
        zobaczyc zabytek przemyslu.

        Wynika z tego, ze raczej nie nalezy wprowadzac zwracajacych uwage nowych form,
        ktore zmieniaja nie tylko detale, ale wrecz sylwete i uksztaltowanie calosci.
        Dobrze by bylo okreslic, co jest w obiekcie autentyczne i pozbyc sie tego, co
        jest wtornym substandardowym dodatkiem. A jest tam tych dodatkow mnostwo.

        Co do praktyki adaptacji starych fabryk w Europie mozna miec rozne
        doswiadczenia - przede wszystkim dlatego, ze zabytek zabytkowi nierowny. Sa
        rzeczy wazne, znane, i sa rzeczy mniej znane, mniej wazne. Te ostatnie nadaja
        sie do wiekszych ingerencji, ale przeciez nie te, ktore maja sluzyc jako
        symbole najwazniejsze dla tozsamosci. Co innego jakas fabryka w Akwizgranie, a
        co innego fabryka w Saltaire, bedaca glownym powodem wpisania tez na liste WHS.
    • Gość: Lolitka Re: Księzy Młyn - zmowa milczenia? IP: 62.233.180.* 12.04.06, 15:02
      Winettou nie wie wszystkiego. Bo oto:
      dwa dzionki po opisanej sytuacji owi projektanci pokazali urzednikom kolejna
      wesje projektu z wielka nadbudowa przedzalni - i wieloma innymi agresywnymi i
      wrogimi ksiezemu mlynowi rozwiazaniami. Psuja elewacje starych budynkow
      fabrycznych i do tego wszystkiego wprowadzaja nowe domy, w miejsca gdzie
      zupelnie nie powinno sie tego robic. Malo tego - niszcza przy tej okazji zespoly
      wartosciowej zieleni - na miejscu pomnikowych debow planuja blok mieszkalny. A o
      ekologii (stosunki wodne) nie ma co mowic, bo sie jej nie uwzglednia wcale!!!
      Pora powiedziec to sobie jasno. Wszystko to jest spowodowane glupimi po prostu,
      arbitralnymi decyzjami "politykow". Pewnie uwazaja, ze nie musza sie z tego (na
      razie) tlumaczyc. A oni po prostu sprzedali, wypuscili najcenniejsza lodzka
      fabryke prywatnemu iwestorowi bez elementarnego przygotowania i sprawdzenia, co
      taki inwestor musi koniecznie zrobic/chronic/szanowac nabywajac tak atrakcyjny i
      wartosciowy zespol.
      Bo to nie zwyczajne miejsce, tylko cos wyjatkowego. Przeciez podobno miano
      starac sie o swiatowe listy. Tak niedawno to bylo i juz o tym zapomniano.
      Sprzedac owszem mozna, ale z glowa.
      No i wlasnie - na czym polega ZANIEDBANIE NR 1? Na samym poczatku powinny byc
      takie warunki do spelnienia zapisane i przedstawione w umowie miedzy stronami.
      Takie wytyczne wtedy nie powstaly. Powinno sie zasiegnac rady profesjonalow,
      zbadac, czy sprzedaz za wszelka cene nie przyniesie zagrozen wszelakich i cala
      inwestycja sie nie powiedzie i zabytek straci swe walory i miasto poniesie
      strate. TEGO NIE ZROBIONO! Klania sie rowniez niechec do opracowywania planow
      dla najwazniejszych terenow zanim cos sie z nimi bedzie robic. To straszna
      glupota i brak wyobrazni!
      ZACHODZI PYTANIE CO TO POWODUJE: Czy to ignorancja, zla wola moze, brak
      kompetencji, bezmyslnosc zapewne tez. A moze to wszystko razem zmieszane z
      ignorancja i pycha.
      EFEKT: Oddaje sie bez elementarnego przygotowania pierwszorzedny zabytek wazny
      dla image miasta, dla tzw tozsamosci, cenny turystycznie. A przeciez mozna bylo
      na poczatku ustalic zasady gry, co bezwglednie musi byc zachowane, co zachowac i
      ocalic, a co podlegac moze ewolucji a co rozbiorce. To by dalo lepsza sytuacje
      inwestorowi i miastu. Wszystko by bylo jasne i by nie bylo recznego sterowania
      zza biurek (co zwyle zle wychodzi) i naciskow (oburza straszenie terminami i
      prawdopodobne wydawanie decyzji bez odpowiednich dokumentow). Takie wczesne
      rozpoznanie problematyki i ustalenie warunkow brzegowych by pomoglo inwestorowi
      z antypodow zrozumiec m.in. jak w europie sa standardy odnosnie obchodzenia sie
      z dziedzictwem kultury, czy jak mu tam. Cos by do niego dotarlo.
      Ale do tego p.t. poitycy musza miec dobre checi i klase (no i powinni dbac o
      dobro miasta a nie kariery).
      A tak ustepuje sie inwestorowi na calej linii i dziala sie niestety na szkode
      miasta. Szkoda dla Lodzi dzieje sie wiec wielka, ale i australijska firma powoli
      chyba wie w co sie wpuscila i placi tez za swa ignorancje. Pewnie sie wciaz
      zastanawia, jak wybrnac z tego wszystkiego. Ale to juz nie nasze zmartwienie.
      Oni maja jeszcze inne: te drogie mieszkanka beda zapewne problematyczne, ciemne,
      zle doswietlone. Za sasiada bedzie m.in. wielka trafostacja i czynna fabryka od
      poludnia i zaniedbane osiedle o niejasnej przyszlosci i ruchliwa ulica
      tymienieckiego i nieuporzadkowana dolina jasienia. A tam inni wlasciciele i zero
      planow i pomyslow. Czyli sytuacja jak wokol manufaktury albo i gorzej!
      Oj, ale sie narobil klops przez bezmyslne decyzje. Awantura z poznanskim niczego
      nikogo nie nauczyla najwidoczniej.
      • Gość: oloo Do lolitki,Księzy Młyn - to syndyk! IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.04.06, 15:39
        Gwoli scisłości to nie była własność miasta, ale syndyka masy upadłościowej
        UNIONTEXU - szkoda, że upadłych fabryk w latach 90-dziesiątych nie przejęły
        gminy, może byłoby lepiej!
        PS. Kto Ty jesteś - dużo wiesz, podziwiam......

      • Gość: joolka Lolitka, sprzedajesz bajki IP: *.toya.net.pl 12.04.06, 18:07
        brednie - do tego sprowadza się twój post Lolitko.
        NIE MA decyzji o warunkach zabudowy, SĄ badania historyczne prowadzone przez
        profesjonalistów - o ich wstępnych wynikach poczytaj w dzisiejszych
        Nieruchomościach. NIE MA sprzedaży przędzalni, jest dzierżawiony parter
        wschodniego skrzydła - inwestor musiałby być debilem żeby kupić zabytek bez
        decyzji o warunkach zabudowy. CIEMNE MIESZKANIA?? - a niby kto takie kupi??
        wywalą dziurę w środku przędzalni i doprowadzą tak światło.

        Jeśli tak będzie wyglądać dyskuska na Forum o przędzalni to życzę Wam
        szczęścia - potrzebujecie go masę.
        pozdrawiam
    • jasam Ku przypomnieniu biegu wydarzeń n/t 04.05.06, 22:15
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka