a_iii_ty
10.07.26, 18:32
W duzej mierze popieralem go. Tez uwazalem, ze tak dlugo jak Ukraina walczy z sovietami, tak dluzej i bezpieczniej bedzie sie zylo w Polsce.
Ciagle w duzym stopniu tak uwazam.
Ale, wydarzenia z ostatnich tygodni i dokladniejsze przyjrzenie sie akcji Zelenskiego
zmienily nieco moje poglady.
Ciekawym tylko, czy krytyk bylby tak samo bezkrytyczny i mialby odrobine rozsadku w
sprawie tak wrazliwej jak Wolyn?
Dlaczego milczy? Po ktorej stronie stoi dzisiaj?
Czyzby nienawisc do sovietow dawala mu i jego poparciu dla Ukrainy bezgraniczne paliwo?
I pytanie, ktore nie daje mi spokoju: czy moze jednak byl...Ukrem? Co samo w sobie nie jest niczym zlym.
Odbior.